Reklama

Proboszcz odpowiada...

Sakrament chorych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sakrament chorych wzmacnia siły człowieka chorującego, a więc nie powinniśmy używać dawnego określenia: "ostatnie namaszczenie" . Jeżeli natomiast wolą Pana Boga jest, by chory przeszedł już do wieczności, to jedynie sakrament chorych wzmacnia duchowo na tę swoistą w życiu wędrówkę.

Po raz kolejny prostujemy nieprawidłowe myślenie: człowiek nieprzytomny, otrzymujący namaszczenie chorych, który nie nawiąże kontaktu z kapłanem, choćby tylko wewnętrznie, tzn., że on sam ma świadomość tego, co się dzieje, nie otrzymuje oczekiwanych łask z nieba! Żaden sakrament nie obdarza Bożymi darami, jeżeli człowiek nie wie, o co chodzi, także gdy jest nieprzytomny. Wówczas chory nie jest zdolny do przyjęcia łask tego sakramentu.

Dlatego kapłana należy wzywać wówczas gdy: chory jest przytomny, pragnie się wyspowiadać, chce przyjąć sakramenty: Komunii św. oraz namaszczenia świętymi olejami.

Nie wzywajmy księdza, gdy z chorym nie omówi się wpierw przyjęcia powyższych sakramentów św. To rodzina powinna najpierw przygotować chorego na spotkanie z Panem Bogiem, a następnie wezwać kapłana.

Rodzina, która za późno wezwała kapłana, a chory umarł bez pojednania się z Panem Bogiem, często stosuje argumentację: " Nie wzywaliśmy księdza prędzej, bo baliśmy się, że nasz chory przestraszy się propozycji księdza i pomyśli sobie, że śmierć jest już bardzo blisko".

Inna sytuacja: chory nie wie, że rodzina zamierza wezwać kapłana; rodzina argumentuje: "Najlepiej niech ksiądz sam, jakby nigdy nic pójdzie do niego, bo wie, jak to przeprowadzić".

Nasza odpowiedź jest jednoznaczna: całe życie człowiek wierzący powinien być w kontakcie z Panem Bogiem niezależnie, czy jest zdrowy, czy chory, czy jego życie jest zagrożone, czy też nie. Jeżeli teraz jest jeszcze szansa na pojednanie się z Panem Bogiem, to nie czekajmy na nikogo, sami porozmawiajmy z chorym i dopiero wówczas wzywajmy kapłana.

Tak naprawdę: tylko najbliżsi wiedzą, jak dotrzeć do swojego chorego, jak go przekonywać, w jaki sposób argumentować, by zechciał powrócić do Pana Boga, niezależnie od tego, w jaki sposób dotąd żył i jak ciężki ma bagaż życia. Pan Bóg zawsze obdarza miłosierdziem, gdy człowiek żałuje swego złego postępowania, przebacza wszystkim skrzywdzonym i pragnie swojej poprawy.

Wiedzmy na całe życie: to właśnie rodzina i najbliżsi są odpowiedzialni przed Panem Bogiem za to, czy i jak pomagają swojemu choremu przyjąć wspominane sakramenty św.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukraiński biskup dziękuje Polakom. Oni odpowiadają: "Pomagam dlatego, że jestem Polakiem"

2026-09-12 10:57

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Abp Fulton Sheen

radio i telewizja

Vatican Media

Bp Pawło Honczaruk, ordynariusz diecezji charkowsko-zaporoskiej

Bp Pawło Honczaruk, ordynariusz diecezji charkowsko-zaporoskiej

Bardzo dużo zawdzięczamy Polsce. Dziękuję za to, że wasze serca są otwarte – mówi Vatican News bp Pawło Honczaruk, ordynariusz diecezji charkowsko-zaporoskiej. Podczas spotkania z Leonem XIV opowiedział Papieżowi o życiu Kościoła na terenach, przez które przebiega 800 km frontu. Prosił też Ojca Świętego o modlitwę i jeśli będzie to możliwe o przyjazd do Ukrainy.

Podziel się cytatem – relacjonuje bp Honczaruk. Przedstawił Leonowi XIV sytuację diecezji, która pozostaje pod nieustannymi atakami. Linia frontu przebiegająca przez jej teren ma – jak wskazuje hierarcha – około 800 km.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Objawienie płaczącej Maryi

2026-09-11 10:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Jego córka zginęła w zamachu. Pragnął śmierci sprawcy. A potem zapukał do drzwi ojca człowieka, który ją zabił. Co wydarzyło się podczas tego spotkania?

W tym odcinku opowiadam o przebaczeniu, które wydaje się niemożliwe, i o objawieniu płaczącej Maryi w La Salette. Co takiego usłyszał ojciec jednego z dzieci, że zaniemówił — i zaczął zmieniać swoje życie?
CZYTAJ DALEJ

Mury, które pamiętają

2026-09-12 21:30

Maciej Rajfur

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Trzysta lat modlitwy, chrztów, ślubów, pierwszych Komunii i spowiedzi. Barokowy kościół św. Jana Nepomucena w Bychowie świętuje jubileusz. Podczas uroczystej Eucharystii bp Maciej Małyga przypomniał, że te mury są świadkami historii kolejnych pokoleń.

Co mogłyby opowiedzieć, gdyby potrafiły mówić? O modlitwach, które przez trzy stulecia wznosiły się tutaj do Boga. O chrztach, ślubach i pierwszych Komuniach. O spowiedziach i chwilach, w których człowiek po prostu przychodził do świątyni, szukając Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję