Reklama

Pamięć świadków

Niedziela zamojsko-lubaczowska 13/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MARZENA KRAJEWSKA: W dniach 2-4 marca br. odbyła się na Jasnej Górze XXVI Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie. Ksiądz, jako sekretarz, był jednym z organizatorów. Jaki był cel tego międzynarodowego spotkania u stóp Pani Jasnogórskiej?

KS. PRAŁ. CZESŁAW GRZYB: - Pierwotnie odbywały się krajowe Kongregacje Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie. Obecnie ten Ruch stał się międzynarodowy. Uczestniczyli w tym spotkaniu przedstawiciele odpowiedzialni za Ruch Światło-Życie, założony przez ks. Franciszka Blachnickiego, m.in. z Niemiec, Słowacji, Litwy, Białorusi, Ukrainy. W roku obecnym liczba moderatorów i animatorów przekroczyła ponad tysiąc osób, w tym 120 kapłanów i trzech biskupów. Z naszej diecezji uczestniczyło w tym spotkaniu sześciu kapłanów. W porównaniu do lat ubiegłych nastąpił pozytywny wzrost. To jest wielka radość, kiedy człowiek może zobaczyć żywy, uśmiechnięty, ale zatroskany Kościół. Osobiście z wielką radością i satysfakcją tam pojechałem. Uczestnikami spotkania byli w większości ludzie w średnim wieku, studenci i osoby pracujące. Poszukiwaliśmy odpowiedzi na pytanie: Jak głosić Dobrą Nowinę? Jak realizować zaproszenie Ojca Świętego do Nowej Ewangelizacji tu i teraz w XXI wieku.

Tematem tegorocznej Kongregacji była: Pamięć świadków. W naszych refleksjach, wspólnych modlitwach, referatach, dyskusjach panelowych sięgaliśmy pamięcią do tych, którzy nas wprowadzali w życie wiary i patriotyzmu. Pomagały nam w tym wygłoszone referaty. Andrzej Grajewski z IPN w referacie pt. Stosunek Kościoła do własnej, najnowszej historii powiedział, że Kościół ma świadomość obowiązku pamięci oraz jej oczyszczenia, czyli trwania w prawdzie. O procesie beatyfikacyjnym ks. Franciszka Blachnickiego i Prymasa Tysiąclecia mówił o. Gabriel Bartoszewski. Krzysztof Jankowiak z Centralnej Diakonii Jedności przedstawił obecną sytuację Ruchu Światło-Życie po zatwierdzeniu w grudniu 2000 r. przez Konferencję Episkopatu Polski tymczasowego statutu stowarzyszenia Diakonia Ruchu Światło-Życie. W godzinach popołudniowych ks. Jerzy Szymik z KUL-u mówił o kulturze chrześcijańskiej. W dobie kryzysu ekonomicznego wielu niezamożnych ludzi przyjeżdża z różnych zakątków z kraju i zza granicy, aby w tym spotkaniu uczestniczyć. Ci ludzie chcą przeżyć wspólnotę Kościoła, ubogacić się, aby potem wrócić i być świadkami w swoich środowiskach. Zarówno ks. bp Stanisław Nowak, jak i ks. bp Piotr Libera w swoich homiliach bardzo wyraźnie akcentowali, że w obecnej dobie bardzo trudno być człowiekiem wierzącym. Trudno realizować zasady ewangeliczne zarówno w rodzinie, jak i w szkole.

- Spotkanie to zapewne zaowocowało wzrostem wiary wielu uczestników...

- Bez pogłębionej wiary nie możemy mówić o odnalezieniu siebie w dzisiejszym świecie. Ludzie obecni na spotkaniu mówili, że tutaj na nowo ożywili swoją wiarę. Tutaj dało się zauważyć pewien autentyzm, wszystko było zbudowane na bazie Ewangelii. Ludzie wyjeżdżali stamtąd radośni. Na każdym kroku okazywali sobie przyjaźń i sympatię.

Dało się zauważyć piękną współpracę świeckich i duchownych oraz wzajemny szacunek. To miało ukierunkować nas na pracę w ciągu roku. Te spotkania organizowane są po to, żeby rzeczywiście umocnić swoją wiarę i żyć nią na co dzień.

- Jak liczna grupa uczestników z naszej diecezji wzięła udział w Kongregacji?

- Ucieszyłem się, że z naszej diecezji pojechało stosunkowo dużo osób: 6 księży, około 40 osób świeckich, diakon, klerycy. Satysfakcjonujące było także to, że przyjechała młodzież z różnych miejsc Polski pochodząca z naszej diecezji. Byli to studenci z Warszawy, Lublina, Krakowa.

- Czy mógłby się Ksiądz podzielić osobistymi wrażeniami po przeżyciu tego spotkania?

- Bardzo mi się podobała jedna myśl z referatów, że "imieniem Boga nie jest sukces" i my wcale nie musimy dążyć do sukcesu. Tego co wewnętrzne nie możemy odmierzać miarą empiryczną. Musimy najpierw siebie formować, uwierzyć w to, co się robi i robić wszystko z wielkim entuzjazmem.

Czasem widzę po sobie, że gdy człowiek przygnębiony zaczyna ewangelizować z taką smutną miną, to nie jest to wcale Dobra Nowina. Musimy ewangelizować z wiarą w to, co robimy. Przesłanie, które mi się nasuwa z tego kongregacyjnego spotkania, to takie, aby radować się tą wspólnotą jaką jest Kościół. Uświadomić sobie, że Pan Jezus działa ze swoją mocą i oczekuje, żebyśmy byli dobrym narzędziem w Jego ręku. Powinniśmy być świadkami, najpierw sami uwierzyć, a potem żyć wartościami ewangelicznymi.

Chciałbym, abyśmy w naszej diecezji bardziej przejęli się pracą w małych grupach. Jestem przekonany, że odnowa Kościoła nastąpi dzięki formacji w małych grupach. Mam kolejny apel do braci kapłanów, aby nie bali się ludzi, zapraszali ich na spotkania. Na koniec zachęta, aby ewangelizować młodzież już gimnazjalną, a także szkół średnich oraz rodziny. Zachwycać ludzi Dobrą Nowiną.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Agaty, dziewicy i męczennicy

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

św. Agata

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną przed wspomnieniem św. Agaty (27 stycznia - 4 lutego).

CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka tego, co zranione i odrzucone, i przynosi pokój

2026-01-12 12:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Pixabay.com

Opowiadanie stoi w samym środku buntu Absaloma przeciw Dawidowi. Syn królewski ucieka na mule i zostaje uchwycony przez drzewo. Zawisa między niebem a ziemią, a zwierzę biegnie dalej. Ta pozycja mówi o życiu rozdwojonym i o władzy, która wymyka się spod kontroli. Tekst mówi o „głowie” uwięzionej w konarach. Wcześniej księga podkreślała jego niezwykłe włosy (2 Sm 14, 26), więc scena nabiera gorzkiej ironii. Absalom budował swoją pozycję na uroku i na sile, a kończy bezbronny, wystawiony na spojrzenie żołnierzy. Sługa widzi go żywego i donosi Joabowi. Joab bierze trzy oszczepy i przebija nimi serce Absaloma. W tle stoi rozkaz Dawida, aby oszczędzić syna (2 Sm 18, 5). W jednej chwili kończy się bunt i kończy się życie syna.
CZYTAJ DALEJ

Żył dla Chrystusa. Śp. ks. Jerzy Ważny

2026-02-03 12:04

Paweł Wysoki

Archidiecezja lubelska, a szczególnie parafia św. Wojciecha w Wąwolnicy, pożegnały śp. ks. kan. Jerzego Ważnego, proboszcza i kustosza sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej.

Kapłan odszedł do domu Ojca 14 stycznia, po trudnej walce z chorobą. Miał 65 lat, w tym 39 lat kapłaństwa. W pogrzebowej Mszy św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika uczestniczyła rzesza kapłanów i wiernych, parafianie i pielgrzymi oraz przedstawiciele różnego szczebla władz i instytucji. Ukochanego syna i brata na miejsce spoczynku na cmentarzu parafialnym w Wąwolnicy odprowadziła matka Władysława oraz rodzeństwo: siostry Grażyna i Jolanta oraz brat Zbigniew z rodzinami. – Pan Bóg nie zawsze zabiera krzyż, ale zawsze daje siłę, aby go nieść. Gromadzimy się z bólem, bo odchodzi ktoś bliski, dobry i potrzebny, ale przyszliśmy też z wiarą. Jesteśmy Kościołem Chrystusa, a Kościół nawet nad trumną nie przestaje słuchać słowa, które daje nadzieję. W tej Liturgii spotykają się dwie rzeczywistości: ludzki smutek i Boża obietnica; łzy, które są prawdziwe i wiara, która jest mocniejsza niż śmierć. Chrystus otwiera przed nami perspektywę życia, które się nie kończy wraz z ostatnim biciem serca i ostatnim oddechem – powiedział metropolita.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję