Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Projekt Kazachstan

Kościół katolicki jest tu mniejszością. Misjonarze w Kazachstanie głoszą Ewangelię i wychodzą do ludzi z dziełami miłosierdzia.

Niedziela Plus 13/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Ewa Biedroń

Ks. Cezary Paciej – tarnowski misjonarz pracuje w Kazachstanie od 12 lat

Ks. Cezary Paciej – tarnowski misjonarz pracuje w Kazachstanie od 12 lat

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Kazachstanie jest ponad sto katolickich parafii, w których posługuje ok. 90 księży, a jest to terytorium dziewięć razy większe od Polski – opowiada tarnowski misjonarz ks. Cezary Paciej.

Poniżej 1%

Kapłan jest kanclerzem w Administraturze Apostolskiej Atyrau. W Kazachstanie przebywa od 12 lat. Mówi, że miejscowy Kościół budują wiara i świadectwo życia chrześcijańskiego. – Religia bardzo często jest związana z narodowością. Stanowi część tożsamości kulturowej, której poszukują młodzi. Wiara musi być jednak oczyszczona. Musi być oparta na osobistej decyzji, że ja rzeczywiście wierzę w Boga. Tego najbardziej potrzebuje Kościół w Kazachstanie – podkreśla duchowny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Parafie w Kazachstanie mają od kilkunastu do kilkudziesięciu wiernych, największa ma ok. 300 katolików. W kraju, który zamieszkuje ponad 100 narodowości, przez lata postępowała ateizacja. Katolików jest mało – poniżej 1%. Większość mieszkańców to wyznawcy islamu. Ksiądz Cezary Paciej od 2019 r. był odpowiedzialny za organizację tłumaczenia tekstów kościelnych na język kazachski. – Wydano modlitewnik w języku kazachskim, zakończono tłumaczenie katechizmu dla młodzieży, a także Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego. Stworzyliśmy pierwszy wariant słownika kościelnego rosyjsko-polsko-angielsko-łacińsko-kazachskiego. Obecnie powstają teksty dla katechumenatu po kazachsku. Trwa tłumaczenie jednej Ewangelii – informuje ks. Paciej.

Iskierka

Diecezja tarnowska pomaga Kościołowi w Kazachstanie. Caritas w tym kraju wspiera rodziców, którzy mają dzieci z zespołem Downa. – W Atyrau i Uralsku powstały placówki, w których specjaliści pracują z dziećmi z zespołem Downa. To zajęcia i rehabilitacja. Okresowo są organizowane wyjazdy do innych miejscowości. Dla rodziców jest to bardzo ważna pomoc, ponieważ są osamotnieni. Często społeczeństwo uważa te dzieci za niewartościowe. Posługa Kościoła w tej dziedzinie jest iskierką, która pokazuje wartość ludzkiego życia – zaznacza misjonarz. W tej pomocy ważne są również ofiary zebrane przez kolędników misyjnych z diecezji tarnowskiej.

W ramach tego dzieła parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Uralsku poprosiła także o wsparcie przy organizacji pomocy dla osób z innymi niepełnosprawnościami intelektualnymi. W 2019 r., w ramach parafialnej Caritas, rozpoczął się projekt polegający na tym, że rodzice bądź opiekunowie dziecka z zespołem Downa przychodzą na indywidualne zajęcia prowadzone przez pedagoga. Dzieci uczestniczą w zajęciach 2-3 razy w tygodniu. Odbywają się one w wyremontowanych pomieszczeniach w podziemiach kościoła. Projekt rozpoczęty w Uralsku różni się od tego w Atyrau tym, że zajęcia pedagogiczne prowadzone są nie tylko z dziećmi z zespołem Downa, ale również z dziećmi z innymi niepełnosprawnościami intelektualnymi.

Inicjatywy

Poza regularnymi zajęciami Caritas organizuje dla podopiecznych różnego rodzaju imprezy z okazji Dnia Dziecka i Światowego Dnia Zespołu Downa. Zatrudnione są dwie osoby, którym pensje opłaca Caritas w Atyrau. Potrzebne są natomiast pieniądze m.in. na organizację różnych wydarzeń dla dzieci, zakup materiałów dydaktycznych, a także na opłatę pracy, której Caritas administratury w Atyrau nie finansuje. Taki projekt zgłosił do Dzieła Misyjnego Diecezji Tarnowskiej misjonarz ks. Łukasz Niemiec, który jest proboszczem parafii w Uralsku.

2023-03-21 06:52

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara silniejsza niż ogień

To historia, która pokazuje, że w Polsce świątynia to miejsce szczególne dla kolejnych pokoleń parafian. Dbają o nią, cenią, a gdy trzeba, starają się o podniesienie budynku z ruin.

Przykładem może być historia Kościółka św. Heleny, który znajduje się na cmentarzu (przy ul. Starowiejskiej) w Nowym Sączu. Ściany świątyni i jej dach strawił ogień. W ciągu kilku godzin po zabytku zostało pogorzelisko. Wierni postanowili odbudować świątynię własnymi siłami.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Abp Guzdek: Wspólnota uczestniczy w liturgii, ale nie może jej dowolnie aranżować

2026-10-04 17:51

[ TEMATY ]

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.

W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję