Reklama

Niedziela Łódzka

Sport łączy ministrantów

W Gminno-Szkolnej Hali Sportowej im. Romana Kaźmierczaka w Moszczenicy znów zatrzęsły się stoły tenisowe, a wraz z nimi serca młodych ministrantów, którzy przyjechali tu nie tylko po medale, ale przede wszystkim po coś znacznie cenniejszego – wspólnotę.

Niedziela łódzka 48/2025, str. III

[ TEMATY ]

Moszczenica

Archiwum LSO AŁ

W tegorocznych rozgrywkach wzięło udział 130 uczestników

W tegorocznych rozgrywkach wzięło udział 130 uczestników

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolejne, VI Mistrzostwa Ministrantów Archidiecezji Łódzkiej w Tenisie Stołowym organizowane przez Duszpasterstwo Służby Liturgicznej oraz parafię Podwyższenia Świętego Krzyża, na nowo udowodniły, że sport potrafi być przestrzenią spotkania, dialogu, modlitwy i budowania jedności.

Poczuć ducha rywalizacji

Pomysł, który kilka lat temu zapoczątkował ks. Maksymilian Pyzik, dziś jest pełnoprawną tradycją. – Turniej miał być okazją, by ministranci mogli pobyć razem, poczuć ducha zdrowej rywalizacji i jedności – przypomina ks. Piotr Kępniak, opiekun Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Łódzkiej. Podkreśla też ogromne zaangażowanie parafii i wolontariuszy z Moszczenicy, którzy wkładają serce w organizację wydarzenia, dbając o każdy detal.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na hali szybko można było zauważyć, że ministrantów łączy znacznie więcej niż tylko służba przy ołtarzu. Zacięte mecze przeplatały się z rozmowami, śmiechem i spontaniczną radością, a sportowa rywalizacja współistniała z zasadą szacunku do przeciwnika. – Nikt tu nie udaje. Gra jest na poważnie, ale miłość bliźniego również w rywalizacji ma znaczenie – mówi ks. Kępniak. I rzeczywiście – po każdym meczu widok podawanych dłoni i szczerych gratulacji mówił więcej niż niejeden regulamin.

Nowe przyjaźnie

Tegoroczne mistrzostwa były rekordowe, ponieważ wzięło w nim udział 130 uczestników z pięćdziesięciu parafii, to sprawiło, że hala tętniła emocjami od pierwszej do ostatniej wymiany. Wydarzenie rozpoczęło się wspólną modlitwą, a potem zawodnicy ruszyli do stołów, rywalizując w czterech kategoriach wiekowych – od najmłodszych z rocznika 2015, aż po kategorię OPEN. Pomimo wielu wygranych, to jednak najważniejsze zwycięstwo nie trafiło do żadnej konkretnej parafii. Wygrało coś, co zostanie z uczestnikami na długo: nowe przyjaźnie, poczucie wspólnoty i pewność, że służba i sport mogą tworzyć wyjątkowy duet.

W Moszczenicy znów okazało się, że najlepsze mistrzostwa to te, po których chce się wracać – nie tylko po medale, ale po przyjaciół.

2025-11-25 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokurator Witkowski: trzeba wznowić proces toruński w sprawie śmierci ks. Popiełuszki [część IV]

2026-01-21 12:00

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki/40rocznica.popieluszko.net.pl

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim o wynikach sekcji zwłok w interpretacji biegłych profesorów medycyny sądowej, rozmawia Milena Kindziuk (część IV).

Znane są wyniki sekcji zwłok ks. Popiełuszki przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku pod kierunkiem prof. Marii Byrdy i dr. Tadeusza Jóźwika. Biegli ci 31 października 1984 r. sporządzili ,,Protokół oględzin zewnętrznych i wewnętrznych zwłok Jerzego Popiełuszki” wydając zarazem „Opinię tymczasową” ale potem, już w trakcie śledztwa i procesu toruńskiego pojawiły się kolejne opinie, a nawet sprostowania do tych wcześniej wydanych. Jak to należy rozumieć? Która wersja jest w pełni poprawna?
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Narodziła się dla Nieba. 9. rocznica śmierci Sługi Bożej Heleny Kmieć

2026-01-21 20:31

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

BP Archidiecezji Krakowskiej

24 stycznia 2026 roku w Libiążu, rodzinnej miejscowości Sługi Bożej Heleny Kmieć, odbędą się obchody 9. rocznicy jej śmierci. W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy–misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.

Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku w Krakowie, dorastała w Libiążu, a jej rodzinny dom, szkoła i parafia św. Barbary były miejscami, w których dojrzewało pragnienie służby Bogu i ludziom. Od 2012 roku należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. Swoją drogę wolontariacką rozpoczynała na Węgrzech, następnie wyjechała na dłuższą misję do Zambii, gdzie pracowała z dziećmi ulicy, a kolejnym etapem jej posługi była Rumunia, w której angażowała się w animację młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję