Reklama

Niedziela Lubelska

U Kębelskiej Pani

Od Maryi uczymy się powierzać troskę o jutro Chrystusowi – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 37/2025, str. I

[ TEMATY ]

Wąwolnica

Paweł Wysoki

Procesja z łaskami słynącą figurą Matki Bożej Kębelskiej

Procesja z łaskami słynącą figurą Matki Bożej Kębelskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pierwszą sobotę i niedzielę września sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy nawiedziły tysiące pielgrzymów. W głównej Mszy św. pod przewodnictwem bp. Witalija Skomarowskiego z Łucka na Ukrainie uczestniczyło ok. 10 tys. pielgrzymów; w różańcowej procesji światła do Kębła w sobotni wieczór udział wzięła podobna ilość pątników. A to tylko część tych, którzy przybyli do Matki jako pielgrzymi nadziei. – Maryja jest z nami, wciąż czeka na nas i pragnie, abyśmy przychodzili do Niej z radościami i troskami, Jej zawierzali nasze życie, od Niej uczyli się żyć nadzieją – podkreślił ks. kan. Jerzy Ważny, kustosz sanktuarium, do wszystkich, którzy w 47. rocznicę koronacji łaskami słynącej figury Matki Bożej z Dzieciątkiem przybyli do Kębelskiej Pani.

W domu Matki

Reklama

– Wąwolnica to miejsce, do którego pielgrzymuje co roku najwięcej osób w naszej archidiecezji; tu wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami w domu Matki – powiedział abp Stanisław Budzik. – Jako pielgrzymi nadziei w Roku Jubileuszowym przyszliśmy do Matki Bożej. Nie wszystko od nas zależy, więc od Niej uczymy się powierzać troskę o jutro Chrystusowi, który obiecał, że nas nie zostawi sierotami, że pozostanie z nami przez wszystkie dni aż do skończenia świata – powiedział metropolita. Podkreślił, że „nadzieja nie jest łatwowiernym optymizmem, ale darem łaski w realizmie życia, a Maryja przychodzi z pomocą w burzliwych wydarzeniach naszego życia, wspiera nas i zaprasza do ufności oraz zachowania nadziei”. Przedstawiając głównego celebransa zza wschodniej granicy, abp Budzik przypomniał, że Ukraina już czwarty rok zmaga się z brutalną agresją rosyjską i prosił o modlitwę o sprawiedliwy pokój. – Nie zapominamy, że Ukraina walczy i wykrwawia się także za naszą wolność i niepodległość – zapewnił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pomoc z nieba

Biskup Witalij Skomarowski wyraził wdzięczność w imieniu narodu ukraińskiego za modlitwę i pomoc, jaką Polacy okazują pogrążonej w wojnie Ukrainie; podziękował także za kapłanów z archidiecezji lubelskiej, którzy ofiarnie pracują w jego diecezji. Nawiązując do objawień Matki Bożej w Kęble w 1278 r., gdy wobec najazdu tatarskiego przyszła niespodziewana pomoc z nieba, wyraził nadzieję, że Matka Boża teraz też przyniesie oczekiwany pokój dla jego ojczyzny. – Razem z wami błagam wstawiennictwa Maryi, aby ta dzisiejsza nawała ze Wschodu ustała i przyszedł czas pokoju – powiedział. Podkreślił, że przez te niełatwe czasy pomaga wszystkim przejść miłość do Maryi. – Nawet wtedy, kiedy zapominamy o Bogu, kiedy czynimy z siebie panów życia i śmierci, Maryja darzy nas dobrocią i macierzyńską czułością – powiedział bp Skomarowski. – Kto ufa Bożemu Miłosierdziu, kto się boi Boga, kto w Nim pokłada nadzieję, jest spokojny również pośród burz, bo miłość usuwa lęk – podkreślił. – Matka Boża uczy nas zaufania Ojcu Niebieskiemu, uczy nas bać się Boga, to znaczy szanować i miłować Go, abyśmy mogli przyjąć Boże Miłosierdzie. Wierzmy tak jak Ona, nie lękajmy się niczego, bo nasz los jest w rękach Boga. Ostatnie słowo nie należy do zła, bo jedynym panem świata i życia jest Chrystus – nauczał biskup z Łucka.

Drogi do świętości

W trakcie odpustowych uroczystości z pasterskim przesłaniem do wiernych zwrócili się biskupi: Józef Wróbel, Adam Bab, Artur Miziński i Mieczysław Cisło. – Nam, pielgrzymom do Wąwolnicy, Pan Bóg przypomina, że nasze życie jest wartościowe i cenne; daje nam łaskę wiary i pociesza nasze serca pośród tych spraw i trosk, które tu przynosimy – powiedział w sobotni wieczór bp Bab. Zachęcał pątników, zwłaszcza ludzi młodych, do życia w perspektywie pielgrzyma, który ma jasno określony cel wędrówki i nie zraża się trudnościami w drodze; za wzór stawiał Maryję, ale też nowych świętych Kościoła: Piotra Jerzego Frassatiego i Karola Acutisa. W godzinie Apelu Jasnogórskiego bp Artur Miziński prosił o modlitwę w intencji młodzieży, która rozpoczęła rok szkolny. – Maryjo, bądź przy nich w niełatwym czasie, kiedy religia jako lekcja w szkole jest niemile widziana, kiedy zostały wprowadzone różne ograniczenia, które godzą w zagwarantowane konstytucją i konkordatem prawo do wychowania katolickiego zgodnego z wolą rodziców – powiedział. Jak podkreślił, mimo przeciwności nie tracimy nadziei, bo naszą matką jest Maryja Matka Nadziei.

W niedzielny poranek w obronie katechezy szkolnej stanął bp Mieczysław Cisło. – W nowy rok weszliśmy bardzo zatroskani o kształt edukacji, o wychowanie młodego pokolenia, które stoi wobec destrukcyjnych przemian cywilizacyjnych i kulturowych. Większą troskę powinna przejąć rodzina i wspólnoty kościelne, bo przecież jesteśmy społeczeństwem katolickim – podkreślił. W duchu jedności z Rzymem, gdzie właśnie trwały uroczystości kanonizacji bł. Piotra Jerzego Frassatiego i bł. Karola Acutisa, nauczał, że wszyscy jesteśmy powołani do świętości, do heroizmu wiary i miłości. Realizacji tych wartości w codziennym życiu uczy nas Maryja, „najpopularniejsza kobieta świata”.

Więcej na www.lublin.niedziela.pl

2025-09-09 14:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Droga przyjaźni

2026-06-23 14:23

Niedziela lubelska 26/2026, str. I

[ TEMATY ]

Wąwolnica

Paweł Wysoki

Dobry ceremoniarz kocha Eucharystię i daje przykład innym

Dobry ceremoniarz kocha Eucharystię i daje przykład innym

Jezus potrzebuje młodych ludzi, którzy będą odważnie wyznawać wiarę – powiedział abp Stanisław Budzik.

Ponad tysiąc ministrantów i lektorów oraz członków parafialnych schol liturgicznych zgromadziło się pod hasłem „Służcie Panu z weselem” na Archidiecezjalnej Pielgrzymce Liturgicznej Służby Ołtarza do Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy. Uczestnicy przeszli z miejsca objawień w Kęble do bazyliki w Wąwolnicy, gdzie abp Stanisław Budzik przewodniczył uroczystej Mszy św. z obrzędem ustanowienia ceremoniarzy.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek może naprawdę zamieszkać w domu Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Aniołowie

Aniołowie
Końcowy odcinek Micheasza jest modlitwą ludu po doświadczeniu rozproszenia. Wspólnota woła: „Paś lud Twój laską Twoją”. Laska pasterska oznacza prowadzenie, obronę oraz drogę przez teren niepewny. Baszan i Gilead przywołują pamięć ziem żyznych, bogatych w pastwiska. Lud prosi więc o powrót do pokoju, o chleb dla trzody, o życie wolne od ucisku. Werset o dniach wyjścia z Egiptu otwiera wielką pamięć Izraela. Ten sam Bóg, który niegdyś wyprowadził lud z domu niewoli, może znów okazać swe dzieła. Modlitwa nie szuka niezwykłości dla zdumienia. Prosi o działanie Boga, które wyrywa z zamknięcia i otwiera drogę. Szczytem perykopy jest pytanie: „Któż jest Bogiem jak Ty?”. Słychać tu echo samego imienia Micheasza. Prorok całym swoim przesłaniem prowadzi do tej odpowiedzi. Bóg Izraela przebacza w sposób rzeczywisty. „Dźwiga winę” swego ludu. Hebrajski zwrot wskazuje na zdjęcie ciężaru, który przygniata sumienie. Bóg nie zatrzymuje wzroku na oskarżeniu. Pochyla się nad „Resztą swego dziedzictwa”. To słowo ma wielką wagę. Nawet po sądzie pozostaje lud, którego Pan nie wyrzeka się. Dalej pojawiają się dwa słowa przymierza: ḥesed oraz ’ĕmet. Pierwsze mówi o wiernej miłości. Drugie o trwałości, niezawodności oraz prawdzie Boga. Obraz wrzucenia grzechów w głębokości morza przywołuje pamięć o Egipcie. Dawni ciemięzcy zginęli w wodach. Teraz w głębinę schodzi sama wina. Bóg nie tylko wyprowadza z zewnętrznej niewoli. Wyprowadza także z tego, co niszczy człowieka od środka. Ostatni werset wraca do Abrahama oraz Jakuba. Miłosierdzie nie jest nowym pomysłem Boga. Jest wiernością dawnej przysiędze. Dobra nowina tej modlitwy jest bardzo wielka. Pan pozostaje wierny nawet wtedy, gdy lud musi uczyć się wracać do Niego od początku.
CZYTAJ DALEJ

Drzewo runęło na kościół w Przecławiu. Uszkodzone zostały zabytkowe witraże okienne

2026-07-21 11:53

[ TEMATY ]

nawałnica

OSP Przecław

Drzewo uszkodziło zabytkowe witraże okienne w kościele w Przecławiu w powiecie mieleckim - informuje portal mielec.tv.

Gwałtowna nawałnica, która przeszła nad Przecławiem, spowodowała liczne szkody i utrudnienia na terenie miasta. Do kilku interwencji związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru zadysponowani zostali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Przecławiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję