Reklama

Reforma oświaty w... Mchawie

Niedziela przemyska 13/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiele się pisze na temat reformy szkolnictwa. Z czym ona się kojarzy uczniom, rodzicom, no i nauczycielom?

Przede wszystkim z likwidacją placówek oświatowych, przemieszczaniem uczniów i nauczycieli, a nawet zwolnieniami tych ostatnich. A przecież miało być lepiej! W pierwszej kolejności - przy wdrażaniu reformy - miano brać pod uwagę warunki nauki dzieci, a potem inne kryteria: warunki pracy nauczycieli, koszty edukacji itd., w sumie siedem podstawowych czynników, jakie należy uwzględnić przy planowaniu zmian w rozmieszczeniu szkół. No i co się dzieje? Założenia reformy sobie, a życie sobie.

Niech za przykład posłuży Szkoła Podstawowa w Mchawie - wsi leżącej w gminie Baligród, powiat bieszczadzki. Otóż władze samorządowe kierując się "dobrem dziecka" na sesji rady gminy 24 lutego 2001 r. zlikwidowały Szkołę Podstawową w Mchawie, czyniąc z niej gminne gimnazjum, około 90 uczniów tej placówki skazały na dojeżdżanie do ciasnej i zimnej szkoły w Zahoczewiu.

Decyzja radnych z Baligrodu i Zahoczewia spotkała się z ostrym protestem ze strony radnych i mieszkańców Mchawy. Nie mogą się pogodzić z myślą, że ich dzieci muszą opuścić piękną, przestronną szkołę, w której uczą się dopiero 3 lata po ośmioletniej tułaczce. Werdykt ten tym boleśniej odczuwają mieszkańcy Mchawy, bo stało się to wszystko za przyzwoleniem kuratora woj. podkarpackiego - Władysława Rusina, który 23 lutego 2001 r. oglądał budynki szkół w Mchawie i Zahoczewiu. Czym pan się kierował, Panie Kuratorze, przy wystawianiu opinii popierającej wniosek gminy w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej w Mchawie? Czyżby też dobrem dziecka? Wszak - zgodnie z założeniami reformy - nie wolno przenosić uczniów z lepszych warunków do gorszych, a Pan jednym pociągnięciem pióra skazał ich na 6-letnią nędzną wegetację w Szkole Podstawowej w Zahoczewiu - szkole bez przyszłości. Jak będzie wyglądać ich dalsza edukacja w gimnazjum? Czy nie staną się uczniami drugiej kategorii, przed którymi zamykają się wszelkie perspektywy?

I tu nasuwają się kolejne pytania? Czy względy finansowe mają prawo wziąć górę nad dobrem dziecka? Czy Polska szkoła ma kształtować jedynie zimnych, nieczułych na sprawy innych przyszłych obywateli RP?

Jakże aktualne jest, pomimo upływu prawie stu lat, nauczanie bł. bp. J. S. Pelczara w okresie, kiedy obserwuje się gwałtowny wzrost przestępczości w szkołach podstawowych i średnich. Dlaczego tak się dzieje? Między innymi dlatego, że do zreformowanych szkół wchodzi system wychowania liberalnego, powodujący upadek wszelkich wartości moralnych i autorytetów. Czy oto nam właśnie chodzi w tej reformie? Nie może być inaczej, skoro tak przemieszcza się uczniów, by zostali oderwani - już od najmłodszych lat - od swoich korzeni, tradycji, a tym samym od Boga.

I znów niech przykładem będzie Szkoła Podstawowa w Mchawie, w której Kościół, szkoła i rodzice tworzą od lat wspólny front wychowawczy, stawiając sobie za cel wychowanie młodego pokolenia w duchu Ewangelii, kultywując obyczaje, pamiętając o miejscach szczególnie drogich sercu ich przodków.

Jednym z takich miejsc jest zabytkowa kaplica - bodajże jedyna w kraju - kaplica Boga Ojca, przy której uczniowie wraz z rodzicami modlą się w czasie odprawianych nabożeństw.

Jak teraz będzie wyglądać życie religijne uczniów klas 0-6? Wiele jeszcze pytań ciśnie się na usta rodziców przeżywających wraz ze swymi pociechami dramat zgotowany im przez niefrasobliwych radnych.

Kochani radni Baligrodu i Zahoczewia, jest jeszcze czas, by wycofać się z błędnej decyzji. Przywróćcie nam Szkołę Podstawową w Mchawie. Wdzięczność młodych obywateli Mchawy i ich rodziców będzie wielka, a Wasze sumienia spokojne.

Drodzy rodzice z Zahoczewia! I do Was się zwracam, byście na uwadze mieli dobro swoich dzieci. Wszak wiadomo wszystkim, że bez uczniów z Mchawy Wasza szkoła nie ma perspektyw. Tylko umieszczenie w niej gminnego gimnazjum zmusi władze samorządowe do zajęcia się tą placówką oświatową i na długo - być może na zawsze - oddali widmo jej zamknięcia.

Serdecznie zapraszamy Was do odwiedzenia Szkoły Podstawowej w Mchawie. Nasze i Wasze dzieci miałyby tu wspaniałe warunki do nauki. A przecież oto właśnie chodzi.

Nie dajmy się wzajemnie skłócić, wszak i nam i Wam chodzi przede wszystkim o dobro dziecka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

[ TEMATY ]

nowenna

św. Marta

Adobe Stock

Jezus i św. Marta

Jezus i św. Marta

Święta Marto, przyjaciółko Jezusa, kobieto wiary i ufności, patronko spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych, przychodzimy do Ciebie z naszymi troskami, lękami i cierpieniami. Ty doświadczyłaś bólu po śmierci brata Łazarza, a jednocześnie usłyszałaś z ust Chrystusa słowa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”. Wstawiaj się za nami, abyśmy nawet w najciemniejszych chwilach nie tracili nadziei i ufali Bożej miłości.

CZYTAJ DALEJ

Uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej

2026-07-21 07:44

[ TEMATY ]

pogrzeb

Arch. Krakowska

– On doskonale wiedział, że przedsiębiorczość, biznes służy nie tylko temu, żeby się społeczeństwo ubogacało w różne dzieła. Prawdziwa praca służy temu, żeby sam człowiek pracujący się rozwijał i żeby służył tą pracą swojej rodzinie, swoim dzieciom, swoim wnukom – mówił kard. Kazimierz Nycz podczas uroczystości pogrzebowych śp. Kazimierza Wolskiego w Mizernej – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej.

– Ta śmierć niespodziewana i nagła uczy nas z pewnością jednego – trzeba byśmy czuwali na przyjście Pana, które może być i często bywa przyjściem niespodziewanym. Wierzymy gorąco, że świętej pamięci Kazimierz był przygotowany na to spotkanie z Panem i dlatego modlimy się szczególnie o miłosierdzie Boga nad nim – mówił na początku Mszy św. kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski senior zaznaczył, że liturgia jest okazją do podziękowania Bogu za „jego życie pełne zaangażowania i misji, którą pełnił wobec rodziny, wobec dzieł, które prowadził, wobec Kościoła, także wobec parafii”.
CZYTAJ DALEJ

Bp Dec: katolicy w parlamencie nie mogą głosować za aborcją i in vitro

2026-07-21 09:23

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Karol Porwich/Niedziela

Bp Ignacy Dec

Bp Ignacy Dec

Katolicy zaangażowani w politykę nie mogą wybiórczo traktować Ewangelii i popierać rozwiązań sprzecznych z nauczaniem Chrystusa tylko po to, aby zachować stanowisko lub uniknąć konsekwencji partyjnych - mówił bp senior Ignacy Dec. Hierarcha wskazał głosowanie za aborcją i zapłodnieniem in vitro jako przykład odrzucenia obowiązków wynikających z wiary.

„Pierwszym jest słowo Boże, które Pan Bóg kieruje do nas przez proroków, a szczególnie przez swojego Syna, naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. To pokarm przede wszystkim dla tej władzy duszy, którą nazywamy intelektem, rozumem - żebyśmy wiedzieli, jak żyć” - mówił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję