Reklama

Wiara

Patron tygodnia

Obrońca i pasterz

Jest tym, który powstrzymał Attylę przed najazdem na Rzym, i pierwszym spośród następców św. Piotra, który otrzymał przydomek: Wielki – do dziś jest to przywilej nielicznych.

Niedziela Ogólnopolska 45/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

święty

wikipedia.org

Św. Leon Wielki, papież i doktor Kościoła

Św. Leon Wielki, papież i doktor Kościoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Był nie tylko wytrawnym dyplomatą i znakomitym teologiem, ale też przede wszystkim – obrońcą chrześcijańskiej cywilizacji. Mowa o św. Leonie Wielkim. Jego działalność trafnie podsumował Benedykt XVI, mówiąc, że „był on naprawdę jednym z największych papieży, którzy przynieśli zaszczyt stolicy rzymskiej, przyczyniając się w znacznym stopniu do umocnienia jej autorytetu i prestiżu”.

Według Liber Pontificalis, Leon pochodził z miejscowości położonej w Toskanii, choć inne źródła sytuują miejsce jego urodzenia na terenie obecnej Turcji. Również dyskusyjna pozostaje data jego narodzin, oscylująca między ok. 390 r. a ok. 400 r. Jedno jest pewne: już w młodym wieku wyróżniał się erudycją oraz talentem dyplomatycznym. Jeszcze jako akolita otrzymywał ważne misje dyplomatyczne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na tronie Piotrowym zasiadł, gdy barbarzyńcy pustoszyli miasta Rzymu i gdy jedność Kościoła rozbijały kolejne herezje wymierzone w naturę Chrystusa. Przez 21, lat kierując Kościołem, starał się zapobiec skutkom ówczesnych kryzysów. Z herezjami rozprawił się sobór w Chalcedonie, któremu św. Leon przewodniczył przez swoich legatów. Przyjęto tam dogmat o dwóch naturach Chrystusa połączonych unią hipostatyczną w jednej Osobie. Sobór ten zakończył w zasadzie okres wielkich sporów chrystologicznych, które trwały w starożytności.

Reklama

Wiele odwagi wymagało od św. Leona stawienie czoła kolejnemu przeciwnikowi – dzikim Hunom pod wodzą Attyli, przed którym drżał cały ówczesny świat. Gdy barbarzyńcy zbliżali się do bram Rzymu, Wielki Papież wyszedł im naprzeciw i osobiście negocjował ocalenie miasta oraz jego mieszkańców. Nie wiemy, jak przebiegła rozmowa Leona z Attylą, nie ulega natomiast wątpliwości, że po niej Hunowie odstąpili od ataku. Kilka lat później sytuacja się powtórzyła i choć Leon nie zdołał skłonić Genzeryka, króla Wandalów, do zaniechania szturmu na Rzym, to udało mu się wyprosić, by oszczędzono wiele miejsc świętych, w których schroniła się bezbronna ludność.

Leon Wielki zasłynął jako gorliwy pasterz. Do dziś zachowało się wiele jego kazań i listów zawierających nauki teologiczne, na które powoływano się jeszcze w czasie soboru trydenckiego (1545-63). Również obecnie stanowią one inspirację dla wiernych do żarliwej modlitwy i zakorzenienia się w Bogu. Ten biskup Rzymu podkreślał znaczenie papieża jako strażnika jedności wiary. Jego życie to obraz nieustannej walki w obronie Kościoła.

2021-11-02 13:06

Ocena: +30 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienie męczeństwa Pierwszych Męczenników Polskich

Niedziela szczecińsko-kamieńska 24/2003

[ TEMATY ]

święty

męczennicy

Albertus teolog/pl.wikipedia.org

W 1001 r. przebywał w Pereum cesarski krewny Bruno z Kwerfurtu. Pełen zapału, żył Bruno myślą o pracy misyjnej w Polsce i jej krajach ościennych, o czym musiała być mowa w czasie niedawnej wizyty cesarza u Bolesława Chrobrego. Niewątpliwie Bruno skłonił św. Romualda, który myśl misyjną podejmował kilkakrotnie w życiu, do wysłania na północ małej ekipy misjonarskiej. Wybrani zostali do niej Benedykt i Jan, cesarz zaś wyposażył ich w księgi i naczynia liturgiczne, może także w inne środki na drogę.
Gdy w początkach 1002 r. przybyli do Polski, na dworze Bolesława Chrobrego zdziwienia nie wywołali, bo rzecz omówiona musiała być już wcześniej, być może w czasie zjazdu gnieźnieńskiego. Jakkolwiek by było, książę dał im miejsce na erem, a zapewne i środki utrzymania oraz jakieś świadczenia w naturze. Spierano się później, gdzie to miejsce było, ale dziś przyjmuje się powszechnie, iż osiedlili się na terenie obecnego Wojciechowa pod Międzyrzeczem. Na to wskazywałaby analiza nielicznych źródeł pisanych.
Tam to nowo przybyli mnisi-pustelnicy podjęli swój zwyczajny tryb życia, dzielony pomiędzy pracę, modlitwę i studium. Ponieważ przybyli do Polski w celach misyjnych, rozpoczęli także przygotowania do tej akcji, przede wszystkim zaś zaczęli przyjmować do swego nielicznego grona młodzieńców z kraju, do którego przybyli.
Na początku zjawiło się kilku: Izaak, Mateusz i Barnaba. Dwaj pierwsi byli rodzonymi braćmi, a pochodzić musieli z rodziny dobrze już schrystianizowanej, skoro także dwie ich siostry zostały mniszkami. Niektórzy przypuszczają, że wywodzili się z jakiegoś możnego rodu, albo nawet ze środowiska dworskiego, nic jednak dokładniejszego na ten temat nie wiemy. W obejściu klasztornym była również jakaś służba dodana im przez księcia, zapewne jakiś włodarz, samą jednak społeczność eremicką uzupełniał młody chłopiec Krystyn (Chrystian), pochodzący z tej okolicy. Pełnił obowiązki kucharza, może nawet był bratem-laikiem, w każdym razie był serdecznie oddany sprawie, której służył.
W świecie tymczasem dokonały się niemałe zmiany. Ze śmiercią Ottona III (1002 r.) inny obrót przybrały nie tylko sprawy polityczne; zahamowaniu ulec musiała także realizacja planów misyjnych. Bruno, którego eremici spodziewali się w związku z tymi planami, nie przybywał, Bolesław Chrobry wyprawił się do Pragi, między nim a nowym cesarzem narastał konflikt. W takim stanie rzeczy Benedykt postanowił pojechać po instrukcje do Rzymu, ale w Pradze Chrobry zawrócił go z drogi i zezwolił tylko na to, aby do Włoch wysłać Barnabę.
Wrócił wtedy Benedykt do eremu, a pieniądze (10 funtów srebra), które książę wręczył mu uprzednio, chcąc go użyć do spełnienia misji politycznej, oddał do książęcej kasy. Z początkiem listopada 1003 r. eremici spodziewali się powrotu Barnaby, a wraz z nim wieści, a może nawet decyzji co do podjęcia zamierzonych prac misyjnych. Tymczasem wysłannik nie wracał i oczekiwania się przeciągały.
10 listopada 1003 r., przed północą, podchmieleni chłopi, bodaj z samym włodarzem książęcym na czele, dokonali na nich rabunkowego napadu, spodziewając się znaleźć u ubogich eremitów darowane im przez księcia srebro. Jan, Benedykt, Izaak, Mateusz i Krystyn zginęli od miecza 11 listopada 1003 r. Papież Jan XVIII, któremu ocalały Barnaba w jakiś czas później zdał sprawę z wszystkiego, kanonizował ich niejako viva voce: "bez wahania kazał ich zaliczyć w poczet świętych męczenników i cześć im oddawać".

CZYTAJ DALEJ

Papież dostosowuje prawo Trybunału Sygnatury do reformy Kurii

2024-03-02 18:29

[ TEMATY ]

Watykan

Adobe Stock

Papież wydał Motu proprio Munus Tribunalis. Wprowadza ono pewne zmiany techniczno-leksykalne do norm regulujących funkcjonowanie Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, który rozstrzyga spory wynikające z aktów kościelnej władzy administracyjnej.

Papieski dokument dostosowuje i harmonizuje prawo Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej z reformą Kurii wprowadzoną przez Konstytucję Praedicate Evangelium. „Pełniąc funkcję Najwyższego Trybunału Kościoła - pisze Franciszek w przedmowie - Trybunał Sygnatury Apostolska służy najwyższemu urzędowi pasterskiemu Papieża i jego powszechnej misji w świecie. W ten sposób, rozstrzygając spory powstałe w związku z aktem kościelnej władzy administracyjnej, Najwyższy Trybunał wydaje prawomocny wyrok w sprawie decyzji wydanych przez instytucje kurialne służące Następcy Piotra i Kościołowi powszechnemu”.

CZYTAJ DALEJ

Gaza: zwierzchnicy Kościołów Ziemi Świętej reagują na czwartkową masakrę

2024-03-02 16:57

[ TEMATY ]

Gaza

PAP/EPA/IGOR TKACHENKO

„Według zeznań naocznych świadków, we wczesnych godzinach porannych w czwartek 29 lutego siły izraelskie w południowo-zachodniej Gazie otworzyły ogień do tłumów cywilów, którzy chcieli otrzymać worki mąki, aby nakarmić swoje głodujące rodziny” - piszą Patriarchowie oraz Zwierzchnicy Kościołów w Jerozolimie w specjalnym oświadczeniu. Tekst zaznacza, iż w efekcie tych działań zginęło ponad 100 osób z lokalnych mieszkańców, a wiele więcej zostało rannych. Sygnatariusze potępiają takie wydarzenia.

„Wzywamy walczące strony do natychmiastowego i długotrwałego zawieszenia broni, które pozwoli na szybkie dostarczenie pomocy humanitarnej do Strefy Gazy oraz na wynegocjowanie uwolnienia osób przetrzymywanych jako jeńcy i więźniowie” - piszą w wydanym wczoraj orędziu zwierzchnicy różnych Kościołów Ziemi Świętej. Podkreślają przy tym tragiczną sytuację, w jakiej znajduje się ludność na terenie ogarniętym działaniami wojennymi. Do prawie 0,5 mln cywilów nie dociera już prawie żadna pomoc, „z powodu surowych ograniczeń wjazdu i braku eskorty dla konwojów dostawczych”. Jak przypomina tekst orędzia, przedstawiciele organizacji udzielających wsparcia potrzebującym „tak często ostrzegali przed głodem spowodowanym oblężeniem na północy Strefy Gazy, że zagraniczne rządy dobrej woli były zmuszone w ostateczności do przeprowadzania zrzutów humanitarnych”. Jednak takie działania stanowiły zaledwie kroplę w morzu potrzeb.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję