Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Bóg żywych, nie umarłych

– Ze złym duchem nie warto igrać i wciągać go w zabawę, bo jest istotą bardzo przebiegłą i inteligentną – ostrzegał bp Grzegorz Kaszak. Nadal jednak pogańskie tradycje przybyłe do naszego chrześcijańskiego narodu dają o sobie znać.

2020-10-14 10:49

Niedziela sosnowiecka 42/2020, str. V

[ TEMATY ]

Halloween

pogaństwo

TZ

Pogańskie tradycje goszczą w naszym kraju

Pogańskie tradycje goszczą w naszym kraju

Warto raz jeszcze przypomnieć nauczanie biskupa sosnowieckiego: – Halloween to nowy – stary zwyczaj obrzędowości pogańskiej. Wywodzi się z czasów, kiedy człowiek nie znał jednego prawdziwego Boga i nauki Jezusa Chrystusa. U podstaw tej ideologii leży odwieczne pragnienie poznania rzeczywistości nadprzyrodzonej, do której zwykli śmiertelnicy, wyposażeni we właściwe sobie zmysły, nie mają bezpośredniego dostępu i docierają do niej dopiero po śmierci. W czasach pogańskich człowiek nie miał żadnej wiedzy o pozaziemskim świecie. Opierając się na swej intuicji, przeczuwał jedynie, że ów świat musi istnieć. Wyobrażał go sobie, puszczając wodze fantazji. Chciał go odkrywać, poznawać, ale tak naprawdę stwarzał go według własnego pomysłu. Halloween to właśnie produkt owej niezaspokojonej ciekawości rzeczywistości pozaziemskiej i wybujałej ludzkiej fantazji na jej temat. Stąd wzięły się kościotrupy, mumie, maski, peruki, duchy, rogi... Według etnologów maski miały chronić przed złymi duchami, które podobno w ten dzień uzyskiwały łatwiejszy dostęp do ziemskiego świata. Czy jednak zły duch boi się masek? Czy dziwaczna charakteryzacja jest w stanie wprowadzić złego ducha w błąd? Z pozoru niewinna zabawa odwraca uwagę człowieka od prawd fundamentalnych. Jedynym naszym obrońcą przed złym duchem jest sam Bóg. To Jego moc pokonuje zło, broni przed nim i od niego uwalnia. Nie maska, zaklęcie, taniec, magiczne obrzędy, ale Jezus Chrystus, który „zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa i siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego”. To On pokonał odwiecznego wroga człowieka – szatana i moce piekła.

Jedynym naszym obrońcą przed złym duchem jest sam Bóg.

Pogańskie tradycje

Reklama

Obecnie w wielu szkołach odchodzi się od praktykowania pogańskich tradycji. Jednak niepokojące zjawisko nadal pozostaje do odkrycia i zastosowania odpowiednich środków obrony. – Patrząc na życie oczyma mamy, katechetki i wychowawcy, z niepokojem obserwuje zmiany zachodzące w życiu społecznym i religijno-moralnym. Duży niepokój budzi brak świadomości religijnej i bardzo mocno zacierana granica między sacrum a profanum. Przynależność do Kościoła przestaje być traktowana jako przynależność do wspólnoty ludzi wierzących z prawami i obowiązkami a staje się „urzędem”, do którego idziemy po usługi: chrzest, I Komunię św., bierzmowanie, ewentualne ślub, no i pogrzeb – mówi katechetka, Magdalena Palska z Chechła.

– Przed nami uroczystość Wszystkich Świętych, kiedy centrum życia religijnego przenosi się na cmentarze. Ludzie gromadzą przy grobach bliskich, zapalają znicze, układają chryzantemy. W powietrzu unosi się klimat „uroczystej” zadumy, modlitwy, w oczach wielu pojawiają się łzy tęsknoty. Wierzący przywołują obcowania świętych, prosząc, by wstawiali się za nimi u Boga, zmarłym wypraszali wieczność. Niestety nasze doświadczenia duchowe zdaje się przyćmiewać atakujący nas zwyczaj związany z kultem diabła i złych duchów. Z rozmów z dziećmi i młodymi rodzicami wynika, że oni nie widzą w tym nic złego. Nie podejrzewam tu nikogo o chęć oddawania czci diabłu czy złym duchom, choć niektórzy również mają taki cel, lecz o brak świadomości i to, jak zgubne skutki mogą mieć te działania, będące na pozór niewinną zabawą – stwierdza Magdalena Palska.

Korowody świętych

Pięknym zwyczajem, alternatywą dla pogańskich tradycji, są organizowane na szeroką skalę w Polsce, a przejęte z Francji Holy Wins (ang. święty zwycięża) – Korowody, Noce Świętych. Zapoczątkowane tam przez młodzież archidiecezji paryskiej czuwania modlitewne przypominały, że „Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych, wszyscy bowiem dla niego żyją” (Łk 20, 38). Warto o tym pamiętać przezywając uroczystość Wszystkich Świętych i wspominając wiernych zmarłych.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Halloween? Nie, dziękuję!

Czy katolik może obchodzić Halloween? To pytanie pojawia się pod koniec każdego października i kończy się w momencie uroczystości Wszystkich Świętych.

Zdania są podzielone jak Polska długa i szeroka. Dyskutują rodzice w przedszkolach i szkołach, gorąca wymiana zdań następuje również w internecie. Próbując odpowiedzieć na to pytanie, warto dowiedzieć się, co na ten temat mówi Kościół. Katechizm Kościoła Katolickiego w artykule 2116 wskazuje, że „należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość”.

CZYTAJ DALEJ

Kordon różańcowy

2020-10-29 14:24

Norbert Polak

Odpowiedź na strajk kobiet. Modlitwa różańcowa pod Collegium Novum

Odpowiedź na strajk kobiet. Modlitwa różańcowa pod Collegium Novum

Na przystanku siostra zakonna, obok panie z radykalnymi hasłami. Tramwaje się spóźniają. Jeden dojeżdża do centrum. Wsiadamy. Na Rondzie Grunwaldzkim korek - auta z błyskawicą trąbią. Wysiadam. Pędzę. Skręcam w Planty. Patrzę - a przede mną ktoś w habicie pomaga bezdomnemu o kulach…

- Szczęść Boże! - mówię. - Już myślałem, że pewnie ksiądz zaczyna Różaniec, a ja…

- Nie, co ty. Godzinę jechałem. Pierwszy raz w życiu tak długo docierałem do centrum Krakowa - odpowiada. - Spokojnie, powolutku, wyrównajmy oddech - dodaje, trzymając w dłoni fioletową stułę.

Zbiera się mały tłum. 28 października spotykamy się na akcji „RóżańcUJ” pod Collegium Novum - w odpowiedzi na decyzję UJ w sprawie strajku i zapewnionych godzin rektorskich, aby studenci mogli demonstrować na ulicach. Ktoś krzyczy, mijając nas: - [...] księży. Inny: - Szczęść Boże! - kłania się z uśmiechem. Myślę, że szydzenie już się zaczęło. Przeciskamy się, pewnie zaraz go zduszą. Okazuje się, że… dotarliśmy bezpiecznie do różańcowej twierdzy.

Miej nas w opiece

Weszliśmy jakoby do obozu rycerzy, którzy tylko czekali aż na arenę wejdzie ich dowódca. Pozdrawiają kapłana, nagłe ożywienie i te radosne oczy. Ktoś podaje komendę utworzenia kordonu. Wpuszczani są tylko dziennikarze z akredytacją. Wierzący wokoło, jeden z organizatorów pomaga księdzu wejść na podwyższenie.

Ogłoszono intencje modlitwy: wynagradzająca za obecne bluźnierstwa, opamiętanie dla naszych braci i skuteczną ochronę dla dzieci nienarodzonych. Ksiądz Marcin Kostka, przełożony Bractwa Kapłańskiego św. Piotra w Polsce prowadząc modlitwy, mówi:

- Maryjo Niepokalanie Poczęta, Ty, która z tego cokołu w tej świętej figurze czuwasz nad naszym miastem, Ty, która łamiesz strzały. Strzały wroga duchowego, który rani serce człowieka, prowadzi do grzechu. [...] Dlatego, Matko Najświętsza, Niepokalana, prosimy Cię, miej w opiece każde życie. To życie od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Każde życie jest świętością, rodzi się z miłości [...] Byśmy umieli kochać każdego człowieka, takiego, jakim jest. Byśmy się modlili za naszych braci, także tych, którzy się pogubili, by Twój Syn, a nasz Pan Jezus Chrystus, dotknął ich serc, przemienił swoją miłością, tą miłością, która na Krzyżu pokonała piekło i szatana. Miłość, która dała światu zbawienie. Miłość, która dała światu nadzieję, Miłość, która pozwoliła się przybić do Krzyża… z miłości.

Nie pierwszy raz

- Moi Drodzy, jaka ironia. Nasi przodkowie w poprzednim wieku w Nowej Hucie bronili krzyża. [...] i dziś, w nowym już wieku my stoimy na straży naszych świątyń [...]. Tak, jak śpiewamy w ,,Rocie’’ katolickiej: ,,Twierdzą nam będzie każdy próg. I nie rzucim świątyń, Chryste, Twych’’. [...] dziś potomkowie tych, którzy kiedyś walczyli o krzyż w Hucie, żeby można było świątynię wybudować, dziś idą i krzyczą z nienawiścią do Boga, do wiary. Wchodzą, przerywają nabożeństwa. Malują brzydkie rzeczy na świątyniach, na murach klasztoru. Znieważają ludzi w stroju duchownym czy w habicie. Módlmy się za nich - kontynuuje kapłan i dodaje:

- Jako ksiądz jestem z Was naprawdę dumny, nawet sobie nie zdajecie sprawy, jak bardzo. Jesteście dla mnie siłą, jesteście dla mnie nadzieją. Niech wam Chrystus Pan błogosławi, waszym rodzinom. Bądźcie zawsze tacy wspaniali. I pamiętajcie: miłość w sercu. Moi drodzy, nie żywcie nienawiści. Trzeba bronić progów świątyń, trzeba bronić się przed złem, ale czyńmy to zawsze z miłością – zaznacza.

Stawać w obronie

Ksiądz Marcin wspomniał także czuwających przed kościołami. Jeden z młodych organizatorów wydarzenia podziękował kapłanowi i wszystkim, którzy od niedzieli organizują się w obronie świątyń. Podkreślił, jak ważne jest świadectwo obecnych na miejscu pracowników naukowych, którzy dobrze wiedzą, jakie postanowienia wydają teraz jednostki organizacyjne wyższych uczelni w sprawie lewicowych manifestacji.

Uczestnicy spotkania „RóżancUJ” odmówili Różaniec, Koronkę do Bożego Miłosierdzia, suplikację, modlitwę do św. Michała Archanioła i inne modlitwy oraz odśpiewali ,,Boże, coś Polskę’’ i Apel Jasnogórski. Udzielili wsparcia duchowego i podziękowali policjantom, którzy przeżywają trudną służbę, by mogli szczęśliwie wrócić do swoich domów.

CZYTAJ DALEJ

Odszedł do Domu Ojca

2020-10-29 23:51

[ TEMATY ]

ks. Zbigniew Wokotrub

Archiwum Kurii Biskupiej w Zielonej Górze

śp. ks. Zbigniew Wokotrub

śp. ks. Zbigniew Wokotrub

 Więcej informacji o posłudze śp. Kapłana i o Jego pogrzebie. Wnocy z 28 na 29 października br. w szpitalu w Słubicach, w wieku 63 lat i w 39 roku kapłaństwa, zmarł śp. ks. Zbigniew Wokotrub, rezydent w parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze.

Msza św. pożegnalna zostanie odprawiona w konkatedrze pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze, 2 listopada o godz.18.00.

Msza św. pogrzebowa odprawiona zostanie we wtorek 3 listopada br., w kościele pw. Matki Bożej Fatimskiej w Dębnie (diecezja szczecińsko-kamieńska), o godz.12.00. Następnie dalsze uroczystości pogrzebowe na cmentarzu w Dębnie przy grobowcu rodzinnym.

Informujemy również, że Msza św. żałobna za zmarłego Kapłana zostanie odprawiona także w kościele pw. Narodzenia NMP w Siedlisku, w poniedziałek 2 listopada br. o godz.11.30.

Ks. Zbigniew Wokotrub urodził się 8 czerwca 1957 r. w Dębnie Lubuskim jako syn Leona i Heleny z d. Oleksij. W 1960 r. rodzina przeprowadziła się do Kowalowa. Tam uczęszczał do szkoły podstawowej. Następnie uczył się w liceum ogólnokształcącym w Rzepinie. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości w 1976 r. rozpoczął studia w seminarium duchownym w Paradyżu. 30 maja 1982 r. w Gorzowie Wlkp. przyjął święcenia kapłańskie z rąk sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty. Pracował jako wikariusz w Lubniewicach (1982 – zastępstwo wakacyjne), Świebodzinie (św. Michała, 1982-1984), Głogowie (Najśw. Serca Pana Jezusa, 1984-1985), Żaganiu (Wniebowzięcia NMP, 1985-1988) i Rokitnie (1988-1991). 1 września 1991 r. mianowano go proboszczem nowo utworzonej parafii pw. MB Rokitniańskiej w Kostrzynie nad Odrą. Dodatkowo w roku 1992 r. powierzono mu funkcję diecezjalnego duszpasterza kolejarzy, którą pełnił przez kolejne sześć lat. W 1996 r. poprosił o przeniesienie na mniejszą placówkę duszpasterską. 20 sierpnia 1996 r. powierzono mu parafię w Trzebiczu. 6 sierpnia 2002 r. został zwolniony z urzędu proboszcza i podjął pracę duszpasterską w diecezji grodzieńskiej na Białorusi. Po powrocie z Białorusi w roku 2005 był przez kilka miesięcy wikariuszem w Krzeszycach, a 10 grudnia tego roku mianowano go proboszczem w Siedlisku. 1 sierpnia 2018 r. został przeniesiony do parafii pw. Świętej Rodziny w Wiechlicach, jednak już po miesiącu – ze względu na pogorszenie się stanu zdrowia – otrzymał urlop zdrowotny i prawo do zamieszkania w Domu Księży Emerytów w Zielonej Górze. 1 sierpnia 2019 r. został formalnie zwolniony z urzędu proboszcza w Wiechlicach i zamieszkał jako rezydent w parafii konkatedralnej pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję