Reklama

Niedziela Częstochowska

Kapłan i wychowawca

Ksiądz Władysław Golis przez wielu swoich wychowanków został zapamiętany jako gorliwy kapłan i nietuzinkowy nauczyciel języka łacińskiego.

Niedziela częstochowska 1/2025, str. III

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Archiwum NSD w Częstochowie

Ks. Władysław Golis (1927 – 2024)

Ks. Władysław Golis (1927 – 2024)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urodził się 26 czerwca 1927 r. we wsi Kawodrza Dolna, na terenie parafii św. Barbary w Częstochowie. Jako uczeń I klasy Szkoły Handlowej w Częstochowie wstąpił do Szarych Szeregów. W latach 1942--44 aktywnie uczestniczył przede wszystkim w akcjach sabotażowych. Interesował się także losami Powstania Warszawskiego. Kilka lat temu na łamach Niedzieli wspominał: „Pewnego dnia w 1944 r. jechałem pociągiem do Piotrkowa. Gdy mój pociąg zatrzymał się w Radomsku, nadjechał pociąg z Warszawy z wagonami towarowymi wypełnionymi powstańcami, konwojowanymi przez niemieckich żołnierzy. Pierwszy raz usłyszeliśmy wtedy piosenkę «Z młodej piersi się wyrwało w wielkim bólu i rozterce...». Ludzie z mojego pociągu stanęli w oknach i otwartych drzwiach, patrzyli i słuchali ze wzruszeniem. I nagle, spontanicznie, postanowili pomóc więźniom, chcieli im przekazać naprędce zebraną żywność. Kiedy kilku mężczyzn po rozmowie i przekupieniu strażników papierosami otrzymało pozwolenie na wrzucenie do wagonów żywności, przez nasz pociąg przebiegła grupa pasażerów, by zebrać produkty spożywcze”.

Duszpasterz głuchych

Reklama

W 1948 r. ks. Golis wstąpił do Częstochowskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. 28 czerwca 1953 r. otrzymał święcenia z rąk bp. Zdzisława Golińskiego. Na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie uzyskał stopień magistra teologii. Po święceniach pracował w Bogdanowie k. Piotrkowa Trybunalskiego, a 6 miesięcy spędził w Radomsku. Tam, po kursie dla duszpasterzy osób głuchych w Katowicach-Panewnikach, założył ośrodek Duszpasterstwa Głuchych przy klasztorze Ojców Franciszkanów i przygotowywał grupę kilkunastu głuchych do Pierwszej Komunii św. Później został przeniesiony do parafii św. Józefa w Częstochowie, gdzie prowadził miesięczne nabożeństwa dla osób głuchych u Sióstr Zmartwychwstanek. Był organizatorem Ogólnopolskiej Pielgrzymki Głuchych na Jasną Górę. Duszpasterstwo Głuchych prowadził też przez 5 lat w Zawierciu, a w czasie studiów w Lublinie przy parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Następnie znów wrócił do Częstochowy, do parafii św. Jakuba. Cały czas jednak chciał kontynuować studia. „Nawet złożyłem papiery na psychologię, ale Ordynariusz stwierdził, że już trzech księży z diecezji studiuje psychologię i lepiej będzie, jeśli wybiorę inny kierunek, np. filologię klasyczną. Przyjąłem tę decyzję z radością, bo i ten kierunek studiów odpowiadał moim zainteresowaniom” – wspominał kilka lat temu w Niedzieli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po studiach bp Stefan Bareła zaproponował mu kierowanie Domem Księży Emerytów. Po 18 miesiącach został skierowany do parafii Wniebowzięcia NMP w Sosnowcu, skąd po roku trafił na probostwo do parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Sosnowcu-Maczkach.

Wychowawca harcerzy i nauczyciel łaciny

Od 1960 r. ks. Władysław brał udział w licznych obozach harcerskich organizowanych dla kleryków i młodych kapłanów przez księży harcmistrzów oraz w ogólnopolskich i międzynarodowych spływach kajakarskich na polskich rzekach i jeziorach. W Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie uczył łaciny w latach 1973-99 oraz w roku szkolnym 2004/2005. Od 1980 r. uczył łaciny w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym w Krakowie, a później także w Wyższych Seminariach Duchownych Archidiecezji Częstochowskiej i Diecezji Sosnowieckiej. Duszpastersko był związany z siostrami urszulankami szarymi, siostrami nazaretankami i siostrami zmartwychwstankami.

Zmarł 16 grudnia 2024 r. – w 97. roku życia i 71. roku kapłaństwa.

2024-12-28 17:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To już rok...

Niedziela zamojsko-lubaczowska 18/2024, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Joanna Ferens

Przy grobie śp. ks. Stanisława Michała Budzyńskiego

Przy grobie śp. ks. Stanisława Michała Budzyńskiego

W sanktuarium św. Stanisława Biskupa Męczennika w Górecku Kościelnym odbyło się spotkanie zorganizowane przez Duszpasterstwo Chorych i Niepełnosprawnych Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej.

Comiesięczne spotkanie członków duszpasterstwa połączone zostało z modlitwą za śp. ks. Stanisława Michała Budzyńskiego w I rocznicę jego śmierci. Wydarzenie rozpoczęło się od Mszy św. w intencji zmarłego kapłana, którą sprawował ks. prał. Andrzej Puzon. – Serdecznie witam współbraci w kapłaństwie i was wszystkich, którzy zgromadziliście się w pierwszą rocznicę śmierci naszego kolegi, ks. kan. Stanisława Michała Budzyńskiego. Zapewne z wysokości nieba się cieszy, kiedy was widzi. Jest taka piękna pieśń, często śpiewana w kościele: popatrz jak prędko mija czas. I rzeczywiście, rok czasu zleciał nie wiadomo kiedy, A nam się wydaje, że ks. Stanisław ciągle jest wśród nas, że za chwilę zadzwoni, że za chwilę przyjedzie, za chwilę będzie nas wzywał do sprawozdania, jak to u niego było w zwyczaju. I to jego bardzo czytelne pochylanie się nad ludźmi szczególnej troski. W jego imieniu już wam dziękuję, że jesteście, że odpowiedzieliście na jego miłość swoją miłością. I dlatego niech ta modlitwa płynie do Nieba, do niego, bo rzeczywiście on zasługiwał i zasługuje na naszą modlitewną pamięć – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Podejrzliwi i niedowierzający

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 14, 6-14.

Środa, 6 maja. Święto świętych Apostołów Filipa i Jakuba.
CZYTAJ DALEJ

Jak żyła Helena Kmieć? Wyjątkowe świadectwo polskiej misjonarki

2026-05-06 21:12

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Tomasz Reczko

Radosna, utalentowana, oddana innym – i całkowicie oddana Bogu. Helena Kmieć staje się dla współczesnego Kościoła symbolem świętości „z sąsiedztwa”, która zachwyca prostotą i autentycznością. Zapraszamy do lektury fragmentu książki „Wzór na świętość według Helenki Kmieć”, który pozwala lepiej zrozumieć wewnętrzną drogę kandydatki na ołtarze i inspiruje do zrobienia własnego kroku w stronę Boga.

Małe słowa wiele znaczą! Pewnie zastanawiacie się, co może oznaczać to niepozorne słówko „do”. W życiu Helenki słowo „do” pojawiało się bardzo często. Używała go, gdy chciała iść DO kościoła. Gdy wybierała się DO szkoły i DO przyjaciół. Pojechała DO Zambii i Boliwii, by tam pomagać dzieciom. Ważnego przyimka DO Helenka używała zawsze wtedy, gdy podejmowała jakieś świadome działanie z myślą o drugim człowieku bądź o Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję