Reklama

Niedziela Małopolska

Diecezja Tarnowska

Ocalić przed zapomnieniem

21 lat temu powstało pierwsze i dotąd jedyne w Polsce muzeum bożogrobców.

Niedziela małopolska 32/2020, str. IV

[ TEMATY ]

muzeum

bożogrobcy

Tarnów

Anna Bandura

Założyciel i kustosz muzeum ks. Antoni Tworek zaprasza do obejrzenia zabytkowych zbiorów

Założyciel i kustosz muzeum ks. Antoni Tworek  zaprasza  do obejrzenia zabytkowych zbiorów

Historia tego miejsca sięga lat 70. XX w. Ksiądz Antoni Tworek objął wówczas probostwo w parafii pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Chełmie, jednej z najstarszych parafii w ziemi bocheńskiej. W zakrystii kościoła, na strychu i w piwnicach kapłan odnalazł zabytki sztuki, stare obrazy, XVIII-wieczne mszały. Najcenniejsze wydawały się pozostałości po bożogrobcach, czyli stróżach Grobu Pańskiego przybyłych do Chełmu w XII w. Pomysł utworzenia muzeum cennych pamiątek dojrzewał w sercu duchownego przez kilkanaście lat. Ostatecznie Muzeum Parafialne im. Stróżów Bożego Grobu w Chełmie otworzono w 1999 r. – Nie planowałem zostać pasjonatem historii bożogrobców, ale mając na miejscu tyle pamiątek po tych niezwykłych kanonikach, nie potrafiłem pozwolić, aby przedmioty – i związane z nimi opowieści – odeszły w niepamięć – mówi ks. Antoni, były proboszcz.

Fascynujące zbiory

Zakonnicy z Jerozolimy przybyli do Polski w 1163 r. za sprawą możnowładcy Jaksa z rodu Gryfitów. Zatrzymali się oni najpierw w Miechowie, a potem na chełmskim wzgórzu. Obchodzona w 1999 r. uroczystość 900-lecia powstania bożogrobców i ich 650-lecia pracy w Chełmie, stała się ostatnią inspiracją do utworzenia muzeum parafialnego.

Reklama

– W przygotowaniu sal, prezentacji poszczególnych dzieł i zabytków pomógł mi Jan Flasza, kustosz Muzeum im. Stanisława Fischera z Bochni. Włożył w to miejsce dużo pracy i serca – wyznaje ks. Antoni. Cenne przedmioty prezentowane są w dwóch salach. Wśród zbiorów muzeum znajdują się wyjątkowego piękna zabytkowe ornaty z XVIII w., dzieła dawnej sztuki złotniczej, kroniki parafialne sięgające XV w., stare mszały, XVI-wieczna puszka na komunikanty. Jest też kącik św. Jana Pawła II, a także sporych rozmiarów biblioteczka (również z książkami autorstwa ks. Antoniego Tworka).

Jak podkreśla założyciel muzeum, można tu przyjechać, by zachwycić się historią i tradycjami nie tylko ziemi bocheńskiej, ale całej ojczyzny.

– Takie miejsca powstają po to, abyśmy ucieszyli się z tego, że jesteśmy Polakami. Nasza historia jest bogata! Jestem wdzięczny nauczycielom i rodzicom, którzy przyprowadzają tu swoje dzieci – mówi ks. Antoni i dziękuje parafianom, którzy z okazji jubileuszu 60-lecia kapłaństwa duchownego przygotowali ekspozycję składającą się ze wspomnień i pamiątkowych zdjęć z ostatnich dekad, w tym także z fotografii z Janem Pawłem II. – Papież jest dla nas ważny i bliski, również dlatego, że pracował po sąsiedzku, w parafii w Niegowici. Cieszymy się, że możemy pokazać jak wiele dla nas znaczył. Więcej ciekawostek na temat naszych spotkań z Ojcem Świętym opisałem w mojej ostatniej książce pt. Jan Paweł II w moich wspomnieniach – dodaje kapłan.

Zaplanuj zwiedzanie

Reklama

Kto odwiedza muzeum? W roku szkolnym są to grupy dzieci i młodzieży. Dziś, ze względu na pandemię oraz trwające wakacje, ekspozycję oglądają rodziny i turyści indywidualni. – Zapraszamy wszystkich, którzy chcą poznać historię bożogrobców i naszej parafii. Nie mamy stałych godzin pracy. Wystarczy zadzwonić do drzwi lub podejść pod wejście po niedzielnej Mszy św.

Na pewno otworzę i oprowadzę – zachęca założyciel i kustosz muzeum. Warto skorzystać z zaproszenia i odwiedzić to niezwykle ciekawe miejsce na mapie Małopolski.

Muzeum Parafialne im. Stróżów Bożego Grobu, Chełm 1, 32-744 Łapczyca

2020-08-05 07:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejna chrześcijańska świątynia przerobiona na meczet

2020-09-17 16:27

[ TEMATY ]

muzeum

meczet

Turcja

Vatican News

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan potwierdził dekretem przekształcenie starożytnej świątyni chrześcijańskiej w meczet. Kościół Świętego Zbawiciela na Chorze zbudowany w V wieku przez Bizancjum może utracić bezcenne średniowieczne dzieła sztuki.

„Bardzo mi przykro z powodu tej decyzji” – mówi 56-letni Kadir, przewodnik turystyczny. Prezydent Turcji ogłosił, że muzeum wkrótce stanie się meczetem 21 sierpnia, czyli kilka tygodni po tym, jak Bazylikę Hagię Sophię spotkał podobny los.

Szczególnie zagrożone są freski i mozaiki, wykonane w latach 1315-1321. Przedstawienia figuratywne są zabronione w islamie i w najlepszym wypadku mogą zostać zasłonięte.

Wzniesiony w V wieku przez Bizancjum kościół św. Zbawiciela na Chorze, czyli Kariye w języku tureckim, został już raz przekształcony w meczet po zajęciu Konstantynopola przez Osmanów w 1453 roku, a następnie w muzeum po II wojnie światowej.

„To przesłanie ideologiczne” – powiedział bizantyjski polityk Engin Akyürek w wywiadzie dla internetowego kanału informacyjnego Medyascope. „To najlepiej zachowany budynek ze schyłku Cesarstwa Bizantyjskiego. Jego freski i mozaiki są najlepszym przykładem technik artystycznych tego okresu, które następnie rozprzestrzeniły się na Bałkany i Europę. Dla nas, niezależnie od przeznaczenia świątyni, najważniejsze jest, aby móc go jak najlepiej zachować”, podkreśla, podsumowując obawy świata sztuki sakralnej.

Zaniepokojenie obecną sytuacją w Turcji wyraził również patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I na spotkaniu w niedzielę 6 września: „Przywódcy polityczni podjęli pochopną decyzję, jakby meczetów Istambułu nie wystarczyło, jakby brakowało miejsc kultu dla wyznawców religii większościowej. Ta decyzja nas obraża w naszej tożsamości, naszej historii i naszej kulturze”.

CZYTAJ DALEJ

Piontkowski: Na razie nie planujemy zamykania szkół, reagujemy lokalnie

2020-09-21 09:26

[ TEMATY ]

szkoła

Adobe.Stock

Nie planujemy na razie zamykania szkół; wprowadzony system, czyli reakcja lokalna na zwiększone zagrożenie epidemiczne, sprawdza się - tak pierwsze ponad dwa tygodnie roku szkolnego ocenia szef resortu edukacji Dariusz Piontkowski.

"Na razie tylko bardzo niewielki ułamek, poniżej procenta szkół, przeszło bądź na system całkowicie zdalny, a zdecydowana większość tych szkół, to są szkoły, w których jakaś część uczniów uczy się zdalnie bądź część nauczycieli pracuje zdalnie, a pozostała część szkoły pracuje normalnie" - mówił w poniedziałek Piontkowski na antenie Polskiego Radia Białystok.

Według przedstawionych przez niego danych, na 48,5 tys. szkół taki system (mieszany lub edukacja tylko na odległość) dotyczy ok. dwustu placówek. "To naprawdę jest ułamek procenta, więc na razie nie ma potrzeby, aby przechodzić na system zdalny" - mówił minister edukacji.

Zwracał uwagę, że system kształcenia na odległość "ma jednak swoje ograniczenia, trudno zastąpić bezpośredni kontakt nauczyciela z uczniem nawet przy pomocy najnowocześniejszych technik". "Stąd nie planujemy w tej chwili zamykania szkół, uważamy że dopóki będzie to możliwe - a wydaje się na razie, że jest to możliwe - żeby szkoły normalnie funkcjonowały" - dodał.

"Zwłaszcza w niewielkich szkołach, gdzieś daleko od dużych aglomeracji, gdzie nie widać zachorowań, nie ma żadnej potrzeby zamykania szkół. Podobnie zresztą w dużych miastach, dopóki nie ma tutaj jakieś większego zagrożenia epidemicznego. Sam fakt, że ktoś pod Szczecinem zachorował, wcale nie oznacza, że pod Rzeszowem trzeba zamykać szkoły" - powiedział minister Piontkowski.(PAP)

autor: Robert Fiłończuk

rof/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Bp Kasyna: kapłan ma być blisko ludzkich spraw na sposób kapłański

2020-09-21 20:09

[ TEMATY ]

kapłani

Niedziela

Podczas Mszy św. 21 września w Pelplinie biskup Ryszard Kasyna pobłogosławił olej chorych, katechumenów i konsekrował krzyżmo. W homilii przypomniał, że kapłan, zgodnie ze swoim powołaniem, ma być „blisko ludzi, blisko wszystkich ich spraw”.

Liturgia, w której wzięli udział księża dziekani oraz członkowie Rady Kapłańskiej i Rady Konsultorów diecezji pelplińskiej, odbyła się w nietypowym terminie ze względu na epidemię, która uniemożliwiła jej celebrację w Wielki Czwartek z większą ilością kapłanów.

W homilii główny celebrans zauważył, że „pandemia obnażyła prawdę o świecie, o Kościele, o naszym człowieczeństwie i obnażyła różnorakie braki w formacji dorosłych chrześcijan i niektórych kapłanów”.

W kontekście trudnych miesięcy i wielu ograniczeń w pracy duszpasterskiej, bp Kasyna dziękował duszpasterzom „za kapłańskie świadectwo, za staranie się by być wiernymi pasterzami owczarni, z którą wspólnie cierpią i której służą”.

Hierarcha przypomniał kapłanom, że otrzymują namaszczenie Duchem Świętym, „aby służyć innym”. „Nie my jesteśmy w centrum, ale jesteśmy narzędziem łaski dla innych” - mówił kaznodzieja i dodał, że „praca duszpasterska wymaga, abyśmy byli blisko ludzi, blisko wszystkich ich spraw na sposób kapłański”.

Podczas Mszy św., zgodnie z rytuałem Mszy Krzyżma, biskup pelpliński pobłogosławił olej chorych, katechumenów i konsekrował krzyżmo.

Po liturgii odbyła się konferencja poświęcona bieżącym sprawom duszpasterskim oraz „Wytycznym dotyczącym ochrony dzieci i młodzieży w diecezji pelplińskiej”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję