W sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej 27 września miało miejsce zakończenie sezonu motocyklowego. Dla wielu kierowców była to okazja do spotkania przed cudownym obrazem i podziękowania Bogu za bezpiecznie pokonane kilometry.
Uczestnicy spotkali się na parkingu, tzw. lotnisku, w pobliżu bazyliki, by wspólnie przeżywać zakończenie sezonu. Następnie udali się na Mszę św., której przewodniczył wiceprowincjał Zgromadzenia Księży Marianów ks. Tomasz Sekulski. Podczas homilii kapłan zwrócił uwagę, aby w codziennych trudnościach wykazywać się wytrwałością i wiernością jak Jezus: – Nie bójcie się trudności, cierpienia. Nie bójcie się, gdy przyjdzie się zmagać. Idziemy za krzyżem, bo Chrystus nas poprzedza. Nie boimy się pójść za Chrystusem, bo w tym znaku zwyciężymy. Jesteśmy pielgrzymami nadziei.
Po Eucharystii uczestnicy ponownie zgromadzili się na płycie „lotniska”. Po krótkiej modlitwie ksiądz kustosz Sławomir Homoncik, marianin, pobłogosławił pojazdy.
– Cieszymy się, że pogoda dopisała i była duża frekwencja. Wszyscy bezpiecznie dojechali i wszyscy bezpiecznie wrócą. Sezon zaczęliśmy w Licheniu i tu też kończymy. Zaczynamy bezpieczną jazdą i kończymy też w taki sposób. (...) Będziemy wracać liczniejsi – podkreślił Krzysztof Zieleniewski, organizator wydarzenia z Klubu Motocyklowego Blue Rangers.
Ciągle słychać odgłosy izraelskich czołgów i buldożerów zmierzających w kierunku domów opuszczonych przez mieszkańców południa Libanu. Tak sytuację na granicy z Izraelem opisuje maronicki kapłan Tony Elias. Przypomina, że minister finansów Bezalel Smotrich wezwał izraelską armię do ustalenia nowej granicy z Libanem na rzece Litani. „Oznaczałoby to koniec wielowiekowej obecności chrześcijańskiej na tej ziemi” - zauważa ojciec Elias.
Maronicki kapłan jest proboszczem w Rmeish, którego mieszkańcy starają się pozostać w swoich domach. Przed wojną miasteczko liczyło siedem tysięcy mieszkańców, z których większość stanowili chrześcijanie różnych wyznań. Obecnie schronili się tam również muzułmańscy szyici, których Izrael oskarża o wspieranie proirańskiego Hezbollahu i którzy musieli opuścić swe domy w wyniku systematycznych bombardowań. W miasteczku nadal przebywają żołnierze libańskiej armii, co daje ludziom względnego poczucie bezpieczeństwa. Rmeish jest praktycznie odcięte od świata, obecnie prowadzi tam jedyna otwarta droga z Tyru. Do tej pory mieszkańcom udało się przetrwać dzięki zgromadzonym zapasom. „To teren pod ciągłym ostrzałem, coraz trudniej jest dostarczać żywność i leki - mówi ojciec Elias. - Jutro jest niepewne, nie wiemy co przyniesie”.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Jezus nie pyta: „dlaczego prześladujesz ludzi?”, ale: „dlaczego prześladujesz Mnie”. To znaczy, że jest głęboko obecny w drugim człowieku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.