Reklama

Dlaczego pielgrzymka

Wśród katolików bardzo popularne są pielgrzymki. Są one formą nabożeństwa, manifestacją pobożności, wędrówką pątników do miejsc kultu religijnego. Występują nie tylko w chrześcijaństwie, ale i w innych religiach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymki wiążą się sanktuariami. Ściągają do nich pątnicy, by odczuwalnie zjednoczyć się z bóstwem, wyprosić potrzebne łaski, miłosierdzie i przebaczenie, oddać cześć i dziękczynienie. Zwyczaj ten występuje w wielu religiach. Indie, Chiny, Japonia, Bliski Wschód posiadają niezliczoną ilość sanktuariów, świątyń i miejsc uważanych za święte, przez które do dziś przewijają się tłumy wiernych. Rzeki Ganges i Brahmaputra to "święte rzeki", gdzie wyznawcy braminizmu dokonują obrzędowych kąpieli i wrzucają prochy zmarłych. Wulkan Fudżijama (Japonia) jest "świętą górą", odwiedzaną przez tysiące pielgrzymów. Dla Żydów świętą górą jest Synaj - miejsce zawarcia przymierza Boga z Mesjaszem (Izraelem) oraz Syjon. Z czasem rozciągnięto tę nazwę na całą górę, a nawet na miasto Jerozolimę ("Córa Syjonu"). Kaaba, świątynia w Mekce, jest świętym miejscem muzułmanów, celem ich dorocznych, obowiązkowych pielgrzymek.
Dla chrześcijan najważniejszym miejscem pątniczym stała się Ziemia Święta, a w niej - Jerozolima i Grób Chrystusa. Zachowały się tu liczne szlaki wędrowne, słynne opowiadania i opisy pielgrzymek. Od II wieku pielgrzymki kierowały się także do Rzymu, do grobu Apostołów świętych Piotra i Pawła. Trzecim, najstarszym i najsłynniejszym ośrodkiem pielgrzymowania aż do czasów nowożytnych, było sanktuarium św. Jakuba w Compostelli. Od późnego średniowiecza aż do naszych czasów najsłynniejszym sanktuarium maryjnym Europy jest Loreto we Włoszech. W naszych czasach ośrodkami pielgrzymek światowych są Lourdes i Fatima. Pątnicy chrześcijańscy są - na wzór Abrahama - "pielgrzymami w obcej krainie", w drodze "do ojczyzny niebieskiej", do "domu Ojca", do Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Kościół tętniący życiem” – fenomen letniego pielgrzymowania na Jasną Górę

2026-08-16 07:38

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Kościół

tętniący

życiem

fenomen

Karol Porwich

Pielgrzymi w strojach ludowych

Pielgrzymi w strojach ludowych

O tym, że „nie chodzi o to, by dojść przed oblicze Jasnogórskiej Matki tylko z odciskami na stopach, ale z sercem bardziej podobnym do serca Chrystusa” po raz kolejny przypomina fenomen letniego pielgrzymowania. W sezonie 2026 przybyło do tej pory o kilka tysięcy więcej pątników niż rok temu. Od kwietnia do 14 sierpnia w sumie dotarło 80 345 osób w pielgrzymkach pieszych, rowerowych i biegowych oraz konnej i na rolkach. - Jako pielgrzymi jesteśmy świadectwem wiary narodu, myślę, że i sumieniem narodu - mówił Łukasz z Pielgrzymki Warmińskiej. A wszyscy pielgrzymi zgodnie podkreślają, że to jest tak wyjątkowy czas, że nie zamieniliby go na inny.

Letnie pielgrzymowanie na Jasną Górę wciąż postrzegane jest jako fenomen, m.in. ze względu na różnorodność środków, masowość, szeroki przekrój uczestników, wieloraką realizację zadań duszpasterskich i przede wszystkim, w laicyzujących się społecznościach - wielkie świadectwo wiary i przywiązania do Chrystusa i Jego Kościoła. Pielgrzymka to też dla wielu okazja poznawania Polski z jej pięknem krajobrazu i historią, ale też lokalnej specyfiki. Np. pątnicy płoccy, wędrując z hasłem „Matka Diecezji Płockiej”, poznawali szczególną więź Maryi ze swoim lokalnym Kościołem poprzez przybliżanie za pomocą różnych pielgrzymkowych materiałów diecezjalnych sanktuariów maryjnych.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Ktoś, kogo kocham odszedł do Boga

2026-08-14 16:12

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Tak jak szyszki niektórych kalifornijskich sosen otwierają się dopiero pod wpływem ognia, tak czasem dopiero „pożar” życiowych doświadczeń uwalnia ukryte w nas ziarna wiary. To, co miało nas zniszczyć, w rękach Boga może stać się początkiem owocowania.

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący KEP modli się za tragicznie zmarłe ofiary wypadku na Węgrzech

2026-08-16 12:32

[ TEMATY ]

modlitwa

episkopat

wypadek

Węgry

ofiary

przewodniczący KEP

autokar

tragicznie zmarłe

BP KEP

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC

Modlę się o życie wieczne dla tragicznie zmarłych ofiar wypadku oraz o powrót do zdrowia dla rannych – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC po wypadku na Węgrzech polskiego autokaru, którym podróżowali pielgrzymi.

Publikujemy pełny tekst wypowiedzi:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję