Reklama

W wolnej chwili

Codzienne sprawy

Ile kosztują drobne przyjemności?

Gdy przeglądamy co miesiąc nasze finanse, zastanawiamy się, gdzie podziały się nasze pieniądze...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Myślimy, że głównym powodem są rosnące rachunki czy ceny żywności lub leków. To prawda, ale bywa też, że nasz domowy budżet nadwyrężają... drobne przyzwyczajenia, których kosztów nie odczuwamy w danym momencie. Gdy jesteśmy na spacerze lub w drodze do pracy i kupujemy kawę, słodką przekąskę lub butelkowaną wodę, wydajemy niewiele – 10 lub 15 zł. To teraz policzmy: wydawanie w ten sposób 15 zł dziennie daje 105 zł tygodniowo. Miesięcznie będzie to ponad 400 zł, a w skali roku prawie 5000 zł! A za taką sumę, uzyskaną z „drobnych” kwot, moglibyśmy np. wyjechać na wczasy, kupić nowszy sprzęt AGD czy mieć oszczędności na niespodziewane wydatki. Zjawisko to nazywane jest „efektem latte”.

Zastanówmy się, ile takich niezauważalnych zakupów robimy codziennie. W żadnym wypadku nie chodzi o to, żeby rezygnować ze wszystkich przyjemności, ale chodzi o to, żeby zmienić przyzwyczajenia. Z picia kawy „na mieście” zróbmy okazję do spotkania ze znajomym raz na jakiś czas w kawiarni. Na co dzień zaś delektujmy się domową kawą z pysznym własnoręcznie upieczonym ciastem. Zamiast kupować wodę, pijmy przefiltrowaną wodę z kranu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na początek można zrobić mały eksperyment – przez najbliższy miesiąc zrezygnujmy z jednego drobnego, ale codziennego wydatku. Zaoszczędzoną kwotę każdego dnia odkładajmy, a po 30 dniach zobaczymy zauważalną sumę, która sprawi nam satysfakcję.

Mądre zarządzanie domowym budżetem to nie skąpstwo. W ten sposób świadomie dbamy o spokojną przyszłość i realizację marzeń, na które nie zawsze mogliśmy sobie pozwolić. A rozsądnie stosowany „efekt latte” może nam w tym pomóc, i nie zabierze nam radości z życia.?

2026-05-12 14:51

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Syndrom oszusta

Robisz fantastyczną rzecz. Osiągasz mniejszy bądź większy sukces i myślisz: to… wyłącznie przypadek!

Nawet 70% osób na całym świecie przynajmniej raz poczuło, że mimo osiągnięć i sukcesów nie są wystarczająco dobre. Wśród nich są m.in. Tom Hanks czy Michelle Obama. Dotyczy więc i kobiet, i mężczyzn. Starszych i młodszych. Ten lęk przed uznaniem siebie w oczach innych za niekompetentnego odbiera radość i poczucie pewności siebie, swoich kompetencji. Osiągnięty sukces każe traktować jako efekt przypadku, splotu sprzyjających okoliczności, a nie własnej mądrości i poniesionego wkładu.
CZYTAJ DALEJ

Filipiny: tydzień po katastrofie wciąż rośnie liczba ofiar

2026-06-15 16:49

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Filipiny

Vatican Media

Co najmniej 61 osób zginęło, a 40 uznaje się za zaginione po niszczycielskim trzęsieniu ziemi, które w ubiegły poniedziałek nawiedziło południe Filipin u wybrzeży wyspy Mindanao. Trwa akcja ratunkowa, a władze w Manili poinformowały, że w wyniku wstrząsów dno oceaniczne w niektórych regionach przybrzeżnych podniosło się nawet o dwa metry. Kościół lokalny kontynuuje pomoc dla ofiar katastrofy.

Na Filipinach trwa szacowanie strat po silnym trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,8, które nawiedziło kraj w ubiegły poniedziałek. Według najnowszych danych filipińskiej agencji ds. zarządzania kryzysowego liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do co najmniej 61, a 40 osób pozostaje zaginionych.
CZYTAJ DALEJ

O "Orzechu" w Warszawie [Zaproszenie]

2026-06-15 22:21

www.orzech.wroc.pl

„Orzech”– kapłan, który był z ludźmi i dla ludzi

„Orzech”– kapłan, który był z ludźmi i dla ludzi

16 czerwca w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie odbędzie się spotkanie poświęcone jednej z najbardziej wyrazistych postaci dolnośląskiej opozycji antykomunistycznej – ks. Stanisławowi „Orzechowi” Orzechowskiemu, kapelanowi wrocławskiej „Solidarności”, duszpasterzowi akademickiemu i świadkowi przełomowych wydarzeń najnowszej historii Polski.

„Orzech” zapisał się w pamięci Wrocławian jako kapłan o niezwykłej odwadze i wrażliwości społecznej. W sierpniu 1980 roku stał ramię w ramię ze strajkującymi robotnikami, wspierał protestujących kolejarzy, a w czasie stanu wojennego był duchowym oparciem dla internowanych. Mimo stałej inwigilacji i presji ze strony Służby Bezpieczeństwa nie zrezygnował z głoszenia prawdy i obrony ludzi, którzy walczyli o wolność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję