Reklama

Niedziela Małopolska

Budzi nadzieję

Przeszedł do najnowszej historii zakonu i Kościoła w Polsce, zwłaszcza tutaj w Małopolsce, jako spowiednik świętych – powiedział abp Marek Jędraszewski o jezuicie o. Józefie Andraszu.

Niedziela małopolska 7/2025, str. III

[ TEMATY ]

Kraków

MFS/Niedziela

Rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego

Rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza sesja trybunału w procesie beatyfikacyjnym o. Andrasza odbyła się w sobotę 2 lutego w kaplicy Arcybiskupów Krakowskich. W doniosłym wydarzeniu uczestniczyli m.in. zaangażowani w upowszechnianie kultu jezuity kapłani, siostry zakonne różnych zgromadzeń i świeccy z archidiecezji krakowskiej oraz diecezji tarnowskiej.

Ważne wydarzenie

Z prośbą o rozpoczęcie i przeprowadzenie procesu beatyfikacyjnego o. Józefa Andrasza (1891 – 1963) zwrócił się do metropolity krakowskiego postulator o. Mariusz Balcerak, jezuita, który także przybliżył postać spowiednika m.in. św. Faustyny Kowalskiej, bł. Anieli Salawy, bł. Marii Klemensy Staszewskiej. – Po raz pierwszy Siostra Faustyna skorzystała z sakramentu spowiedzi u o. Andrasza przed ślubami wieczystymi, w kwietniu 1933 r. – przypomniał o. Balcerak i dodał, że o. Andrasz spowiadał Siostrę Faustynę przez ponad dwa i pół roku, także przed jej śmiercią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po zaprzysiężeniu trybunału pasterskie słowo do zebranych skierował abp Marek Jędraszewski, który podkreślając posługę jezuity, zaznaczył: – Przeszedł do najnowszej historii tego zakonu i Kościoła w Polsce, zwłaszcza tutaj w Małopolsce, jako spowiednik świętych. Przywołując czasy życia o. Andrasza i osób, które spowiadał, metropolita stwierdził: – To był czas apokalipsy, ale także czas Bożego Miłosierdzia. I czas heroicznego świadczenia o Bożym Miłosierdziu. Świadczenia i wobec Boga, i wobec ludzi. A cytując zapiski z Dzienniczka św. Siostry Faustyny, w tym m.in. notatkę, że modli się w intencji o. Andrasza, abp Jędraszewski zaznaczył: – Stąd nasze dzisiejsze, tak ważne dla najnowszej historii Kościoła, wydarzenie – otwarcie procesu beatyfikacyjnego o. Andrasza. I nasza modlitwa o szczęśliwy i zgodny z wolą Bożej Opatrzności przebieg tego procesu beatyfikacyjnego.

Wielka pasja

Z kolei prowincjał Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, o. Jarosław Paszyński wyraził wdzięczność Bogu za otwarcie procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego o. Józefa Andrasza, podkreślając, że w swej posłudze kandydat na ołtarze odznaczał się wielką pasją dla Boga i Jego Kościoła, że prowadził głębokie życie duchowe, które wyrastało z jego ćwiczeń duchowych św. Ignacego Loyoli. Podziękował też metropolicie krakowskiemu za podjęcie decyzji o otwarciu procesu beatyfikacyjnego.

Nawiązując do życia sługi Bożego o. Andrasza, o. Paszyński zaznaczył: – Żyjąc blisko Serca Jezusa, potrafił rozpoznawać działanie Boże w ludzkich duszach. Dzięki temu umiał odpowiednio poprowadzić św. Siostrę Faustynę, a potem rozwijać kult Bożego Miłosierdzia. Przypomniał kanonizację św. Faustyny oraz beatyfikację jej spowiednika – bł. ks. Michała Sopoćki i przekonywał: – Pan Bóg w swej opatrzności teraz sprawia, że rozpoczynamy badanie życia, świętości życia sługi Bożego o. Józefa Andrasza, drugiego spowiednika św. Siostry Faustyny. Zauważył, że proces beatyfikacyjny rozpoczyna się w czasie trwającego w Kościele Roku Jubileuszowego, który nam przypomina, że jesteśmy pielgrzymami nadziei. I podkreślił: – Ojciec Józef Andrasz jest tym, który budzi nadzieję, wskazując na Boże Miłosierdzie, na wielką dobroć Pana Boga.

2025-02-11 14:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień Rodziny

[ TEMATY ]

rodzina

Kraków

klerycy

festyn

Adobe Stock

Rodzina jest najważniejszą przestrzenią, w której człowiek się rozwija, doświadcza miłości i odkrywa sens życia. Czasami natłok obowiązków, praca, pośpiech, potrafią skutecznie utrudniać właściwą troskę o tą najbliższą wspólnotę. Dlatego Kościół wielokrotnie przypomina, jak bardzo mocno trzeba przykładać się do pielęgnowania relacji rodzinnych, aby nie zostały zepchnięte na drugi plan, a przez to młode pokolenie nie zubożało o doświadczenie szczęśliwego, kochającego domu, w którym każdy może na kimś polegać i w którym czujemy się ze sobą dobrze.

To, że rodzina jest ważna, nie wystarczy mówić. Trzeba też pokazywać to konkretami i tworzyć przestrzenie, które będą pomagać rodzinom w pełnieniu ich roli i odkrywaniu wartości wspólnie spędzanego czasu.
CZYTAJ DALEJ

Kto ma uszy do słuchania, niech słucha

2026-01-20 10:11

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Pierwsze czytanie pokazuje Salomona w szczycie powodzenia. Królowa Saby słyszy o jego sławie „ze względu na Imię Pana” i przybywa do Jerozolimy. Narrator wiąże mądrość króla z Bogiem Izraela, a nie wyłącznie z talentem politycznym. Saba bywa łączona z państwem Sabaʾ w południowo‑zachodniej Arabii, znanym ze szlaków kadzidła i przypraw; jako stolicę wskazuje się Maʾrib na terenie dzisiejszego Jemenu. Opis karawany z wielbłądami i wonnościami pasuje do realiów handlu pustynnego. W świecie starożytnego Wschodu spotkanie władców bywało także próbą mądrości. Królowa „wystawia go na próbę” zagadkami (ḥîdôt). Taki gatunek pytań pojawia się też w Biblii, na przykład w historii Samsona. Salomon odpowiada na wszystkie, a autor podkreśla, że nic nie było przed nim ukryte. Królowa ogląda stół, urzędników, służbę oraz ofiary w świątyni. Jej mowa kończy się błogosławieństwem Pana, który umiłował Izraela na wieki i ustanowił Salomona królem dla wykonywania prawa i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Pamięć o zesłanych na Sybir

2026-02-11 09:04

Magdalena Lewandowska

Wrocławianie oddali hołd Zesłańcom Sybiru

Wrocławianie oddali hołd Zesłańcom Sybiru

W 86. rocznicę pierwszej masowej zsyłki na Sybir pod pomnikiem Zesłańcom Sybiru uczczono pamięć tych, którzy polegli na nieludzkiej ziemi.

– Ta zsyłka rozpoczęła się nocą z 9 na 10 lutego 1940 i została przeprowadzona przez NKWD. Wgłąb Związku Sowieckiego wywieziono wówczas ponad 140 tysięcy Polaków, zarówno osób dorosłych jak i dzieci. Wiele umarło już w drodze, tysiące nie wróciło z Syberii do kraju. Wśród deportowanych były głównie rodziny wojskowych, urzędników, pracowników służby leśnej i kolei ze wschodnich obszarów przedwojennej Polski – przypominała pod pomnikiem Kamila Jasińska, zastępca dyrektora Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. To właśnie IPN i Centrum Historii Zajezdnia razem z Sybirakami zorganizowali tegoroczne obchody.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję