W drugiej części opowieści Beaty Sabały-Zielińskiej o TOPR w centrum znalazły się dwie dramatyczne akcje ratunkowe, które odbywały się w Tatrach Zachodnich, niedaleko od siebie i mniej więcej w tym samym czasie. Mowa o wypadku na Giewoncie i walce o życie grotołazów w Jaskini Wielkiej Śnieżnej, które opinia publiczna obserwowała z uwagą latem 2019 r. Ratownicy TOPR stanęli przed wyzwaniami, z którymi dotychczas raczej się nie mierzono. Burza uwięziła pod Giewontem prawie dwieście osób; zabiła kilka z nich, wiele poważnie raniła. W tym czasie od kilku dni trwała mordercza akcja, która miała uratować dwóch grotołazów uwięzionych w najciaśniejszych korytarzach jaskini. Miała, ale nie uratowała, bo było to po prostu niemożliwe... Beata Sabała-Zielińska w swojej reporterskiej relacji zabrała nas tam, gdzie na ogół nie ma wstępu: w środek akcji ratunkowej. Opisane zdarzenia – przyznaje autorka – są wstrząsające, a w dodatku niepokoi refleksja ratowników, granicząca niemal z pewnością, że do podobnej tragedii może dojść ponownie. Oby nie.
Cztery osoby ranne w Modenie to członkowie polskiej rodziny mieszkającej w pobliskiej miejscowości Castelfranco Emilia na północy Włoch - poinformowały w niedzielę lokalne władze. W sobotę rozpędzony samochód uderzył w grupę przechodniów w Modenie, raniąc osiem osób, w tym trzy ciężko.
Cytowany przez agencję ANSA burmistrz miejscowości Gianni Gargano podał, że dwie z czterech rannych osób już opuściły szpital. Dodał, że w niedzielę odwiedził dom polskiej rodziny, by przekazać jej wyrazy bliskości.
Emilia rodziła, wsłuchując się w śpiew Litanii ku czci Matki Bożej (maj, ok. godz. 17). Jakby Ktoś w górze w tym porodzie pomagał. Urodził się cudowny chłopczyk. A właściwie chłopak. Był bowiem wyjątkowo duży, silny, zdrowy. I głośno płakał, jakby chciał przekrzyczeć ludzi śpiewających Litanię w pobliskim kościele. Gdy akuszerka położyła niemowlaka na piersiach matki, zobaczyła, że po policzkach Emilii płyną łzy, na twarzy zaś rysuje się szeroki uśmiech. Matka czuła radość, wzruszenie i szczęście, że zdarzył się cud. Bo i dziecko, i ona żyją. Do tego zamiast chuderlawego, słabego dzieciątka, którego się spodziewała, urodziła wielkiego, mocnego chłopca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.