Reklama

W wolnej chwili

Wiara i życie

„Wystarczy być”

Kochane życie – relaks

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oto pewne porównanie mówiące o filozofii życia: Scarlett i Ekspedyt. Scarlett z Przeminęło z wiatrem, która mówiła w trudnych chwilach: „pomyślę o tym jutro”, i św. Ekspedyt, z hasłem programowym „Hodi”, co znaczy: „Dzisiaj”, dziś. Zrób dziś to, co masz zrobić jutro. Czyli dwie przeciwstawne teorie. I tak się miotamy między nimi. Z tym że czasem dochodzi jeszcze jedno kryterium – co muszę, a co może jeszcze poczekać. Dlatego warto być zwolennikiem koniecznych obowiązków, bo one ułatwiają życie. Z rzeczami, które musi się zrobić, nie ma dyskusji.

Wreszcie – przyjmijmy umownie temat na dzisiaj: „Wystarczy być”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Otóż bohater filmu, Chance, którego znakomicie gra Peter Sellers, jest ogrodnikiem. Siedzi w domu i swoją wiedzę o świecie czepie tylko z telewizji (a propos: skąd my to znamy?!). Gdy pracodawca umiera, musi opuścić dom. Przez przypadek zaopiekuje się nim małżeństwo milionerów. I to jest początek jego błyskotliwej kariery na salonach i w polityce.

Był to film według książki Jerzego Kosińskiego, a przedstawiona w nim historia jest trochę jak u naszego Nikodema Dyzmy, nawet mawiano, że to był plagiat...

Reklama

Ach, ta historia ogrodnika, który znał świat tylko z ekranu telewizora i nagle stając się celebrytą, wygłaszał na tej podstawie różne sądy i sentencje. Oczywiście, wszyscy zaczęli go uważać za najmądrzejszego itd. Otóż nie jest to historia skończona. Bo obecnie też telewizja bywa głównym źródłem wiedzy i informacji, co grozi podobnym scenariuszem i w prawdziwym życiu...

A tymczasem nie tylko „wystarczy być”, jak w tytule wspomnianego filmu. A także nie tylko wystarczy mieć, jak uważają niektórzy. Również nie wystarczy tylko chcieć czy móc. W ogóle nie ma nic takiego, co możemy określić jako „wystarczy” tylko to czy owo. Wystarczy – to znaczy, że jest to dopiero minimum. To dopiero początek.

Wystarczy szkoła podstawowa, żeby umieć pisać i czytać, no i jeszcze trochę. Może komuś to wystarcza. Ale są i dalsze możliwości. Szkoła średnia. Studia. Dalsze kształcenie się i doskonalenie. Często prawdziwa chęć do nauki budzi się, gdy pokończymy te wszystkie szkoły, a zaczyna nas uczyć życie. Prawdziwe życie. I ta ciekawość świata wciąż gna nas do przodu.

I tak bez końca!

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wygrzej się zimą

Idea term wywodzi się z Rzymu, ale nie trzeba jechać na dalekie Południe, by się zrelaksować i wzmocnić kąpielami w gorących źródłach. Usuwają one zmęczenie i stres, pomagają leczyć choroby skóry, łagodzą ból i mają dobroczynny wpływ na odporność całego organizmu. W Polsce jest wiele miejsc z geotermalnymi źródłami.

Termy to przede wszystkim miejsce gorących kąpieli. W starożytnym Rzymie słowo to oznaczało łaźnie publiczne, w których można było się myć, a także relaksować w basenach z gorącą lub zimną wodą. Dziś termy to baseny lub niecki, wypełnione naturalnie ciepłą wodą ze źródeł termalnych.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: ksiądz oskarżony o „zdradę państwa” już od 200 dni w areszcie. Nie wiadomo, czy zapadł wyrok

W Mińsku rozpoczął się proces karny przeciwko ks. Anatolowi Parachniewiczowi, proboszczowi parafii w Olkowiczach w rejonie wilejskim, w archidiecezji mińsko-mohylewskiej - informuje portal katolik.life. Duchowny od ponad pół roku przebywa w areszcie. Rozprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami, a władze nie przekazały oficjalnie żadnych informacji o sprawie.

O toczącym się procesie poinformowali białoruscy katolicy. Ks. Parachniewicz został zatrzymany w połowie marca i od ponad 200 dni przebywa w areszcie. W tym czasie obchodził 66. urodziny oraz 31. rocznicę święceń kapłańskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję