Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Pamięć o nowym błogosławionym

Archidiecezja Kult „Kardynała Szczecińskiego” pozostaje wciąż żywy w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, zarówno przez jego nauczanie, ale także przez miejsca pamięci.

2021-09-07 11:31

Niedziela szczecińsko-kamieńska 37/2021, str. II

[ TEMATY ]

pomnik

Dajana Kurantowicz

Pomnik kard. Stefana Wyszyńskiego w Kobylance

Pomnik kard. Stefana Wyszyńskiego w Kobylance

Jemu poświęcone zostały np.: dwie tablice – w katedrze szczecińskiej (odsłonięta 28 maja 1991 r.) i na ścianie świątyni św. Andrzeja Boboli w Szczecinie (odsłonięta 8 grudnia 2001 r.), pomnik przy bazylice św. Jana Chrzciciela w Szczecinie 24 czerwca 2001 r. (odsłonił go abp Zygmunt Kamiński) i w Kobylance (9 czerwca 2018 r. odsłonił go abp Jan Pawłowski); tutejsza parafia św. Antoniego, 18 września zostanie podniesiona do godności sanktuarium. Również odbudowany kościół filialny w Chominie w parafii Macierzyństwa NMP w Benicach otrzyma wezwanie bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. W Szczecinie od 1981 r. dawna ul. Wielka nosi nazwę kard. Stefana Wyszyńskiego.

W bazylice św. Jana Chrzciciela (od 30 listopada 2012 r.) w transepcie wschodnim znajduje się epitafium z wizerunkiem twarzy bł. Stefana Wyszyńskiego, a pod nim słowa prymasa wypowiedziane w Krakowie 12 maja 1974 r.: „Dla nas po Bogu największa miłość to Polska”; wewnątrz niego została umieszczona purpurowa piuska kardynalska – dar Instytutu Prymasowskiego. W bazylice króluje także Wizerunek Matki Bożej Zwycięskiej (jeden z trzech w Polsce namalowany przez prof. Leonarda Torwita) uroczyście koronowany 13 października 2018 r. przez prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka, a osobiście przekazany Szczecinowi przez Prymasa Tysiąclecia.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zginęli, bo byli Polakami

Jest 15 października 1939 r. Trwa wojna. Od tygodnia Pomorze, a wraz z nim Gruta i Słupski Młyn włączone zostały do III Rzeszy jako dystrykt Danzig-Westpreussen. Niemcy rozpoczynają realizację „Intelligenzaction”, której celem jest eksterminacja polskiej inteligencji z tych właśnie terenów: nauczycieli, księży, urzędników, ziemian. Aresztowana grupa Polaków z terenu gminy Gruta i okolicznych wsi, przetrzymywana prawdopodobnie w miejscu zbornym w Łasinie, pojona przed marszem wodą z lizolem, bita, głodzona, ograbiona, związana drutem kolczastym, pędzona jest teraz do lasu w Słupskim Młynie. Droga wiedzie pod górę. Kolby niemieckich karabinów popędzają wycieńczonych ludzi. Drzewa kolorowe od przebarwiających się liści są niemymi świadkami tego smutnego marszu. Słońce przebija się przez konary drzew i krzewów, ale nikt nie może tym widokiem się cieszyć, bo idą na śmierć. Echo niesie daleko krzyki członków Selbstschutzu oraz grup operacyjnych Policji Bezpieczeństwa III Rzeszy, którzy z nienawiścią prowadzą kilka kilometrów w głąb słupskiego lasu ponad czterdziestu Polaków, w tym kobiety i dwoje dzieci. Dlaczego? Dlatego, że byli Polakami. To główna i jedyna ich wina. Strach, wycieńczenie – to jedyni wtedy ich towarzysze. W głowach zapewne wiele myśli o rodzinie, swoim życiu, które żal kończyć, o Polsce i Bogu, w którym jest jedyna nadzieja. Po dojściu na miejsce egzekucji, ustawieni zostali nad rowami strzeleckimi, pozostałymi po polskich żołnierzach z okresu wojny obronnej 1939 r., a strzały niemieckich kul w ciszy leśnej tylko echo niosło daleko… Może jeszcze zdążyli krzyknąć „Jeszcze Polska nie zginęła…”, „Boże ratuj…”. Bezwładne ciała spadały w dół, dobijane były łopatami, kilofami, kolbami karabinów i strzałami z broni krótkiej. Pomordowanych zakopano w tych rowach. Taka mogła być prawdopodobna sceneria tego tragicznego wydarzenia. Skazani byli na zapomnienie, ale pamięć przetrwała. Po zakończeniu wojny w miejscu masowej egzekucji ustawiono krzyż, a ciała pomordowanych zostały ekshumowane. Łącznie we wrześniu i październiku w lasach Słupskiego Młyna zamordowanych zostało ok. 100 Polaków. Nikt nie poniósł za to odpowiedzialności. Po wojnie 2 grudnia 1945 r. ówczesny wikariusz ks. Jan Skwiercz odprawił Mszę św. pogrzebową za pomordowanych mieszkańców, a niezidentyfikowane ciała złożono w 14 trumnach do zbiorowej mogiły na cmentarzu parafialnym w Grucie. Uroczysty pogrzeb był również manifestacją patriotyczną mieszkańców.

CZYTAJ DALEJ

Człowiek różańca – o. Jerzy Tomziński wspomina św. O. Pio

2021-09-23 13:06

[ TEMATY ]

O. Pio

o. Jerzy Tomziński

Marian Sztajner/Niedziela

„Gapiłem się na Niego, ja nie dałem rady tak długo się modlić. Człowiek bardzo cierpiący i bez przerwy modlący się na różańcu” – do osobistych spotkań ze świętym, powraca wieloletni generał Zakonu Paulinów, 103-letni o. Jerzy Tomziński.

POSŁUCHAJ CAŁOŚĆ WYPOWIEDZI

CZYTAJ DALEJ

Powstaną pierwsze reaktory nuklearne w Polsce

2021-09-23 18:25

[ TEMATY ]

KGHM

NuScale

reaktor jądrowy

KGHM

KGHM wybuduje pierwsze w Polsce małe reaktory nuklearne (SMR). Dzięki nowoczesnej technologii już w 2029 roku ma być produkowana czysta i efektywna kosztowo energia.

KGHM – polski gigant miedziowy i NuScale Power – amerykański lider wśród producentów reaktorów w technologii SMR i PBE Molecule podpisali wspólne zobowiązanie do rozwoju technologii SMR. W ramach przygotowań do realizacji inwestycji polegającej na budowie nuklearnych źródeł energii, podpisało porozumienie z producentem reaktorów w technologii SMR. Zgodnie z zawartym zobowiązaniem NuScale wesprze KGHM we wdrożeniu technologii SMR zastępującej dotychczasowe źródła energii oparte na węglu. – Zmiany klimatyczne wymagają od nas zdecydowanych działań. Już dziś odczuwamy wynikające z tego koszty, także te finansowe, związane m.in. ze wzrostem cen energii. Budowa małych reaktorów nuklearnych do 2030 roku to konkretna deklaracja i element naszej transformacji energetycznej. Jesteśmy krajowymi pionierami, bo przewidujemy, że pierwsza z naszych elektrowni nuklearnych zacznie pracować już w 2029 roku – powiedział Marcin Chludziński, Prezes Zarządu KGHM Polska Miedź S.A. – Technologia SMR nie tylko pomoże nam dbać o środowisko ale również znacząco obniży koszty prowadzenia biznesu. To jedno z zapowiadanych ostatnio działań rozwojowych spółki, planujemy komercyjnie produkować energię, by wesprzeć zieloną transformację Polski i obniżyć koszty zwykłym gospodarstwom domowym – dodał Chludziński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję