Reklama

Niedziela Rzeszowska

Przydrożni świadkowie wiary

Na rozstajach dróg i przy przeprawach wodnych, przy drogach wiejskich i ulicach miast spotykamy kapliczki. Wiele z nich ma charakter zabytkowy.

2021-04-27 12:57

Niedziela rzeszowska 18/2021, str. IV

[ TEMATY ]

nabożeństwa majowe

Marian Irzyk

Każdego roku w maju przy kapliczkach słychać śpiew Litanii Loretańskiej

Każdego roku w maju przy kapliczkach słychać śpiew Litanii Loretańskiej

W Polsce najwięcej kapliczek budowano w XVII wieku. Jedynie znikoma ich część przetrwała do naszych czasów, z uwagi na fakt, że wtedy budowano je najczęściej z drewna. Przydrożne kapliczki stawiano w miejscach nagłych śmierci osób, wypadków, a także, jako wota dziękczynne za uratowanie życia, uzdrowienie, czy zawarcie udanego małżeństwa itp.

Wyjątkowo dużą liczbą kapliczek może się poszczycić diecezja rzeszowska. Mamy kapliczki domkowe (przypominające z wyglądu małe kościółki), figurowe, słupowe (z wnękami na figurki świętych). Są niewielkie kapliczki na ścianach domów i jeszcze mniejsze, zawieszone na przydrożnych drzewach.

Reklama

W publikacji Krzyże i kapliczki w Szufnarowej Zenon Petka podaje, że w tej wsi jest 50 kapliczek, z których znaczna część ma charakter zabytkowy. Wiele z tych znaków wiary powstało w okresie tworzenia się parafii w Szufnarowej, z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Bronisława Domino.

A ile kapliczek musi być w stolicy województwa, skoro zgodnie z informacją w Serwisie Informacyjnym Urzędu Miasta Rzeszów doliczono się tu ponad stu kapliczek o charakterze zabytkowym, a przecież wiele kapliczek w mieście zostało postawionych niedawno. Należy też wziąć pod uwagę fakt, że do Rzeszowa przyłączane są okoliczne miejscowości, a w każdej z nich także znajdują się kapliczki.

Pięknych, zabytkowych kapliczek przetrwałoby znacznie więcej, gdyby nie czasy PRL, kiedy były zajadle niszczone przez komunistów. Ewidentnym przykładem ateistycznego barbarzyństwa jest kapliczka Matki Bożej Różańcowej przy ul. Pułaskiego w Rzeszowie, przy której mieszkam. Kapliczkę postawiła w 1937 r. rodzina Barłowskich, jako wotum wdzięczności za cudowne uratowanie życia ich synka, który uległ ciężkiemu wypadkowi. Kapliczka przetrwała do 1974 r., kiedy to pod pretekstem budowy osiedla, została zburzona, a jej szczątki wywieziono na rumowisko. Tego czynu dokonano mimo starań śp. ks. Józefa Sondeja, ówczesnego proboszcza parafii Chrystusa Króla, który zabiegał u władz o przeniesienie kapliczki w inne miejsce. Fotografię potłuczonej i sprofanowanej kapliczki zobaczyć można m.in. w książce abp. Ignacego Tokarczuka W służbie kościoła i narodu. Jednak ani śp. ks. Józef Sondej, ani mieszkańcy ul. Pułaskiego nigdy się z tym barbarzyństwem nie pogodzili i gdy tylko upadł PRL, odbudowaliśmy naszą kapliczkę, którą poświęcono uroczyście 7 maja 1999 r. Zgodnie z informacją przekazaną mi przez śp. ks. Franciszka Dziedzica, dyrektora Muzeum Diecezjalnego, jest to jedyna kapliczka w Rzeszowie, posiadająca pełną dokumentację zawierającą historię jej powstania i późniejszej odbudowy.

Podobny los spotkał w okresie komunizmu tysiące kapliczek w całej Polsce. Odbudowywanie kapliczek, remontowanie uszkodzonych i stawianie nowych rozpoczęło się po 1989 r. W Rzeszowie budowano je głównie w nowych osiedlach mieszkaniowych, jak m.in. os. Sportowym, Drabiniance, Nowym Mieście. Mieszkańcy bardzo o nie dbają i często się przy nich modlą, szczególnie w maju, przywracając piękny zwyczaj śpiewania majówek, do czego serdecznie zachęcam i zapraszam. Oby kapliczki stawiano nadal, oby było ich jak najwięcej!

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania Majowe ze Świętym Józefem: 2 maja

2021-05-01 21:30

[ TEMATY ]

św. Józef

nabożeństwa majowe

Rozważania majowe

Grażyna Kołek

Z pewnością przyzwyczailiśmy się do tego, iż św. Józefa określa się mianem milczącego świętego. Nic dziwnego. Na kartach Ewangelii nie znajdziemy ani jednego zdania, które by on wypowiedział.

Co więcej, Pismo Święte poświęca niewiele miejsca św. Józefowi. Jedynie w relacji św. Mateusza i św. Łukasza, opowiadających o latach dziecięcych Jezusa Chrystusa, znajdujemy biblijne źródło wiedzy o św. Józefie. Zatem w sprawie szczegółów życia św. Józefa pragniemy opierać się przede wszystkim na tym, co przekazują o nim wspomniane Ewangelie. Niestety, nie jest tego zbyt wiele, bo Ewangeliści poświęcają mu łącznie 26 wierszy, a jego imię jest wymienione 14 razy.

CZYTAJ DALEJ

Gdy buciory zadudnią na twoim korytarzu…

2021-05-05 07:42

Niedziela Ogólnopolska 19/2021, str. 66

Red.

Myśleliśmy: tak musi być, chodzi o bezpieczeństwo.

Kiedy zamknęli nas w domach, myśleliśmy: tak musi być, chodzi o bezpieczeństwo. Kiedy nakazali nosić maski na twarzach, myśleliśmy: tak musi być, chodzi o bezpieczeństwo.

CZYTAJ DALEJ

Polichna. Wdzięczni za trud pracy rolnika

2021-05-14 05:57

Małgorzata Kowalik

W niedzielę, 9 maja, parafia Polichna przeżywała odpust ku czci św. Izydora Oracza. Posługiwał ks. Jerzy Krawczyk z Lublina, diecezjalny moderator Ruchu Światło Życie. W duchu wiary spojrzał na ludzką pracę, ukazując szczególny wymiar trudu rolnika: ''Praca na ziemi jest wyjątkowa, choć niedoceniona.'' Podkreślał, że odkupiona i odkupiająca moc pracy otwiera człowieka na Boga, na bliźniego, na świat i włącza go ściśle w wymiar nadprzyrodzony. Apelował, by pośród codziennego trudu, różnorodnych trudności, częstych alienacji, pamiętać o zbawczym wymiarze pracy, szacunku do chleba, miłości do ojczystego zagonu uprawianego wzorem dziadków i rodziców z pobożnością. Mówiąc o wiosennych pracach polowych i czasie na modlitwę, przypominał zawołanie: ''Módl się i pracuj, a Bóg Ci dopomoże.'' Przypominając legendę o św. Izydorze Oraczu, uwrażliwiał na miłość do ziemi, modlitwy i świętowania niedzieli oraz tradycji chrześcijańskich. Na postawione przez siebie pytanie: ''Czego może nas nauczyć ten św. Izydor?'', odpowiedział: - W każdej pracy człowiek może zostać świętym, jeśli przyjmuje to zaproszenie od Pana Boga. Praca może być dla człowieka uświęceniem; Każdą pracę należy polecać Bogu: znakiem krzyża rozpoczynać pracę; Szanować każdą kromkę chleba; Swoją pracę czynić modlitwą poprzez ofiarowanie jej Bogu. W drugiej części homilii kaznodzieja, nawiązując do Ewangelii przedstawił obraz Boga Miłującego, pytał o wiarę i miłość każdego uczestnika Eucharystii. Umacniał w wytrwałości, ofiarności i heroizmie, konstatując: ''Można pokochać życie tak, jak ziemię''. Po Mszy św. zgromadzeni uczcili Pana Jezusa utajonego w Najświętszym Sakramencie, ks. Jerzy odmówił Litanię do św. Izydora, a następnie w asyście Proboszcza oraz liturgicznej służby ołtarza wyszedł z monstrancją przed kościół i pobłogosławił wszystkich mieszkańców Polichny. W świątyni wszyscy odśpiewali radosne ''Te Deum''.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję