Reklama

Homilia

Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu

Niedziela Ogólnopolska 27/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Adobe.Stock.pl

W starożytnej Palestynie, naznaczonej nieustannymi konfliktami i przemocą, wielkie było pragnienie trwałego pokoju. Widać to również w nauczaniu Zachariasza, jednego z ostatnich proroków Starego Testamentu, zapowiadającym przyjście mesjańskiego Króla pokoju. Spełnienie tej zapowiedzi nastąpiło w osobie i posłannictwie Jezusa Chrystusa i stało się widoczne podczas Jego tryumfalnego wjazdu do Jerozolimy. Chociaż zbawienie, którego On dokonał przez swoje mękę, śmierć i zmartwychwstanie, nie położyło kresu wojnom i brutalnej przemocy, to jednak obnażyło ich bezsens oraz usposobiło rzesze chrześcijan do mężnego znoszenia przeciwności i prześladowań. Władza „Króla pokoju” obejmuje wyznawców spośród wszystkich ludów i narodów, jednocząc ich we wspólnej wierze i ukazując horyzonty królestwa Bożego. We wszystkich zakątkach świata rozlega się więc wołanie psalmisty: „Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu” (Ps 145 [144]).

Królowanie zapoczątkowane przez Jezusa mocno kontrastuje ze wszystkimi odmianami ziemskiego panowania. W dużej mierze jest „nielogiczne”, gdyż nie pasuje do narzucanych i dominujących schematów sprawowania władzy. Objawia logikę Bożą, która – po jej właściwym rozpoznaniu i przyjęciu – budzi podziw. Uczestniczymy w tajemniczej obecności królowania Pana i wyznajemy wraz z Jezusem: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom” (Mt 11, 25). Jezus nie pochwala prostactwa, które jest nierozumne i butne, lecz prostotę, która jest córką miłości i siostrą pokory. Jej przykład i wzór do naśladowania dał własnym życiem i losem, przez co stał się bliski każdemu, kto chce pójść tą samą drogą pełnego zaufania Bogu. Słuchając zachęty Jezusa do pójścia za Nim i otwarcia się na pokrzepienie, które od Niego pochodzi, wołamy: „Jezu, cichy i pokornego serca, uczyń serca nasze według serca Twego”.

Z dokonaniem życiowego wyboru wiąże się odpowiedni, właściwy wyznawcom Jezusa Chrystusa, sposób postępowania. Musi się ono różnić od postępowania tych, którzy żyją „według ciała”, czyli ulegają rozmaitym popędom i pożądliwości. Budowanie królestwa Bożego nie polega na korzystaniu z przemocy ani wyszukanej perswazji, lecz na wyrazistości życia, które świadczy o tym, że „Duch Boży mieszka w nas”, a jest to przecież Duch Ojca i Syna. W Liście do Rzymian św. Paweł napisał dosadnie: „Jeżeli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy” (8, 9). Obecność królowania Boga byłaby znacznie bardziej widoczna, gdyby ci, którzy w Niego wierzą, żyli nie „według ciała”, ale „według Ducha”. Dojrzały owoc tego życia stanowi wyraźne ukierunkowanie eschatologiczne – dobre przeżywanie doczesności ukierunkowuje nas ku wieczności. Apostoł Narodów podkreśla: „Jeżeli zaś przy pomocy Ducha zadawać będziecie śmierć popędom ciała – będziecie żyli” (8, 13). Perspektywa życia obiecanego przez Boga i wysłużonego przez Jezusa Chrystusa wykracza poza doczesność oraz jej utrapienia i zmagania. Potwierdza ona potrzebę i sens pełnego zawierzenia Bogu i zachęca do współpracy w realizacji wzniosłego dzieła „Króla pokoju”.

2020-06-30 10:09

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stoi Królowa po Twojej prawicy

Niedziela Ogólnopolska 33/2021, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Graziako

Wniebowzięcie (łac. assumptio) Najświętszej Maryi Panny oznacza udzielony Jej przez Boga nadprzyrodzony przywilej, na mocy którego, zakończywszy swoje ziemskie życie, została wzięta do nieba z ciałem i duszą. Najstarsza tradycja chrześcijańska używała także określenia „zaśnięcie” (łac. dormitio) i „przejście” (łac. transitus), podkreślając związek losu Maryi z Paschą („przejściem”) Jej Syna oraz postrzeganym jako „przejście” dniem narodzin dla nieba męczenników.

CZYTAJ DALEJ

Za przyczyną św. Tekli...

Niedziela przemyska 39/2010

Do dziś w pamięci zachowałem opowieść zaprzyjaźnionej osoby, która św. Tekli przypisywała cudowne ocalenie swojej babci. Starsza pani nosiła imię wrześniowej Świętej, a w podniszczonej od ciągłej modlitwy książeczce do nabożeństwa z wielkim pietyzmem przechowywała nabyty na jakimś odpuście obrazek swojej Patronki. Uciekając nocą przed banderowcami, z płonącego wiejskiego domku zabrała jedynie to, co, jak później przyznała, miała najcenniejszego: modlitewnik wraz z obrazkiem św. Tekli, który po latach, kiedy nadszedł kres jej ziemskiej wędrówki, wnuki włożyły w ręce zmarłej babci...
W Muzeach Watykańskich zachował się fresk pochodzący z III wieku przedstawiający męczeństwo św. Tekli. To właśnie ją nazywa się czasem pierwszą męczennicą Kościoła - pierwsza stanęła z palmą męczeństwa przed obliczem Boga. Wiemy, że słuchała nauk św. Pawła (podczas jego podróży po Azji Mniejszej w latach 45-49) i pod ich wpływem dała się ochrzcić. Gdy, pragnąc w całości poświęcić swoje życie Bogu, zerwała swoje zaręczyny, skazano ją na stos. W chwili wykonywania okrutnej kary stała się rzecz niesamowita: nagle zaczął padać deszcz, który ugasił groźne płomienie. Później jeszcze raz próbowano zadać jej okrutną męczeńską śmierć przez wydanie na żer dzikich zwierząt. Lwy jednak, widząc Teklę, złagodniały ku zdumieniu żądnych krwawej rozrywki gapiów, nie robiąc jej żadnej krzywdy. Po śmierci Pawła miała osiąść w Seleucji i dożyć w pustelni sędziwego wieku. W samym Konstantynopolu miały istnieć aż cztery świątynie pod Jej wezwaniem. W Rzymie znajdują się katakumby św. Tekli umiejscowione w pobliżu Bazyliki św. Pawła za Murami. Tutaj znajduje się podziemna bazylika, do której przeniesiono ciało Świętej Męczennicy z Ikonium (tu także odkryto niedawno najstarszy wizerunek św. Pawła).
Stosunkowo niedawno, bo w lutym tego roku, w Podkarpackim Muzeum Etnograficznym w Rzeszowie dokonano prezentacji niezwykłego obrazu przedstawiającego św. Teklę, o którego istnieniu przez długie lata nie wiedziano, a który namalował w XIX stuleciu w Leżajsku Zachariasz Chodziński, pracujący w klasztorze ojców bernardynów. Artysta ten malował wizerunki świętych dla przybywających licznie do leżajskiego sanktuarium pątników. Jest to w tej chwili jego ósmy znany obraz. Na obrazie Chodzińskiego przedstawiono Świętą z płonącym ogniskiem, wężami oraz lwem.
Choć kult Tekli na Zachodzie rozprzestrzenił się już w czwartym wieku, to w Polsce Święta nie była jakoś szczególnie popularna. Co ciekawe, większym kultem cieszyła się Tekla na wsi polskiej. Była ona orędowniczką w czasie zagrożenia pożarem (a, jak wiemy, w zamierzchłych czasach wiejskie chaty budowano w całości z drewna i kryto słomą), a także miała chronić od zagrożenia chorobami i zarazą. Kapliczka poświęcona św. Tekli znajduje się w Nowotańcu w powiecie sanockim. Z tutejszych przekazów wiadomo, że kapliczkę Świętej wystawiła rodzina Wiktorów z Woli Sękowej na początku XIX stulecia. Jak opowiadają okoliczni mieszkańcy, modlono się do Niej podczas nawiedzającej okoliczne osady zarazy i w razie wybuchających pożarów. W miejsce dawnej drewnianej figury św. Tekli wstawiono do kapliczki kopię starej rzeźby. Ołtarz z pięknym obrazem św. Tekli z XVIII wieku znajdziemy w pojezuickiej bazylice w Starej Wsi. Święta w jednej ręce trzyma krucyfiks, zaś w drugiej dzierży palmę - symbol męczeństwa. Pod Jej stopami zaś zauważamy leżącego lwa. Wierni ziemi brzozowskiej przybywali tutaj, by prosić Świętą o liczne łaski. Wiele starych obrazów przedstawiających św. Teklę posiada ślady otarcia twarzy. Dlaczego tak jest? Nasi pobożni przodkowie przybywając 23 września (liturgiczne wspomnienie św. Tekli) do kościołów, w których znajdowały się Jej wizerunki, pocierali chusteczkami twarz Świętej tak, aby następnie, już po przyjściu do swoich domów, przykładać je domownikom w chore i bolące miejsca.
23 września jest odpustem w parafii w Jaśliskach. W tutejszym kościele, wybudowanym dzięki staraniom bp. Aleksandra Antoniego Fredry w latach 1724-50, znajduje się niezwykły obraz św. Tekli, od wieków czczony przez mieszkańców. W osiemnastym stuleciu na zabudowaniach plebanii wybuchł pożar. Po jego ugaszeniu w popiele znaleziono nietknięty obraz Świętej. Dziś po restauracji znajduje się on w jednym z ołtarzy, a o cudownym ocaleniu z pożaru w 1771 r. informuje specjalny napis.
W Jasienicy Rosielnej przy drodze do Bliznego tutejsi mieszkańcy wznieśli w osiemnastym wieku murowaną kapliczkę. Jej górna część jest oddzielona gzymsem, otwór wejściowy kaplicy ujęty jest półkolumnami dźwigającymi arkadę o spłaszczonym łuku. Pokryta jest kopulastym dachem z latarnią, krytym gontem. Wewnątrz znajduje się barokowa rzeźba św. Tekli z XVIII wieku. Najprawdopodobniej postawiona w tym miejscu figura miała chronić wieś od klęsk żywiołowych, głównie groźnych pożarów. Pod stopami figurki znajdują się pięknie rzeźbione główki lwów, w ręku Święta dzierży krzyż. Murowana kapliczka św. Tekli, wzniesiona, jak się zdaje, w roku 1806, znajduje się w Komborni w powiecie krośnieńskim, po prawej stronie drogi prowadzącej do Korczyny.

CZYTAJ DALEJ

Premier: od 1 stycznia cena energii elektrycznej w Polsce będzie zamrożona

2022-09-24 21:21

[ TEMATY ]

gospodarka

premier

PAP/Wojtek Jargiło

Od 1 stycznia cena energii elektrycznej w Polsce będzie zamrożona. Nie będzie podwyżek do zużycia w wysokości 2000 kilowatogodzin rocznie – a więc dla ogromnej większości polskich rodzin, zwłaszcza na prowincji - oświadczył w sobotę premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu we wpisie na Facebooku zapewnił, że ceny energii zostaną zamrożone w przyszłym roku "wbrew planom spółek energetycznych". "Nie będzie podwyżek do zużycia w wysokości 2000 kilowatogodzin rocznie – a więc dla ogromnej większości polskich rodzin, zwłaszcza na prowincji. W obliczu światowego kryzysu energetycznego wdrożyliśmy kolejną Tarczę Solidarnościową. To konkretne rozwiązania i namacalna pomoc. Właśnie na niej opieramy naszą wiarygodność" - napisał premier.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję