Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Śpiewali dla Papieża

Święty Jan Paweł II doskonale potrafił odczytywać znaki czasu i wskazywać drogi nadziei – powiedział ks. Leszek Kołczyk – proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej podczas Dnia Papieskiego.

Niedziela sosnowiecka 43/2025, str. I

[ TEMATY ]

Sułoszowa

Piotr Lorenc/Niedziela

Chór „Halka” z organizatorami i patronami koncertu

Chór „Halka” z organizatorami i patronami koncertu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod hasłem „Święty Jan Paweł II. Prorok nadziei” obchodziliśmy 12 października br. XXV Dzień Papieski. W parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej ksiądz proboszcz Leszek Kołczyk, wspólnie z Klubem Seniora „Pod Maczugą” z Sułoszowej i przy wsparciu marszałka województwa małopolskiego Łukasza Smółki, zorganizował z tej okazji koncert pieśni maryjnych w wykonaniu chóru „Halka” Kozłowa Góra z Piekar Śląskich. Tak jak w całej diecezji, zbierano fundusze na stypendia dla uzdolnionej młodzieży.

Nawiązując do hasła Dnia Papieskiego ksiądz proboszcz podkreślił, że „św. Jan Paweł II przez ponad ćwierć wieku swojego pontyfikatu nieustannie przypominał światu, że nadzieja ma imię Chrystus”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dodał również: – Jestem wdzięczny chórowi za przyjęcie zaproszenia na koncert, ale i marszałkowi województwa małopolskiego za pomoc w organizacji. Dzięki temu mogliśmy przeżyć kolejny już Dzień Papieski także w artystyczny sposób. Niech to będzie wyraz wdzięczności wobec wszystkich, którzy wspierają młodzież – stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Dzięki państwa ofiarności młodzi ludzie mogą rozwijać swoje talenty, kształcić się i odkrywać swoje powołanie – powiedział ks. Kołczyk.

Reklama

Chór „Halka” Kozłowa Góra z Piekar Śląskich śpiewa od ponad wieku. Został założony 11 listopada 1911 r., zrzesza ok. 40 chórzystów amatorów. W latach 1949-79 był zespołem pieśni i tańca, potem skoncentrował się na śpiewie. W repertuarze chóru są utwory świeckie, sakralne i ludowe, a także opracowania muzyki rozrywkowej. „Halka” koncertuje średnio 20 razy w roku, występując zawsze w tradycyjnych strojach śląskich. Brała udział m.in. w festiwalach międzynarodowych w Warszawie, Krakowie, Rybniku, Jastrzębiu-Zdroju, dwukrotnie w Międzynarodowym Festiwalu Chóralnym w Budapeszcie, w Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym w Pradze i festiwalach w Belgii i Francji. Razem z zaprzyjaźnionymi chórami koncertowała w Holandii, Austrii, Niemczech, Włoszech i innych krajach.

Działalność artystyczna zaowocowała licznymi nagrodami i odznaczeniami. Chór jest laureatem m.in.: Złotego Krzyża Zasługi, odznaczenia „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, Złotej Odznaki Honorowej za Zasługi dla Województwa Śląskiego oraz Nagrody im. Wawrzyńca Hajdy przyznawanej przez miasto Piekary Śląskie za działalność w dziedzinie kultury. Chór nagrał 2 płyty CD: Kolędy oraz, z okazji swojego stulecia, Halka 1911-2011.

Swoje sukcesy śpiewacy zawdzięczają wspaniałym dyrygentom, wśród których wymienić należy Józefa Mitasa, Józefa Nowaka i Aleksandrę Poniszowską. Od 2013 r. chórem dyryguje Nina Guzy, absolwentka Akademii Muzycznej w Katowicach.

2025-10-21 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Andrzej Przybylski: aby oczyścić Kościół, trzeba najpierw oczyścić nasze myślenie o Kościele

[ TEMATY ]

Sułoszowa

Archiwum bAP

Na zdjęciu rodzina śp. Bpa Miłosława Kołodziejczyka

Na zdjęciu rodzina śp. Bpa Miłosława Kołodziejczyka

Dokładnie w 30. rocznicę śmierci Bpa Miłosława Kołodziejczyka, w parafii w Sułoszowej, odbyły się uroczystości upamiętniające jego osobę i dzieło. Mszy świętej przewodniczył Bp Andrzej Przybylski.

Obok licznie zgromadzonych wiernych obecni byli członkowie rodziny Bpa Miłosława, w tym dwaj bracia i siostra. Zebranych przywitał najpierw proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej Ks. Leszek Kołczyk. Z dumą wspomniał zmarłego biskupa, jako parafianina i kapłana powołanego z tej sułoszowickiej ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej

2026-03-21 18:26

[ TEMATY ]

KEP

św. Jan Paweł II

judaizm

Vatican Media

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.

Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję