– Ileż jest niepokoju, ileż braku nadziei, a w związku z tym jakie wielkie wołanie o miłosierdzie Boże – powiedział abp Marek Jędraszewski podczas VII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Czcicieli Bożego Miłosierdzia w łagiewnickim sanktuarium.
W niedzielę 23 sierpnia, w czasie uroczystości upamiętniających zawierzenie świata Bożemu Miłosierdziu, dokonane przez Ojca Świętego Jana Pawła II 17 sierpnia 2002 r., metropolita krakowski przywołał m.in. takie wydarzenia jak: pandemia koronawirusa, zrujnowany Bejrut, walkę o wolność i demokrację na Białorusi oraz wypadek, podczas którego zginęło 9 osób.
Witając zebranych na pielgrzymce, rektor łagiewnickiego sanktuarium – ks. Zbigniew Bielas przypomniał: – Dziś gromadzimy się w roku jubileuszu 100-lecia urodzin Jana Pawła II Wielkiego, 40-lecia ogłoszenia encykliki Dives in misericordia i 20-lecia kanonizacji Siostry Faustyny.
– Mamy mieć oczy utkwione jedynie w Chrystusa. Mamy słyszeć Jego słowo – nauczał metropolita krakowski w homilii, wskazując na rolę objawień prywatnych Apostołki Bożego Miłosierdzia. Przypomniał wypowiedź św. Jana Pawła II z 30 kwietnia 2000 r.: „Chrystus powierzył jej bowiem swoje orędzie Miłosierdzia w latach między pierwszą a drugą wojną światową. Kto pamięta, kto był świadkiem i uczestnikiem wydarzeń tamtych lat i straszliwych cierpień, jakie przyniosły one milionom ludzi, wie dobrze, jak bardzo potrzebne było orędzie Miłosierdzia”.
Reklama
Arcybiskup przypomniał szczególne znaczenie obrazu Jezusa Miłosiernego i czczenia trzeciej godziny dnia, jako wspomnienia Męki Chrystusa. Odwołał się do słów papieża, który mówił o szczególnym znaku dla ludzi trzeciego tysiąclecia: „ (...) Obok kolejnych sukcesów nie zabraknie, niestety, także doświadczeń bolesnych. Ale światło Bożego Miłosierdzia, które Bóg zechciał niejako powierzyć światu na nowo poprzez charyzmat Siostry Faustyny, będzie rozjaśniało ludzkie drogi w trzecim tysiącleciu”.
Podczas Eucharystii metropolita poświęcił dzwony dla katedry Niepokalanego Poczęcia w Manili na Filipinach, sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego w Trindade w Brazylii i bazyliki Bożego Miłosierdzia w Krakowie. – Dzwony mają silny związek z życiem ludu Bożego. Ich dźwięk odmierza czas w modlitwie. Gromadzi lud na sprawowanie czynności liturgicznej. Przypomina ważne wydarzenia, które przejmują radością lub bólem cały Kościół lub poszczególnych wiernych – podkreślił abp Jędraszewski.
Na koniec Mszy św. wręczono odznaki „Beati Misericordes” dla zaangażowanych w dzieła miłosierdzia przy łagiewnickim sanktuarium. Wyróżnieni zostali: Grupa Adoracyjna z Makowa Podhalańskiego, Legion Małych Rycerzy Miłosiernego Serca Pana Jezusa z Bochni, Apostolat Ratunku Konającym ARKa, Chór Sanktuarium Bożego Miłosierdzia Musica Ex Anima i Zgromadzenie Księży Rogacjonistów Serca Jezusowego w Krakowie.
2020-08-25 13:40
Ocena:+10Podziel się:
Reklama
Wybrane dla Ciebie
Poświęcenie świątyni zbudowanej w czasach, gdy rozbierano kościoły
10 maja w Pobikrach odbył się obrzęd uroczystego poświęcenia obecnego kościoła, którego 150-lecie istnienia oraz jubileusz 500-lecia powstania świętowała tamtejsza parafia. Uroczystościom, które poprzedziły misje, prowadzone przez ojców redemptorystów, na zaproszenie proboszcza ks. Bogusława Wasilewskiego przewodniczył administrator apostolski diecezji drohiczyńskiej bp Antoni Dydycz
W homilii Ksiądz Biskup powiedział, że chociaż dziwne może się wydaje uroczyste święcenie kościoła, mającego półtora wieku, to plany Boże są czasami trudne do zrozumienia przez ludzi, a ich odczytanie stanowi dodatkowy motyw do dziękczynienia Bożej Opatrzności. Świątynia ta powstała bowiem w czasach, gdy władze carskie rozbierały inne kościoły, co można nazwać prawdziwym cudem wspierającym odważne starania ówczesnych parafian, właścicieli tych ziem oraz duszpasterzy. Przetrwała ona też wiele tragicznych momentów i chyba czekała, podkreślił bp Dydycz, na najlepszy moment, gdy następca św. Stanisława, patrona parafii papież Jan Paweł II został wyniesiony na ołtarze, a zagłębienie się w postawę budowniczych jest wyzwaniem dla obecnych parafian, aby „z radością szli na spotkanie z Panem”.
Polska Agencja Prasowa poinformowała, że zmarła Bożenna Dykiel. Polska aktorka teatralna i filmowa. Miała 77 lat.
Zmarła Bożena Dykiel, aktorka teatralna i filmowa. W historii teatru zapisał się rolą Goplany w „Balladynie” w reż. A. Hanuszkiewicza. W filmach i serialach została zapamiętana z ról komediowych. O śmierci aktorki poinformował jej mąż Ryszard Kirejczyk.
„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.
Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.