Reklama

Drohiczyński finał ogólnopolskich zmagań

W dniach 25-27 kwietnia br. w Drohiczynie odbył się finał tegorocznej Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy Religijnej. Już po raz trzynasty uczniowie szkół ponadgimnazjalnych mogli zmierzyć się w zmaganiach z wiedzy religijnej na tym poziomie.

Niedziela podlaska 21/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przygotowanie i prowadzenie Olimpiady w tym roku szkolnym zostało powierzone Wydziałowi Nauki Katolickiej przy Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie. Już na początku września rozpoczęły prace różne komisje pod kierunkiem dyrektora Wydziału, ks. dr. Zbigniewa Rycaka. Bardzo szybko został wybrany temat Olimpiady - Boże Miłosierdzie, a hasłem stały się słowa "Bóg bogaty w miłosierdzie". Swoje uczestnictwo zgłosiło 38 diecezji. Jako prowadzący tę edycję byliśmy odpowiedzialni za merytoryczną stronę eliminacji szkolnych i diecezjalnych we wszystkich zgłoszonych diecezjach i oczywiście za przeprowadzenie finału ogólnopolskiego.
Honorowy patronat na Olimpiadą objęli: bp Antoni Dydycz, ks. inf. Ireneusz Skubiś - Redaktor Naczelny Niedzieli, Jan Zalewski - starosta powiatu siemiatyckiego, Wojciech Borzym - burmistrz Drohiczyna.
Uczestnicy musieli zapoznać się z wybraną literaturą. Należały do niej m.in.: Ewangelia wg św. Łukasza, encyklika Ojca Świętego Jana Pawła II Dives in misericordia, przemówienia Ojca Świętego Jana Pawła II z ostatniej Pielgrzymki do Ojczyzny, a także fragmenty Katechizmu Kościoła Katolickiego mówiące o miłosierdziu Boga, Dzienniczek św. Faustyny Kowalskiej i książka o słudze Bożym Michale Sopoćko.
Olimpiada była przeprowadzona w trzech etapach. Pierwszy odbył się w szkołach w całej Polsce w dniu 16 stycznia br. Trzy osoby z każdej szkoły, które otrzymały najwięcej punktów, przechodziły do etapu diecezjalnego, który odbył się 27 lutego. Troje najlepszych uczestników tych eliminacji dostało zaproszenie do Drohiczyna na ostateczną rozgrywkę. Naszą diecezję reprezentowały: Agnieszka Kalinowska z LO w Łochowie, Ewa Borzym i Mariola Matela - obie z I LO w Bielsku Podlaskim.
25 kwietnia, w piątkowe popołudnie do Drohiczyna zaczęli zjeżdżać z całej Polski olimpijczycy. Recepcja mieściła się w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego. Każda z 38 zgłoszonych diecezji przysłała swoich finalistów i zazwyczaj jedną osobę, która opiekowała się reprezentacją. Każdy z uczestników otrzymał program finału i wszelkie potrzebne informacje.
Po trudach podróży (niektórzy musieli jechać niekiedy cały dzień) wszyscy zostali podjęci kolacją w refektarzu seminaryjnym, a następnie ks. dr Zbigniew Rycak dokonał uroczystego otwarcia finału Olimpiady, co miało miejsce w auli seminaryjnej. Swoje pozdrowienie do wszystkich uczestników skierował bp Antoni Dydycz. Później ks. dr Eugeniusz Borowski zapoznał wszystkich gości z historią Drohiczyna. Tego dnia na zakończenie wystąpił zespół "Małe Podlasie" z Siemiatycz, który wzbudził zachwyt wszystkich zebranych. Potem wszyscy udali się na zasłużony odpoczynek do miejsc zakwaterowania w internatach w Ostrożanach i Czartajewie.
W sobotę, po przyjeździe do Drohiczyna odbyły się pisemne eliminacje do ścisłego finału. Do testu przystąpiło 112. zwycięzców etapów diecezjalnych. Jedna grupa pisała test w Liceum Ogólnokształcącym im. J. I. Kraszewskiego, a druga - w gmachu seminarium.
Po zakończeniu tej części Olimpiady, gdy komisja zajęta była sprawdzaniem testów, uczestnicy i opiekunowie pojechali na wycieczkę po Podlasiu. Pierwszym punktem było nawiedzenie Sanktuarium Maryjnego w Ostrożanach. Wszystkich gości powitał miejscowy kustosz - ks. Stanisław Grochowski i zaprosił do wspólnej modlitwy. Mszy św. przewodniczył ks. Paweł Rytel-Andrianik. Wygłosił on także kazanie, w którym przedstawił historię parafii i Cudownego Obrazu, który jest zapewne kopią obrazu Matki Bożej Śnieżnej z Bazyliki Najświętszej Panny Maryi Większej w Rzymie.
Po Mszy św. wszyscy udali się do Ciechanowca aby zwiedzić Muzeum Rolnictwa im ks. Krzysztofa Kluka. Na terenie muzeum wszyscy mogli zobaczyć stare budowle i wiejskie urządzenia gospodarcze pochodzące z terenów Podlasia: maneż, lamus, wiatrak, chłopskie chaty. Wędrując po rozległym terenie, uczestnicy trafili do zagród gospodarzy tworzących niemal prawdziwą podlaską wioskę. Wielkość i wyposażenie zagród odzwierciedlają zamożność właścicieli i ich miejsce w hierarchii społecznej wsi. Można było zobaczyć maleńką chatę bezrolnego wyrobnika wiejskiego, która składa się zaledwie z sieni i izby. Dalej - zamożną chatę zbudowaną w 1862 r. (data wycięta na belce stropowej). Trzecia zagroda, z trzyizbową chatą, to zagroda drobnoszlachecka. W dworku myśliwskim przeniesionym z miejscowości Siemiony zwiedzający mogli obejrzeć ekspozycję ilustrującą historię rybołówstwa. W dworku eksponuje się również kilkanaście płócien krakowskiego malarza pochodzącego z Podlasia, Ignacego Pieńkowskiego wraz z meblami i drobiazgami z rodzinnego domu artysty w Sutnie nad Bugiem.
W starej wozowni przypałacowej i przylegającym do niej pawilonie można było zapoznać się z działem techniki rolniczej. Znajduje się tam wyjątkowy zbiór ponad stu narzędzi i maszyn rolniczych: pługów, bron, maszyn omłotowych polskiej produkcji, silników spalinowych i ciągników.
Podczas całej tej eskapady po Podlasiu dało się wyczuć atmosferę napięcia w oczekiwaniu na wyniki. Uczestnicy wymieniali się wrażeniami po pierwszym zmaganiu finałowym. Po wyjeździe z Ciechanowca wszyscy udali się do miejsc zakwaterowania, by zjeść posiłek i wieczorem wrócili do Drohiczyna na finał Olimpiady.
Rozgrywkę finałową przeprowadzili klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie: diakon Robert Grzybowski i alumn Janusz Szymański. Na początku ks. Tomasz Pełszyk, przewodniczący komisji sędziowskiej, odczytał nazwiska trzynastu osób, które w porannym teście zdobyły najwięcej punktów i przez to zakwalifikowały się do finału. W pierwszej rundzie ścisłego finału każdy z finalistów otrzymał po dwa pytania. Drugi etap dodał już nieco emocji. Finaliści mogli licytować każde pytanie. Dobra odpowiedź to zdobycie wylicytowanych punktów, jej brak powodował utratę punktów.
Trzynastka finalistów już w momencie wejścia do decydującej rozgrywki, miała zapewnione najważniejsze nagrody, jakimi były indeksy na wyższe uczelnie. Katolicki Uniwersytet Lubelski przekazał 10 indeksów na wydział teologii, filozofii, nauk humanistycznych i pedagogiki, natomiast Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie przekazał 3 indeksy na teologię. Dodatkowymi nagrodami za trzy pierwsze miejsca były pielgrzymki.
Uczestnicy finału wykazali się bardzo dobrym opanowaniem literatury źródłowej, choć niektóre pytania przysporzyły trochę kłopotów. Po zaciętej do końca rywalizacji pierwsze miejsce zdobyła Barbara Kuczkowska z diecezji pelplińskiej, drugie zajęła Joanna Mackiewicz z archidiecezji warmińskiej, a trzecie - Michał Nowak z archidiecezji częstochowskiej - zwycięzca poprzedniej edycji Olimpiady. Najlepszą uczestniczką z naszej diecezji została Ewa Borzym, zajmując 58. miejsce.
Na zakończenie zmagań ks. dr Zbigniew Rycak złożył podziękowanie wszystkim sponsorom. Podziękował także tym, którzy przyjęli Patronat nad Olimpiadą oraz tym wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób włączyli się w dzieło przygotowania Olimpiady na wszystkich jej etapach.
Po emocjach finału wszyscy mogli obejrzeć sztukę przygotowaną przez kleryków naszego Seminarium, pt.: Nadzieja w beznadziei opartą na utworze Lwa Tołstoja pt.: Spowiedź, która została bardzo dobrze przyjęta przez wszystkich uczestników Olimpiady.
Msza św., którą celebrował bp Antoni Dydycz w Niedzielę Miłosierdzia Bożego zakończyła Olimpiadę. Eucharystię swoim śpiewem uświetnił chór "Effatha" z Sokołowa Podlaskiego.
Po zakończeniu Mszy św. wszyscy uczestnicy i opiekunowie dostali pamiątkowe dyplomy i upominki.
Ojciec Święty Jan Paweł II w sierpniu ubiegłego roku podczas Mszy św. na Krakowskich Błoniach apelował o wyobraźnię miłosierdzia. Wielu młodych ludzi podjęło to wezwanie biorąc udział w tegorocznej Olimpiadzie. Ks. dr Zbigniew Rycak w swoim słowie na zakończenie Olimpiady, parafrazując słowa św. Pawła Apostoła z drugiego listu do Tymoteusza, powiedział, iż w dobrych zawodach wystąpili, wiarę pogłębili. I mają doskonały fundament, aby w swoich domach, środowiskach ukazywać Bożą łaskę, Boże miłosierdzie. Uczestnicy podkreślali, że Olimpiada, oprócz sprawdzenia wiadomości, pozwoliła przybliżyć się i poznać Tego, Który bogaty jest w miłosierdzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

2026-05-28 14:48

[ TEMATY ]

aborcja

Lublin

Adobe Stock

Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.

Szpital zataja dokładną datę zdarzenia, a także ukrywa, co zrobiono z dzieckiem, ile ono żyło i w jaki sposób zostało pozbawione życia. W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej dyrekcja lubelskiego szpitala potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję. W ciągu ostatnich 3 lat w murach tej lecznicy zabito: 2023 – 1 dziecko, 2024 – 2 dzieci, 2025 – 4 dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Rady Niepokalanej z Gietrzwałdu przekazane podczas objawień w 1877 r. - do dziś aktualne

2026-05-28 21:12

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

Archidiecezja Warmińska

Naśladowanie cnót Maryi stanowi istotę prawdziwej doskonałości i świętości. W tym właśnie tkwi sedno nabożeństwa do Niej: Maryja jest odwieczną Zwyciężczynią szatana, Niewiastą obleczoną w blask niezrównanych cnót i zwierciadłem najwyższej sprawiedliwości. Najwięksi czciciele Maryi wskazują nam praktyki duchowe do pogłębienia tej relacji: codzienne modlitwy i medytacje nad Jej cnotami. W granicach moich możliwości chciałem ofiarować Jej czcicielom zbiór tekstów inspirujących do rozważań i medytacji, aby łatwiej było nam trwać w bliskości Tej, która w Gietrzwałdzie raczyła przemówić do nas tak łaskawie.

Fragment książki Modlitewnik gietrzwałdzki, do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję