Reklama

Nauka

Energia nowej generacji

Naukowcy z Politechniki Gdańskiej dokonali przełomu, który może zmienić sposób magazynowania energii. Opracowywany przez nich materiał otwiera możliwość ładowania samochodów elektrycznych w minutę i przeciwdziałania blackoutom.

Niedziela Ogólnopolska 7/2026, str. 58-59

[ TEMATY ]

Świat pod lupą

Krzysztof Krzempek/Politechnika Gdańska

Prof. Robert Bogdanowicz, kierownik projektu

Prof. Robert Bogdanowicz, kierownik projektu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przełomowe odkrycie zostało już zgłoszone do urzędu patentowego i wzbudziło zainteresowanie międzynarodowych koncernów technologicznych. Eksperci podkreślają, że diafit, bo o nim mowa, może się stać kluczowym materiałem dla rozwoju czystych technologii energetycznych.

Nowe rodzi się w Gdańsku

Szybkie ładowanie elektrycznych samochodów to oczywiście niejedyny profit. Jak przewidują naukowcy, opracowanie takich materiałów jak diafit może w przyszłości doprowadzić do powstania rozwiązań oczekiwanych nie tylko przez naukę, ale i przez przeciętnych użytkowników. Na przykład – do bardziej wydajnego magazynowania energii odnawialnej z elektrowni słonecznych i wiatrowych czy mniejszych i mocniejszych urządzeń elektronicznych z dłuższym czasem pracy baterii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nowe rozwiązania dla energetyki to jeden z obszarów badawczych, którymi zajmuje się kierowany przez prof. Roberta Bogdanowicza zespół naukowców działający na Politechnice Gdańskiej. Ma to być jedyny team badawczy w Polsce, który prowadzi badania nad półprzewodnikowymi diamentami i możliwościami ich wykorzystania, m.in. w diagnostyce medycznej i środowiskowej nowej generacji. Chodzi np. o wykrywanie i utylizację problematycznych związków w oczyszczalniach ścieków, elektronice, optoelektronice, chemii czy analityce badawczej. Wyniki uzyskiwane przez badaczy publikowane są w renomowanych czasopismach naukowych. Wiele wskazuje więc na to, że nowa era magazynowania energii może się zacząć właśnie w Gdańsku.

Projekt międzynarodowy

Jednym z najnowszych osiągnięć gdańskich naukowców są właśnie prace nad diafitem. Punktem wyjścia dla tych prac była konstatacja: baterie cechują się dużą pojemnością energetyczną przy długim czasie ładowania, kondensatory natomiast odwrotnie – umożliwiają bardzo szybkie ładowanie, lecz przy znacznie mniejszej ilości zgromadzonej energii. Naukowcy z Politechniki Gdańskiej i Uniwersytetu Hasselt w Belgii we współpracy z naukowcami z California Institute of Technology (Caltech) w USA przyjrzeli się temu problemowi i postanowili połączyć zalety obu tych rozwiązań.

Zainicjowane już badania nad diafitem prowadzą do maksymalnego wykorzystania zalet hybrydowego materiału, który powstaje w wyniku połączenia dwóch form węgla: diamentu i grafenu. Ma on unikatowe właściwości – nadzwyczajną trwałość diamentu oraz przewodnictwo elektryczne grafenu, co w połączeniu może dać spodziewane efekty w magazynowaniu energii. Struktura diafitu pozwala na osiągnięcie o 40% lepszego przewodnictwa elektrycznego niż w przypadku najczystszego grafenu, przy jednoczesnej wytrzymałości mechanicznej porównywalnej z diamentem.

Kierownik projektu z ramienia Politechniki Gdańskiej prof. Bogdanowicz zaznacza wyjątkowość podejścia do tych badań. Polega ona na wykorzystaniu zaawansowanych technik wytwarzania, w tym technologii plazmowej i laserów, celem tworzenia precyzyjnie kontrolowanych struktur.

Dokładność w nanoskali

Reklama

Kluczem w tym projekcie jest precyzja. Naukowcy pracują w nanoskali z elementami tysiące razy mniejszymi niż grubość ludzkiego włosa. Dzięki temu zespół może projektować materiały o idealnie kontrolowanych właściwościach. Synteza diafitu będzie wspierana przez sztuczną inteligencję, która pomoże zaplanować optymalne parametry oraz przewidywać zachowanie materiału.

Belgijska część zespołu przeprowadzi szczegółowe badania kinetyki ładowania – badaniami pokieruje tam prof. Nianjun Yang. Sam materiał będzie natomiast wytwarzany w laboratorium na Politechnice Gdańskiej, a naukowcy z Caltechu, czyli jednego z najbardziej renomowanych instytutów na świecie, przygotują modele symulacyjne oparte na sztucznej inteligencji. Tym obszarem badawczym zajmie się grupa prof. Williama Andrew Goddarda.

Zespół z Politechniki Gdańskiej obecnie zajmuje się opracowaniem technologii masowej produkcji diafitu. Pierwsze komercyjne zastosowania mogą się pojawić za 2-3 lata. Trzeba przyznać, że to niezwykle krótki czas w porównaniu z typowym cyklem wdrażania nowych materiałów.

Globalne trendy

Warto dodać, że badacze skupieni wokół prof. Roberta Bogdanowicza są nader skuteczni. Pod koniec 2025 r. zespół otrzymał od Europejskiego Urzędu Patentowego wyłączne prawa do prowadzenia badań nad innowacyjnymi elektrodami wykorzystującymi nanodiamenty. To jeden z nielicznych tego typu patentów w Europie. Pozytywnie zaopiniowane zostało także kolejne zgłoszenie patentowe, dotyczące sond optycznych z kwantowymi centrami barwnymi. Obie technologie mogą wpłynąć na przyszłość diagnostyki medycznej.

Reklama

Międzynarodowa społeczność badawcza analizuje hybrydowe struktury węgla z wielu powodów: elektrycznych, mechanicznych oraz energetycznych – tego rodzaju problematyka jest omawiana na konferencjach i w publikacjach naukowych. Pokazuje to, że badania nad diafitem wpisują się w globalne trendy naukowe. Konferencje międzynarodowe poświęcone materiałom diamentowym i węglowym, np. International Conference on Diamond and Carbon Materials, przyciągają badaczy z całego świata, którzy prezentują najnowsze prace nad grafenem, diamentem i innymi materiałami węglowymi. Naukowcy interesują się nowymi strukturami, a projekt dotyczący diafitu, realizowany w Polsce i Belgii, wpisuje się w aktywny nurt badawczy związany z innowacjami w nanomateriałach.

Wyzwaniem blackouty

W obliczu rosnących wyzwań związanych z zasilaniem, takich jak zmiany klimatyczne oraz wzrost zapotrzebowania na energię, sprawny magazyn energii staje się kluczowym elementem strategii zabezpieczenia prądu dla gospodarstw domowych, przedsiębiorstw i komunikacji. Mroźna zima, której doświadczamy, jest tu najlepszym argumentem.

Śnieg i marznący deszcz spowodowały w ostatnich tygodniach liczne wypadki i poważne utrudnienia na północy Polski. Oblodzenie sieci trakcyjnej spowodowało duże opóźnienia na kolei, a w Szczecinie wstrzymało ruch tramwajów. Jeszcze poważniejsze kłopoty mieli nasi zachodni sąsiedzi. W Berlinie zawieszono ruch tramwajowy z powodu oblodzenia linii napowietrznych i torów. W Poczdamie wstrzymano kursowanie autobusów, a w niektórych powiatach Bawarii i Dolnej Saksonii zostały zamknięte szkoły.

Coraz częstsze blackouty, mające miejsce nie tylko zimą, skłaniają do poszukiwania przełomowych technologii. Jeśli diafit spełni pokładane w nim nadzieje, może się stać fundamentem nowej generacji rozwiązań: szybszych, bardziej wydajnych i zdecydowanie bardziej przyjaznych środowisku. Taki postęp oznaczałby nie tylko sukces naukowy, lecz także realną zmianę w codziennym życiu – od smartfonów, przez samochody elektryczne, po systemy ogrzewania. Byłby to również wyraźny sygnał, że polskie ośrodki badawcze potrafią skutecznie konkurować z tymi najlepszymi na świecie.

2026-02-10 14:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opowieść zapisana w cząsteczce

W spiralach DNA ukryta jest historia świata, naszych przodków, ich wędrówek i przetrwania. To mikroskopijna opowieść o życiu, które pamięta.

DNA – kwas deoksyrybonukleinowy – w zapisie wyglada trochę jak skręcone schody. Na ich „stopniach” zapisany jest czteroliterowy alfabet natury: A, T, C i G. Z tych prostych znaków powstały miliardy kombinacji budujących wszystkie formy życia na Ziemi. W każdej komórce człowieka znajduje się ok. 3 mld par takich liter, które razem tworzą jego unikalny kod. Ten chemiczny zapis jest w istocie opowieścią. W jego sekwencjach można znaleźć ślady dawnych wirusów i ewolucyjnych „poprawek” – błędów, które paradoksalnie uczyniły nas silniejszymi. Każda zmiana to fragment historii o przystosowaniu i przetrwaniu. Dlatego naukowcy mówią o DNA jak o czarnej skrzynce ewolucji, biograficznej powieści życia, która toczy się od miliardów lat. I choć nie jest to historia jednej osoby, w jej zapisie ukryta jest najbardziej osobista prawda: każdy z nas jest dalszym ciągiem tej samej pradawnej opowieści o życiu.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: tysiące uczestników azorskich uroczystości ku czci Chrystusa Pana Cudów

2026-05-07 17:16

[ TEMATY ]

Portugalia

Chrystus Pan Cudów

Azory

Wikipedia/David Stanley

Uroczystość Chrystusa Pana od Cudów.

Uroczystość Chrystusa Pana od Cudów.

Na położonej na Atlantyku portugalskiej diecezji Angra, na Azorach, tysiące mieszkańców archipelagu, a także turystów, biorą udział w trwających od soboty uroczystościach ku czci Chrystusa Pana Cudów. Według katolickiego działacza Nuno Diasa główne wydarzenia w ramach świąt odbywają się w Ponta Delgada, stolicy głównej wyspy archipelagu Azorów São Miguel. - To najważniejsze, najbardziej typowe dla naszych wysp uroczystości religijne, na które nie tylko docierają turyści, ale również emigranci z naszego archipelagu żyjący na co dzień na różnych kontynentach - powiedział KAI Diaz, precyzując, że to liczące „kilka wieków” wydarzenie religijne w tym roku potrwa do 14 maja.

Podczas inauguracji obchodów święta Chrystusa Pana Cudów jezuita ojciec Paulo Duarte zaapelował do wiernych z Azorów o przemianę wewnętrzną oraz postawę miłosierdzia wobec bliźnich. Wezwał do podejmowania wysiłku, aby poznać własne wnętrze, kierując się naukami św. Ignacego Loyoli. Podkreślił, że wewnętrzna przemiana osoby wierzącej jest ważniejsza od „zewnętrznego wypełniania praktyk religijnych”. - Każdy powinien zapytać siebie czy chce spełniać się tylko zewnętrznie, czy też raczej chce przemieniać siebie - dodał o. Duarte.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie spotkanie tej edycji Jasnogórskich Dni Skupienia już 8-10 maja

2026-05-07 18:02

[ TEMATY ]

Jasna Góra

dni skupienia

o. Marcin Ciechanowski

Jasna Góra News

o. Marcin Ciechanowski

o. Marcin Ciechanowski

Ostatnie przed wakacyjną przerwą Jasnogórskie Dni Skupienia odbędą się 8-10 maja na Jasnej Górze. Na spotkaniach prowadzący, paulin, o. Marcin Ciechanowski przypominał historie świętych, którzy mimo życiowych trudności osiągnęli niebo. Trzydniowe nauki o „Świętych nie z obrazka” rozpoczną się w piątek, a zakończą w niedzielę.

O. Marcin Ciechanowski zwrócił uwagę, że mówienie o świętych daje mu „duchowego powera”. Jak podkreślał, największymi świętymi nie są ci wielcy i nieskazitelni, co nie mieli grzechów, tylko ci, co wielkodusznie kochali, ponieważ świętość to jest przede wszystkim miłość. Paulin zwrócił uwagę, że wśród świętych i błogosławionych są tacy którzy przeżywali depresje, leczyli się psychiatrycznie i tacy, którzy uchodzili za „wariatów”. Przypominał, że ocenie psychiatrycznej byli poddawani np. św. Faustyna Kowalska, o. Pio z Pietrelciny czy św. Brat Albert Chmielowski. - Św. Teresa z Lisieux chorowała na psychozę, a św. Ignacy Loyola przeżył załamanie nerwowe i przez rok leżał w szpitalu psychiatrycznym we Lwowie – mówił rekolekcjonista.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję