Objawy mogą trwać nawet całe życie. Są dość uciążliwe i mogą osłabić koncentrację, a nawet znacząco utrudnić funkcjonowanie organizmu człowieka, nie można ich zatem zignorować.
Jak rozpoznać alergiczny nieżyt nosa?
Zwykle widać go po objawach takich jak: zatkany nos, katar, kichanie, czasami świąd i opuchnięcia śluzówek, katar cieknący z zatok do gardła. Mogą się pojawić także objawy pozanosowe, np. świąd spojówek, kaszel.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Metody leczenia konwencjonalnego
Reklama
Zazwyczaj osoby cierpiące na alergiczny nieżyt nosa otrzymują leczenie polegające na redukcji objawów. To środki doustne przeciwhistaminowe, czyli przeciwalergiczne. Najczęściej są to leki II i III generacji, które często nie wykazują skutków ubocznych. W drugim etapie lub przy dużych nasileniach problemów zaleca się stosowanie glikokortykosteroidów i leków obkurczających naczynia krwionośne, a także stabilizujących błonę śluzową przeciwleukotrienowych, które zmniejszają także stan zapalny śluzówek i obrzęk nosa. Część z nich dostępna jest bez recepty, przed ich włączeniem jednak najlepiej udać się do lekarza celem dobrania odpowiedniej dawki i rodzaju preparatu oraz wykluczenia innych przyczyn. Warto mieć świadomość, że jest to działanie objawowe, które prowadzi nie do wyleczenia, ale do zmniejszenia objawów, ewentualnie zahamowania tzw. marszu alergicznego. W celu usunięcia nadmiernej odpowiedzi immunologicznej na alergen (przy potwierdzeniu alergii IGE zależnej) stosuje się długotrwałe odczulanie. Jest to postępowanie mogące doprowadzić do zmniejszenia lub braku reakcji na dany alergen. Całość lub część leczenia można zrealizować w ramach refundacji przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Co na to medycyna naturalna?
Medycyna naturalna nie wyklucza tej konwencjonalnej, ale ją uzupełnia. Często skupia się na holistycznym podejściu i szukaniu przyczyn głębiej. Bierze pod uwagę kondycję śluzówek, stan jelit i ich mikrobiotę, inne stany zapalne i alergeny, także pokarmowe, które mogą być przyczyną wyrzutu histaminy, a także zanieczyszczenia takie jak: konserwanty, dodatki do żywności, metale ciężkie i mikroorganizmy, np. pasożyty, które mają wpływ na zmniejszenie przepuszczalności jelit i poprawę śluzówek. Często więc podejście to będzie polegało nie tylko na hamowaniu reakcji alergicznej, ale i na usuwaniu przyczyn nadmiernej odpowiedzi układu immunologicznego, w zależności od stanu organizmu.
Do naturalnych substancji o działaniu przeciwhistaminowym należą witamina C i olej z czarnuszki – terapie prowadzi się zwykle, bazując na tych składnikach. Korzystne efekty możemy uzyskać także dzięki stosowaniu chlorelli, wiesiołka, omega-3, witaminy D, colostrum, calcium, lepiężnika, tarczycy bajkalskiej, krwawnika, ostropestu, kwercytyny, rumianku, nagietka, a nawet dzięki spożywaniu imbiru, czosnku czy cebuli. Niezbędne jest także stosowanie płukanki do nosa lub sprayów zawierających przynajmniej sól morską albo ekstrakty roślinne, np. Allergoforce czy Xylorin Natural.
Od czego zacząć?
Reklama
W przypadku problemów alergicznych najlepiej udać się do specjalisty, czyli swojego lekarza rodzinnego, ewentualnie alergologa. Warto zrobić przynajmniej badanie krwi z rozmazami i IGE całkowite. Na tej podstawie konieczne może się okazać rozszerzenie panelu alergicznego czy innych badań typu DAO na obecność pasożytów. Warto całościowo przyjrzeć się swojej diecie, czy nie zawiera za dużo cukrów, przetworzonych produktów i tych podnoszących poziom histaminy.
Czynniki predysponujące do wystąpienia nieżytu
Czynniki zwiększające prawdopodobieństwo wystąpienia alergicznego nieżytu nosa to alergie u rodziców, występowanie innych alergii, np. astmy, atopowego zapalenia skóry. Teorie wskazują także na: ekspozycję na choroby, zanieczyszczone środowisko miejskie, nadmierną higienizację, zwiększoną antybiotykoterapię, dym papierosowy, a także stres.
*Artykuł nie jest poradą medyczną i nie zastępuje wizyty u lekarza.
Sposoby profilaktyki
Sprawdza się unikanie alergenów (tych, na które stwierdzono lub obserwujemy alergie), począwszy od kurzu domowego, pyłków roślin czy kontaktu ze zwierzętami, a także głównych alergenów pokarmowych, takich jak np. mleko. W zależności od rodzaju alergenów eliminuje się z domu firany, narzuty, dywany, maskotki lub znacznie częściej się je pierze, wietrzy, a nawet mrozi. Dobrym pomysłem jest opłukanie nosa i twarzy oraz rąk np. po przyjściu ze spaceru czy po kontakcie z alergenem, m.in. z sierścią kota, a także stosowanie oczyszczaczy powietrza. Do profilaktyki zaliczamy też niepalenie także w obecności dziecka, stosowanie probiotyków, karmienie dziecka piersią i oczywiście stosowanie odpowiedniej diety, najlepiej przeciwzapalnej, z ograniczeniem alergenów, które są szkodliwe dla danej osoby.
