Reklama

Czas ucieka

"Galeria pod Arkadami" w Łomży lubi pokazywać rzeczy nowoczesne. Bez wątpienia takie są "Popioły" - czynna przez lipiec wystawa Patricka Bailly-Cowella, angielskiego artysty, ale o podwójnym brytyjsko-francuskim obywatelstwie. Również w Polsce twórca często przebywa, realizując swoje artystyczne... zawsze, tak jak ten, bardzo dziwne projekty.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patrick Bailly-Cowell należy do artystów nazywanych w katalogach sztuki - awangardowymi. Jest to określenie niekoniecznie szczęśliwe. Owszem, brzmi mądrze, ja jednak nazywałbym tego typu twórców raczej "dziwnymi", bo choć jest to słowo nie tak wymyślne, to jednak oddaje więcej prawdy. Awangardowy bowiem oznacza, że wytycza nowe szlaki sztuce, wprowadza nowe style i trendy. A, za przeproszeniem, skąd to wiadomo? Dzisiaj w Łomży oglądam szufelki poustawiane pod ścianą i skąd wiem, że za 10 lat - upraszczając nieco własną myśl - we wszystkich galeriach główną atrakcją będą właśnie szufelki?
Natomiast, niewątpliwie, jeśli szufelki niekoniecznie są awangardowe, to już na pewno są dziwne, oczywiście, w kontekście wystawy. Aczkolwiek pokazane w Łomży przedmioty, pięknie podziurawione w kształcie liter, muszą zaskakiwać w każdym kontekście.
Żeby obejrzeć "szufelkową" instalację trzeba zejść jakby do podziemi Galerii, zaś w główny pomieszczeniu stoi jedynie telewizor i wideo, dzięki czemu zwiedzający mogą obejrzeć film - dokument z performance, (działania artystycznego) jaki odbył się w Białymstoku w Galerii Arsenał. Akcja nosiła tytuł On the edge (Na krawędzi).
Jeśli jednak gość Galerii nie ma czasu na obejrzenie półtoragodzinnego filmu (tak, jak my teraz na jego opisanie, ale brak ten może w przyszłości da się naprawić) od razu może zejść do piwnicy. W tajemniczym półmroku zwiedzający szybko odnajduje źródło światła. Oto pod ścianą artysta ulokował długą świetlówkę. Jej jaskrawy blask został w dziwny (ale nie awangardowy!) sposób ukierunkowany. Oparte pod ścianą wspomniane wyżej metalowe szufelki posiadają duże otwory w formie liter słowa "ASHES" - szufelek, jak i liter, jest pięć. Efekt jest taki, jakby to te litery, a więc i słowo, świeciły mocnym blaskiem. Ponad szufelkami artysta zaczepił po jednym zdjęciu w technice polaroidu. Fotografie są takie same - przedstawiają pagórek popiołu, niejako ilustrację do poniższej scenerii, gdyż angielskie słowo ashes oznacza właśnie "popioły".
Można być przeciwnikiem tego typu nowoczesnej sztuki, a jednak nie sposób przejść obojętnie obok wymowy łomżyńskiej instalacji. W jakiś sposób można w niej widzieć credo współczesnej sztuki - dlaczego jest taka ulotna, nietrwała, tak jak performance, będący przemijającym działaniem. Popiół to symbol wszelkich ludzkich działań, w tym także sztuki, choć może jeszcze bardziej jej symbolem są same szufelki. To jakby sztalugi, płótna, farby, dłuta i kamienie, ołówki i papier i wszystkie te środki, którymi próbuje się zamrozić na wieczność akt artystyczny lub jakikolwiek inny. Jaki tego efekt - widzimy: szufelki są dziurawe. I to jak dziurawe! Tak bardzo, że już sama próba utrwalenia przemijalności, jest jaskrawą, rażącą sprzecznością. Aż nazbyt jasno widać, że to wszystko to ashes - popioły. Instalacja Patricka Bailly-Cowella jest pięknym poematem o przemijaniu, znikomości, a tym samym - ale to już nasze dopowiedzenie - o wieczności. "Czas ucieka, wieczność czeka" - chciałoby się powiedzieć, cytując napis, który młody Karol Wojtyła widział ze swojego okna w Wadowicach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg leczy naród od środka

2026-08-02 09:34

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Rozdziały 30-31 Księgi Jeremiasza tworzą tzw. Księgę Pocieszenia. To zwarty zbiór wyroczni nadziei w dziele proroka kojarzonego głównie z zapowiedziami sądu. Polecenie otwierające jest znamienne: „Napisz w księdze wszystkie słowa, które ci powiedziałem”. Słowo utrwalone na piśmie zyskuje trwałość niezależną od osoby proroka. Może towarzyszyć ludowi na wygnaniu, gdy głos Jeremiasza już nie dosięga (por. rolę zwoju w Jr 36).
CZYTAJ DALEJ

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i ujawnił motywy profanacji

2026-08-01 07:41

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Obywatel Polski Bartłomiej K. przyznał, że zbezcześcił figury Matki Boskiej i podpalił plenerowy ołtarz kościoła św. Jakuba w Medjugorie. Podczas przesłuchania powołał się na przekonanie, że objawienia w Medjugorie i twierdzenia wizjonerów są oszustwem. Według ustaleń prokuratury, przestępstwo było planowane od kilku miesięcy - podaje chrowacki portal jutarnji.hr oraz opoka.org.pl.

W nocy z 27 na 28 lipca w Medjugorie doszło do serii aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca modlitwy. Zbezczeszczone zostały figury Matki Bożej. Pozostawiono obraźliwe napisy, a także podpalono ołtarz znajdujący się na terenie sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Wizerunek Leona XIV pierwszy raz na monetach. Jakie nominały mają papieskie numizmaty?

2026-08-04 19:37

[ TEMATY ]

wizerunek

Papielż Leon XIV

monety

numizmaty

Vatican Media

Pierwsza edycja monet watykańskich podczas tego pontyfikatu

Pierwsza edycja monet watykańskich podczas tego pontyfikatu

Ukazała się pierwsza edycja monet watykańskich za pontyfikatu Leona XIV. Na ośmiu nowych monetach wygrawerowano herb i wizerunek obecnego papieża.

Jak informuje Gubernatorat Państwa Watykańskiego, inspiracją dla artystów-grawerów był papieski herb: lilia, symbol czystości i pobożności maryjnej, oraz płonące serce przebite strzałą nad otwartą księgą, symbol duchowości augustiańskiej i mocy Słowa Bożego, zdolnego przemienić ludzkie serce. Gubernatorat zwraca uwagę, że nie był to wybór estetyczny, lecz prawdziwy hołd złożony Papieżowi i bezpośrednie nawiązanie do nowego pontyfikatu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję