Reklama

Niedziela Sandomierska

Nauczyciele życia Chrystusem

Nasi święci orędownicy w Niebie, zostali nam dani jako wzór do naśladowania, abyśmy po zakończeniu ziemskiej wędrówki, mogli znaleźć się tam, gdzie oni już są – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz.

Niedziela sandomierska 46/2025, str. I

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Wspólna modlitwa zgromadziła mieszkańców z całego miasta

Wspólna modlitwa zgromadziła mieszkańców z całego miasta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W uroczystość Wszystkich Świętych Kościół oddaje cześć wszystkim, którzy osiągnęli już chwałę nieba. Tego dnia na cmentarzu katedralnym w Sandomierzu sprawowana była Msza św. pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza. W koncelebrze uczestniczyli kapłani z okolicznych parafii oraz wychowawcy z Wyższego Seminarium Duchownego. Modlitwa zgromadziła siostry zakonne, alumnów seminarium oraz licznych wiernych, którzy polecali Bogu swoich bliskich zmarłych. W homilii bp Nitkiewicz podkreślił, że między światem żyjących a tymi, którzy odeszli do wieczności istnieją głębokie więzi duchowe. Zaznaczył, że podczas Eucharystii Kościół modli się zarówno za żywych, jak i za zmarłych, wierząc w ponowne spotkanie w domu Ojca. Biskup przypomniał także, że święci i błogosławieni, będący już blisko Boga wspierają wiernych swoim wstawiennictwem. – Nasi święci orędownicy w Niebie, zostali nam dani jako wzór do naśladowania, abyśmy po zakończeniu ziemskiej wędrówki, mogli znaleźć się tam, gdzie oni już są. Dzięki świętym możemy jednocześnie ukształtować poprawne, całościowe spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Niejednokrotnie napełnia nas ona smutkiem, budzi niepokój, zwłaszcza kiedy wierzymy bezkrytycznie w to, co słyszymy i obserwujemy. Dotyczy to również Kościoła. Ile osób wieści bez przerwy jego koniec. Podejrzewam, że wynika to z nieznajomości natury Kościoła, na którą składa się rzeczywistość ziemska oraz świat duchowy, chwalebny – jego przedstawicielami są właśnie święci. Najważniejsze jednak to, że głową Kościoła jest nasz Zbawiciel Jezus Chrystus – najdoskonalszy wzór i źródło świętości – mówił kaznodzieja.

W dalszej części homilii ordynariusz sandomierski zachęcił wiernych, aby kierowali wzrok ku Bogu i patrzyli na życie w perspektywie nieba. Zwrócił uwagę, że lekceważące traktowanie śmierci nie przyniesie prawdziwego pokoju serca, ten bowiem rodzi się z wiary w zmartwychwstanie Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Im więcej będzie w nas Jezusa, Jego Ewangelii, tym więcej będzie światła, dobra, pokoju, a mniej ciemności, zła i agresji. Tak działo się w życiu świętych. Przyjęło się stwierdzenie, że w momencie odejścia ze świata święci urodzili się dla Nieba. Tak naprawdę ich nowe narodziny miały miejsce dużo wcześniej.

Historia ludzkiego życia nie kończy się bowiem na ziemi, nie jest ani beztroską przechadzką, ani marszem triumfalnym, a jeśli przypomina nieraz Drogę Krzyżową, można na niej spotkać i św. Weronikę i Szymona z Cyreny. Niech zapłonie w nas dzisiaj pragnienie Nieba, uśmierzając cierpienia, które niczym ciernie wbijają się w kruche ciało. Niech przykład świętych i małe radości płynące z czynienia dobra, umacniają w nas nadzieję na przyszłe życie w Królestwie Niebieskim – powiedział biskup.

Na zakończenie Mszy św. biskup ordynariusz udzielił wszystkim uroczystego błogosławieństwa.

Tradycyjna procesja z pięcioma stacjami, podczas której modlono się w intencji zmarłych biskupów, kapłanów, sióstr zakonnych, osób konsekrowanych oraz wszystkich wiernych spoczywających na sandomierskiej nekropolii odbyła się w Dzień Zaduszny.

2025-11-10 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto muzyki

Niedziela sandomierska 37/2023, str. V

[ TEMATY ]

Sandomierz

UM Sandomierz

Wystąpili m.in. Warsaw Impressione Orchestra

Wystąpili m.in. Warsaw Impressione Orchestra

Znani i mniej znani artyści uświetnili tegoroczny XXXII Festiwal Muzyka w Sandomierzu. Przez kilka dni mieszkańcy miasta oraz turyści mogli się wsłuchiwać w różne gatunki muzyki.

Wydarzenie rozpoczęło się 24 sierpnia na dziedzińcu Zamku Królewskiego. Uroczystego otwarcia tegorocznej edycji festiwalu dokonałli Marcin Marzec –burmistrz miasta, Kamila Kremiec-Panek – dyrektor Sandomierskiego Centrum Kultury oraz Kinga Kędziora – zastępca dyrektora Muzeum Zamkowego w Sandomierzu. Pierwszego dnia na scenie zaprezentowali się: Warsaw Impressione Orchestra wspólnie z solistami: Piotrem Cugowskim, Mileną Lange oraz Kają Mianowaną, a koncert poprowadziła Laura Łącz aktorka teatralna i filmowa. Przybyli goście mogli wysłuchać takich przebojów jak: Dziwny jest ten świat Czesława Niemena, Purple Rain Prince’a oraz kompozycji do znanych produkcji filmowych Stawka większa niż życie czy Podróż za jeden uśmiech.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: każdy w swoim życiu musi bronić krzyża

2026-01-18 21:48

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

- Zmaganie o krzyż ciągle trwa i dotyka każdego pokolenia. Każdy w swoim życiu - mniej lub bardziej otwarcie - musi bronić krzyża - w swoim sercu, w swoim najbliższym otoczeniu, także w przestrzeni publicznej -w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej mówił abp Marek Jędraszewski.

Na początku Eucharystii o. Cyprian Moryc OFM, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przywitał abp. Marka Jędraszewskiego i wszystkich zgromadzonych. - Bardzo się cieszymy. Dziękujemy na przyjaźń, za obecność - podkreślił gospodarz Polskiej Jerozolimy. Arcybiskup modlił się w intencji Misterium Kalwaryjskiego, do którego przygotowania rozpoczynają się dzisiaj. Przy tej okazji kustosz powitał też wszystkich twórców - aktorów, reżyserów i koordynatorów. - Modlimy się, aby Pan Jezus nam błogosławił w tym ważnym wydarzeniu - mówił o. Moryc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję