Ze względu na stan pandemii tegoroczna wizyta duszpasterska, zwana kolędą przybrała inną formę. Zamiast tradycyjnych odwiedzin duszpasterzy w domach w poszczególnych parafiach odbywają się spotkania kolędowe organizowane w kościołach po Mszach św. Obejmują one elementy takie jak: śpiew kolęd, czytanie Ewangelii, słowo duszpasterza wraz z homilią i informacjami o życiu parafii, modlitwę powszechną, błogosławieństwo wody oraz wiernych wraz z rozdaniem pamiątkowych obrazków. Trzeba również dodać, że istnieje możliwość krótkiej indywidualnej wizyty duszpasterskiej na wyraźne zaproszenie przez wiernych. Jest to możliwe w szczególnych przypadkach, takich jak błogosławieństwo domu czy nowego mieszkania, odwiedziny osoby chorej bądź niepełnosprawnej. Warto spotkania kolędowe przeżywać w duchu bożonarodzeniowej radości, w duchu modlitwy, serdecznej rozmowy z duszpasterzami, by błogosławieństwo kolędowe chroniło nasz dom, nasze rodziny i umacniało nas na drodze życia chrześcijańskiego, do czego zachęca również pasterz diecezji.
Nowa formuła „kolędy” została zaproponowana przez stan pandemii i związanych z nią obostrzeń sanitarnych, na co zwrócił uwagę bp Tadeusz Lityński w liście pasterskim na IV niedzielę Adwentu: „Zwykle po Bożym Narodzeniu księża wyruszają z wizytą duszpasterską. Ale w tym roku także tzw. kolęda będzie inna. To zrozumiałe, że w czasie epidemii wielu wiernych miałoby obawę, aby zaprosić kapłana chodzącego od domu do domu. Dlatego duszpasterze zaproszą parafian na spotkania kolędowe do kościołów, gdzie łatwiej zachować wymogi sanitarne. W tym roku to wierni udadzą się z kolędą do duszpasterzy. Będzie to czas kolędowania, słuchania Ewangelii, modlitwy i błogosławieństwa. Zachęcam wszystkich, aby na miarę możliwości wziąć udział w takim spotkaniu. Niech będzie ono wyrazem podtrzymywania wiary i odpowiedzialności za wspólnotę”.
Odwiedziny kapłanów w czasie poświątecznym stały się tak oczywistym elementem rzeczywistości jak śnieg zimą albo wyjazd w ramach ferii. Te pewniki przyszło nam zweryfikować w warunkach epidemii.
Wizyta duszpasterska odbywa się w Polsce zazwyczaj w okresie Narodzenia Pańskiego. Księża odwiedzają domostwa, błogosławią mieszkańców oraz przeprowadzają rozmowy duszpasterskie. Warto mieć świadomość, że nie jest to praktyka jednakowa w całym Kościele powszechnym. Wizyty duszpasterskie w niektórych krajach odbywają się np. przez cały rok. Księża spotykają się z domownikami w porze wieczornej, czemu towarzyszy np. kolacja. Warto jednak dodać, że odwiedzenie wszystkich chętnych parafian zajmuje duszpasterzowi często nawet kilka lat.
Zbliża się inicjatywa modlitewna "Różaniec wokół Poznania". Na 21 marca organizatorzy przygotowali 14 wytyczonych tras wzdłuż granic Poznania.
Siostra Łucja wyjaśnia, że „pokuta, o którą prosi Bóg, jest następująca: prowadzić życie sprawiedliwe i zgodne z Bożymi przykazaniami; ze wszystkiego czynić ofiary i składać je Bogu. On pragnie, aby wszystkie dusze w taki sposób rozumiały pokutę, ponieważ niektórzy ludzie przez pokutę rozumieją tylko ostre umartwianie się, a nie odczuwają siły i potrzeby codziennej, zwyczajnej pracy nad sobą, wiodą życie »letnie« i pozostają w grzechu. W czasie modlitwy w kaplicy w nocy z czwartku na piątek Bóg do mnie powiedział: »Pokuta – jakiej wymagam – to składanie ofiary z wypełniania codziennych obowiązków i zachowania moich przykazań«. Tak rozumiane wezwanie do pokuty jest szczególnie aktualne i naglące w obecnym czasie, kiedy ludzie tracą ducha ofiary i lekceważą obowiązki wynikające z ich życiowego powołania. Zamiast stawić czoła rzeczywistości, często uciekają od obowiązków. W przypadku małżeństw duch ofiary oznacza wspólne dźwiganie przez męża i żonę ciężarów codzienności”. Pan dał też Łucji drugie przesłanie o pokucie wspólnotowej, publicznej. "Taka jest pokuta i modlitwa, o jakie Pan obecnie najbardziej prosi i jakich wymaga: modlitwa i pokuta publiczna i wspólnotowa,, wraz z unikaniem grzechów, gdyż taka najbardziej ożywia wiarę w duchu nadzieję w duszy i zapala płomień miłosierdzia w sercach. Porusza obojętnych, daje światło niewidomym i przyciąga niedowiarków".
Przy gorącej granicy dzielącej Liban i Izrael, gdzie konflikt jest najbardziej odczuwalny, znajdują się chrześcijańskie wioski, w tym Tyr, który, jak mówi ojciec Toufic Bou Merhi, jest już w zasięgu czołgów. Franciszkanin musiał ewakuować ludność, która po ataku Izraela schroniła się w tamtejszym kościele św. Józefa. „Ludzie są przerażeni, istnieją obawy, że siły izraelskie zajmą te tereny” - mówi zakonnik.
Parafia, którą kieruje ojciec Toufic, znajduje się na pierwszej linii frontu. Dwa lata temu doszło do tak wielkiej eskalacji konfliktu, że franciszkanie zmuszeni byli zamknąć klasztor w Tyrze i ewakuować się z mieszkańcami sąsiednich wiosek. Izraelska rakieta spadła kilkadziesiąt metrów od klasztoru, raniąc dzieci, które schroniły się pod ich opieką.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.