Reklama

Wiara

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Odstąpił od Niego do czasu

Dzisiejsza Ewangelia opowiada o kuszeniu Jezusa na pustyni, co następuje zaraz po Jego chrzcie i namaszczeniu Duchem Świętym. Fragment ten odsłania kluczowy moment w misji Jezusa – podkreśla Jego w pełni Boską i w pełni ludzką naturę. Jednocześnie uwidacznia autorytet Syna Bożego i Jego władzę nad przeciwnikiem – szatanem. Jezus jest Tym, który działa w mocy Boga, jest zesłanym przez Ojca Mesjaszem. Jego zbawcza misja właśnie się rozpoczyna.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jezus, pełen Ducha Świętego, zostaje wyprowadzony na pustynię, gdzie przygotowuje się do podjęcia zleconej mu misji. Wszystko odbywa się według Bożego planu. Czterdziestodniowy post nawiązuje do doświadczeń Izraela na pustyni i stanowi czas próby oraz duchowego przygotowania. Wzmianka o głodzie podkreśla człowieczeństwo Jezusa i przygotowuje grunt pod późniejsze pokusy.

Diabeł przedstawia Jezusowi trzy pokusy. Pierwsza z nich to pokusa chleba. Nieprzyjaciel próbuje zakwestionować relację łączącą Jezusa z Ojcem. Chrystus, cytując Księgę Powtórzonego Prawa, potwierdza, że duchowe pożywienie jest ważniejsze niż to fizyczne (por. Pwt 8, 3). Tylko Słowo Boże jest nam niezbędne do pełni życia. Druga pokusa – to pokusa władzy. Jezus odpiera ją, podkreślając, że cześć należy się jedynie Bogu jako suwerennemu władcy historii. Trzecia pokusa to wystawienie na próbę dobroci Boga. Jezus, wierny do końca swojemu Ojcu, przeciwstawia się również tej manipulacji nieprzyjaciela.

Kluczowe do zrozumienia narracji o kuszeniu jest jej ostatnie zdanie: „Gdy diabeł dokończył całego kuszenia, odstąpił od Niego do czasu”. Nieprzyjaciel dokończył całego kuszenia, to znaczy dotknął najczulszych punktów tożsamości Jezusa jako Boga i człowieka. Diabeł wyczerpał swoje wysiłki, aby powstrzymać realizację zbawczej misji Chrystusa zleconej Mu przez Ojca. Nieprzyjaciel nie powiedział jednak ostatniego słowa. W tym kontekście szczególnie istotna jest wzmianka Ewangelisty: „odstąpił do czasu”. Chociaż Jezus przezwyciężył tę początkową konfrontację, walka z pokusą trwa – zmaganie duchowe nie dobiegło końca. Wycofanie się diabła nie oznacza jednak trwałego zwycięstwa ani końca wyzwań. Stwierdzenie, że diabeł odchodzi na jakiś czas, sugeruje, że będą dalsze spotkania. Z perspektywy całości narracji ewangelicznej historia kuszenia stanowi zapowiedź ostatecznej konfrontacji między Synem Bożym a szatanem. Ostateczną konfrontacją i kulminacyjnym momentem misji Syna Bożego jest męka i śmierć Jezusa. Władza nieprzyjaciela zostaje unicestwiona, a wszyscy wierzący mają udział w tym zwycięstwie Chrystusa, choć sami muszą kontynuować walkę duchową z mocami ciemności. Uczniowie Jezusa z jednej strony powinni mieć ufność w otrzymany dar zbawienia i zdolność do prowadzenia duchowych zmagań, a z drugiej – muszą oni zachować czujność wobec zasadzek nieprzyjaciela. W ostatecznym rozrachunku chodzi bowiem o odwzorowanie postawy Jezusa w Jego wierności i oddaniu dobremu i miłosiernemu Ojcu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-03-04 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Namaszczenie

Biblia wielokrotnie mówi o namaszczeniu osób lub rzeczy, którym jest rytualne polanie głowy albo ciała aromatycznym olejkiem w celu uzewnętrznienia momentu wybrania i otrzymania jakiejś łaski.

Biblia wielokrotnie mówi o namaszczeniu osób lub rzeczy, którym jest rytualne polanie głowy albo ciała aromatycznym olejkiem w celu uzewnętrznienia momentu wybrania i otrzymania jakiejś łaski. Na starożytnym Bliskim Wschodzie namaszczenie wonnym olejkiem kojarzyło się z luksusem lub radością, która miała wyrażać świętowanie (stąd np. żałobnicy powstrzymywali się od namaszczenia ciała na znak przeżywanego smutku). A skąd ta radość? Otóż namaszczenie miało zwracać uwagę na trzy rzeczywistości. Po pierwsze – było znakiem wyboru. Widać to bardzo wyraźnie w historii Dawida, którego Samuel namaścił na króla izraelskiego, mimo że tę funkcję sprawował jeszcze Saul. Samuel namaścił najmłodszego z braci, bo wybrał go Bóg, choć być może pozostali bracia lepiej się do tego nadawali. Po drugie – namaszczenie wskazywało na przeznaczenie kogoś lub czegoś na świętą służbę, co wiązało się z uświęceniem. Uczynił tak np. Jakub, gdy namaścił kamień na znak Bożej obecności w Betel. Aaron został namaszczony na arcykapłana, by sprawował święty kult w Przybytku, który zresztą też został namaszczony wraz z wyposażeniem. Namaszczani byli także królowie izraelscy, gdyż to oni mieli strzec właściwej relacji między narodem wybranym a Bogiem. W tym sensie król stawał się „Bożym pomazańcem”, co przetrwało do czasów późnego średniowiecza (obecny król Wielkiej Brytanii Karol III także był namaszczany podczas koronacji). To przeznaczenie na własność Bogu wiązało się z wyznaczeniem do wykonania jakiegoś zadania, dlatego namaszczenie symbolizowało nadanie władzy, co widzimy w momencie wstępowania na tron króla Salomona. Po trzecie – namaszczenie uzdalniało, dawało moc, by powierzone zadanie dobrze wykonać. Jest to widoczne w posłudze proroków, którzy swoje powołanie traktowali jako duchowe namaszczenie. Wskazuje na to fragment z Księgi Izajasza: „Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, abym głosił dobrą nowinę” (61, 1). Bez Bożej pomocy wykonanie powierzonego zadania byłoby trudne lub nawet niemożliwe, a zatem namaszczenie jest także znakiem Bożego wsparcia i Jego łaski. Tak był postrzegany przyszły Mesjasz – jako namaszczony Król i Kapłan, który będzie panował w czasach ostatecznych. Same terminy: Mesjasz (hebr. masziach) i Chrystus (gr. Christos) oznaczają właśnie „namaszczony”.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Stanisław, tata św. Faustyny każdy dzień rozpoczynał odśpiewaniem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W zimowe wieczory gromadził wokół siebie całą rodzinę.
CZYTAJ DALEJ

Augustów: włamywacz wszedł na plebanię przez okno; ukradł pieniądze

2026-08-13 08:27

[ TEMATY ]

włamanie

Augustów

Adobe Stock

Augustowscy kryminalni zatrzymali 51-latka podejrzanego o kradzież z włamaniem do plebanii na terenie miasta. Łupem mężczyzny padło około 1250 złotych. Podejrzany usłyszał już zarzut, a prokurator Prokuratury Rejonowej w Augustowie zastosował wobec niego dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Do dyżurnego augustowskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o włamaniu do jednej z plebanii na terenie miasta. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce. Ustalili, że sprawca wykorzystał uchylone okno, zerwał jego mocowanie i dostał się do środka. Następnie zaczął przeszukiwać pomieszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję