Reklama

Nauka

Ewangelia spod ziemi

Jak nie kości czy rękopisy i inskrypcje, to moneta sprzed dwudziestu wieków. Do odkryć archeologicznych w Ziemi Świętej dochodzi regularnie. Nie wszystkie są ważne, ale wszystkie są ciekawe.

Niedziela Ogólnopolska 4/2024, str. 24-25

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Adobe Stock

Izrael - Qumran

Izrael - Qumran

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Latem, w czasie żydowskiego święta Tisza be-Aw, w rocznicę zburzenia obu świątyń jerozolimskich (w 587 r. przed Chr. i 650 lat później), pojawiła się informacja o znalezionej w tzw. Mieście Dawida w Jerozolimie monecie, którą płacono podatek za wejście do świątyni. Datowana na 66 r. ma być dowodem buntu Izraela przeciwko Rzymianom i zburzenia przez nich drugiej świątyni. Kult świątyni trwa do dziś, a jej jedyny ocalały fragment – Ściana Płaczu jest świętym miejscem wyznawców judaizmu. Mała moneta, a tyle wniosła do nauki.

Pod prezbiterium, w grocie

Artefaktów w Ziemi Świętej szuka się od wieków, ale badania archeologiczne na szeroką skalę rozpoczął w połowie XIX wieku Félicien de Saulcy. Zbadał on groby królewskie w Jerozolimie. Charlesowi Clermontowi zawdzięczamy odnalezienie w latach 60. XIX wieku steli Meszy, króla Moabu, opisującej bunt przeciw Izraelowi, co znalazło miejsce w Starym Testamencie w 2 Księdze Królewskiej. Ważne było powstanie Palestine Exploration Fund, organizacji utworzonej w 1865 r., która prowadziła prace wykopaliskowe zwłaszcza w Jerozolimie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jerozolima to miejsce szczególne także dla archeologów biblijnych. Miejsca Grobu Świętego jednak nie musieli szukać. Pierwszy kościół powstał tam w IV wieku, a miejsce to znalazła matka cesarza Konstantyna, Helena, późniejsza święta. Obecny kształt Bazylika Grobu Bożego uzyskała w XI wieku, gdy odbudowano świątynię. Owocem działalności św. Heleny były też bazyliki Narodzenia Pańskiego w Betlejem i Wniebowstąpienia Pańskiego na Górze Oliwnej. Pierwsza z nich jest jednym z najstarszych nieprzerwanie działających kościołów. Miejsce narodzin Jezusa – poświadczone tradycją i pismami Justyna Męczennika i Orygenesa (II-III wiek) – znajduje się pod prezbiterium, w grocie zamienionej na kaplicę.

Z Jaskini Grozy

Archeologia biblijna kojarzy się z poszukiwaniem i badaniem dowodów prawdziwości zdarzeń opisywanych przez Biblię, ale to tylko część prawdy. Po latach można uznać, że świadectwa archeologiczne i relacja biblijna są zbieżne, czasami szczegółowo, a jeśli nie, to da się to wytłumaczyć złym przebadaniem, błędną interpretacją czy zniszczeniem dowodów. Z czasem doszły do głosu inne zainteresowania archeologii biblijnej – rekonstrukcja tamtych czasów, opis warunków życia, miejsc, instytucji itd. I to ich najczęściej dotyczą obecne znaleziska.

Odkrycie kilkudziesięciu skrawków zwojów, m.in. fragmentów ksiąg proroków Zachariasza i Nahuma zapisanych po grecku, w jaskiniach Pustyni Judzkiej izraelscy archeolodzy ujawnili 2 lata temu, po kilku latach poszukiwań. Znalezisko znajdowało się w tzw. Jaskini Grozy, w której już w latach 50. XX wieku badacze znaleźli szkielety kilkudziesięciu osób (stąd nazwa). Odkrycie zwojów jest o tyle ważne, że dotyczy okresu, gdy kształtowała się ostateczna wersja Pisma Świętego. Znalezisko ma też wielkie znaczenie dla Izraela – świadczy o zakorzenieniu Żydów w tej okolicy. I wreszcie świadectwo to było kolejnym istotnym powodem podejmowania prac archeologicznych w Ziemi Świętej.

Najważniejsze odkrycie

Reklama

Znalezisko z Jaskini Grozy – uważa się, że zwoje zostały tam ukryte podczas żydowskiego powstania antyrzymskiego – uznano za najważniejsze odkrycie archeologii biblijnej od czasów znalezienia rękopisów z Qumran, które były uznawane za... najważniejsze odkrycie archeologii biblijnej. Pierwszy raz od ponad 60 lat archeolodzy odkryli fragmenty Biblii w wykopaliskach archeologicznych. Słynne rękopisy z Qumran znaleziono w latach 40. i 50. XX wieku w pustynnych jaskiniach na Zachodnim Brzegu Jordanu, kilkanaście kilometrów od Jerycha. Pochodzą z okresu od II wieku przed Chr. do II wieku po Chr. Zawierają m.in. najwcześniejsze znane kopie tekstów biblijnych i dokumenty przedstawiające wierzenia grupy esseńczyków. Znaleziono m.in.: kompletny rękopis Księgi Izajasza, fragmenty Księgi Samuela, Księgi Kapłańskiej i część Księgi Psalmów.

Przez lata spierano się co do roli Piłata w rzymskiej prowincji. Tytułowano go prokuratorem (namiestnikiem wyższego szczebla, z szerokimi uprawnieniami – przyp. W.D.). To się jednak zmieniło, gdy w 1961 r. archeolodzy odkryli w starożytnym amfiteatrze w Cezarei Nadmorskiej – wybudowanym na polecenie Heroda ok. 10 r. przed Chr. – tzw. kamień Piłata. Na wapiennym głazie – kamieniu dedykacyjnym wyrzeźbiono inskrypcję wskazującą, że Piłat był prefektem Judei. To ważne odkrycie.

W 2019 r. na stanowisku Khirbet al-Ra’i odkryto pozostałość filistyńskiego miasta z XII wieku przed Chr., które jest najpewniej zaginionym biblijnym Siklagiem. To tu ukrywał się Dawid przed królem Saulem, który obawiał się popularności młodego wojownika – po pokonaniu Goliata – i go ścigał. Miasto było poszukiwane od lat. Na wyobraźnię działa dokonane 2 lata później odkrycie, w pobliżu miasta Kirjat Gat, pozostałości po twierdzy z XII wieku przed Chr. opisanej w Księdze Sędziów. Zbudowana przez starożytną cywilizację kananejską służyła do obrony przed filistyńskimi najeźdźcami. W fortecy odkryto naczynia ceramiczne, najpewniej wykorzystywane podczas rytuałów religijnych.

100 tys. elementów

Reklama

Informacjami o biblijnych odkryciach zawsze interesował się Franciszek. Papież powiedział, że przybliżają nam one niezłomną i gorliwą wiarę starożytnych wspólnot, i podkreślił, że Ziemia Święta jest piątą Ewangelią, która pomaga zrozumieć cztery spisane Ewangelie. Dwa lata temu papież odznaczył złotym medalem pontyfikatu prof. Gyözö Vörösa. Archeolog i architekt z Węgier został wyróżniony za pracę o wykopaliskach w Macheroncie w Jordanii, prawdopodobnym miejscu śmierci Jana Chrzciciela. Opis jego męczeńskiej śmierci znajduje się w Ewangelii według św. Mateusza. – Do dyspozycji mieliśmy ponad 100 tys. elementów architektonicznych tego niegdyś wspaniałego królewskiego pałacu odziedziczonego przez Antypasa po Herodzie Wielkim. Przez 10 lat składaliśmy je w całość – powiedział prof. Vörös. – Dziś dysponujemy rekonstrukcją miejsca biblijnego opartą na faktach, a nie na fantazji, wyobraźni czy przypuszczeniach.

Twierdza Macheront usytuowana jest na szczycie pustynnego wzgórza. Arabska nazwa: Forteca Ścięcia odwołuje się do męczeństwa. Vörös uzyskał pozwolenie na prowadzenie regularnych wykopalisk dzięki interwencji papieża Benedykta XVI, który zainteresował się Macherontem. Twierdzę zrównał z ziemią ten sam rzymski legion, który odpowiadał za zniszczenie Jerozolimy i świątyni. Mimo dokładnych historycznych opisów forteca długo pozostawała nieodkryta.

Za kilka lat świat będzie obchodzić 2000. rocznicę śmierci Jana Chrzciciela, który zginął w 28 lub 29 r. Profesor Vörös ma nadzieję, że pozostałości twierdzy zostaną do tego czasu udostępnione zwiedzającym. Przykład Macherontu kolejny raz pokazuje, że choć wiele z tego, co było do odkrycia, już znaleziono, to z pewnością badaczy czeka jeszcze wiele niespodzianek.

2024-01-23 14:19

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jerozolima: otwarto Muzeum Ziemi Świętej

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

muzeum

ziemia

Przemysław Fenrych

Przy Drodze Krzyżowej (Via Dolorosa) w Jerozolimie otwarto dziś pierwszą sekcję multimedialnego Muzeum Ziemi Świętej. Mieści się ona w klasztorze Biczowania Pana Jezusa, który jest również siedzibą Franciszkańskiego Studium Biblijnego.

„Urządziliśmy tę sekcję muzeum w starym klasztorze Biczowania, gdzie zachowane są części twierdzy Antonia, uważanej tradycyjnie za miejsce skazania Pana Jezusa na śmierć - mówi profesor archeologii na tej uczelni, o. Eugenio Alliata OFM. - Pokazujemy tam starożytną posadzkę zwaną Lithostrotos, kamienne fragmenty pochodzące czy to z epoki Heroda, a więc z dawnej twierdzy albo ze świątyni jerozolimskiej, czy też z czasów, gdy cesarz rzymski Publius Aelius Hadrian po zburzeniu Jerozolimy zbudował na jej miejsce nowe miasto, nazywając je od swojego imienia Aelia Capitolina. Na tej trasie towarzyszą zwiedzającemu wideo i dźwięki. Wzbudza to emocje, bo zachęca się go, by utożsamił się z innymi pielgrzymami, którzy w ciągu wieków szli tędy przed nim”.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Czy w twoim życiu pojawił się Jonasz

2026-02-26 09:51

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Łódzkie Kościoły Stacyjne - Kościół Przemienienia Pańskiego

Łódzkie Kościoły Stacyjne - Kościół Przemienienia Pańskiego

Czy w twoim życiu też pojawił się jakiś Jonasz, albo Eliasz, albo jakiś prorok, który otworzył ci oczy, w którym wreszcie zrozumiałeś, zrozumiałaś, na czym polega Twój błąd życiowy? Czy był taki kto, który powiedział co zrobić, żeby się nawrócić? Czy był taki człowiek? – pytał bp Kleszcz.

Na szlaku pielgrzymowania do Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych Łodzi miejscem dzisiejszej modlitwy stacyjnej była świątynia pw. Przemienienia Pańskiego przy ul. Rzgowskiej 88. Tam Eucharystii przewodniczył biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej – biskup Piotr Kleszcz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję