Reklama

Polska

Europejski Kongres w obronie prześladowanych chrześcijan

2015-11-27 22:18

[ TEMATY ]

prześladowania

Grzegorz Gadacz/ TV Niedziela

Bp Shleom Warduni

W Krakowie w dniach 27-28 listopada odbywa się Europejski Kongres w obronie prześladowanych chrześcijan. Jak wygląda sytuacja chrześcijan m. in. w Iraku, Egipcie i Pakistanie oraz jak będą przebiegać tam najbliższe święta Bożego Narodzenia opowiadali w rozmowie z „Niedzielą” przedstawiciele tamtejszych Kościołów chrześcijańskich.

Bp Shleom Warduni, biskup pomocniczy chaldejskiego Patriarchatu Babilonu, w Iraku podkreślił, że „sytuacja wszystkich Irakijczyków w tym momencie nie jest dobra”. - Sytuacja chrześcijan w Iraku jest bardzo trudna. Fanatyzm islamski chce zabijać ludzi, nie chce dobra. W kraju jest ciągły niepokój, są zamachy. Nikt, kto wychodzi z domu, nie wie, czy wróci cały i zdrowy. Sytuacja ta niestety pokazuje słabość naszego rządu. Chrześcijanie w Iraku chcą pokoju i bezpieczeństwa, ale kiedy tego brakuje uciekają - podkreśla bp Warduni.

- Jako Kościół odczuwamy w sercu ból. Nie jesteśmy wolni. Ograniczane są nasze prawa. Nie mamy wolności religijnej. Chcemy mieć nasze prawa. Nie chcemy, aby nasze dzieci były zmuszane przyjąć islam. Prawo islamskie coraz bardziej umacnia się - zauważa z bólem biskup chaldejskiego Patriarchatu Babilonu.

Reklama

Pytany o najbliższe święta Bożego Narodzenia podkreśla: „ Chcemy w czasie Bożego Narodzenia odprawiać nasze Msze św., modlić się. Chcemy, aby nasi wierni ten okres mogli przeżywać duchowo. Chcemy odprawiać w nocy Msze Bożego Narodzenia, ale boimy się ataków” i dodaje: „ Jednak mamy wiarę i ufamy, że Pan przyniesie nam pokój. Modlimy się o to i o taką modlitwę prosimy cały świat, aby wreszcie nadszedł pokój. Niech się spełni to, co wyśpiewywali aniołowie: „Pokój na ziemi ludziom dobrej woli”.

Na zakończenie zauważa, że „na Bliskim Wschodzie jest ISIS, a na Zachodzie brakuje wiary. W Europie musicie mieć silną wiarę. Kiedy się oddala od Boga, to oddala się od zasad pełnej i prawdziwej wolności”.

Również abp Joseph Coutts, arcybiskup Karaczi w Pakistanie w rozmowie z „Niedzielą” podkreśla, że „obecny czas jest bardzo trudny, nie tylko dla chrześcijan, którzy żyją w Pakistanie, ale również w innych krajach, gdzie można zauważyć coraz brutalniejszy fundamentalizm islamski”. - W Pakistanie działają talibowie, a w innych krajach jest ISIS - dodaje.

„Chociaż w Pakistanie jest rząd demokratyczny, to jednak można zauważyć wpływ grup ekstremistycznych, które chcą stworzyć państwo islamskie” - kontynuuje abp Coutts.

Arcybiskup zauważa, że „te grupy czynią również zły obraz dla całego islamu” - Jednak są one zagrożeniem przede wszystkim dla chrześcijan, których w Pakistanie jest 4 miliony na 182 miliony mieszkańców. W ostatnim czasie doświadczyliśmy konkretnych prześladowań ze strony tych grup, ale także ze strony rządu. Chodzi również o wiele niesprawiedliwych wyroków ze względu na rzekome bluźnierstwo - podkreśla abp Coutts.

Arcybiskup Karaczi zauważa jednak, że „chrześcijanie wypełniają kościoły i dają wobec całego społeczeństwa konkretne świadectwo” - Chcemy dać świadectwo przebaczenia i przyjaźni, szczególne teraz w okresie Adwentu, apotem także Bożego Narodzenia. Także przecież wielu naszych przyjaciół muzułmanów uczestniczy w naszym świętowaniu, składając nam życzenie i ofiarując nam upominki. Dla nas ważny jest przykład Jezusa i proroków - wspomina Arcybiskup i dodaje, że „odpowiedzią na wszelki ataki brutalne grup terrorystycznych na chrześcijan będzie przesłanie radości i pokoju w Boże Narodzenie”.

Natomiast bp Kyrillos Kamal William Samaan, biskup Asjutu w Egipcie z Kościoła obrządku koptyjskiego przypomina, że „chrześcijanie w Egipcie mają bardzo długą historię sięgającą IV wieku”. - Jednak z biegiem czasu z powodu wpływu islamu chrześcijanie stali się mniejszością we własnym kraju. Aktualnie chrześcijanie nie mają zbyt wielu praw. Jednak przy ostatnich wyborach wielu chrześcijan znalazło się w naszym parlamencie i mamy nadzieję na zmianę - podkreśla bp Kyrillos.

„Jednak jeśli chodzi o celebracje naszych świąt, według naszego kalendarza Kościoła koptyjskiego, do tej pory nie mieliśmy jakichś szczególnych problemów. Oczywiście od pewnego czasu pojawiają się grupy islamskie, które chcą wysadzić nasze kościoły. Jednak mając wielką ufność w Panu, chcemy żyć normalnie. Oczywiście mamy świadomość zagrożeń, ale staramy się, by święta Bożego Narodzenia przebiegały w atmosferze pokoju” - podsumowuje biskup Asjutu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Davos zabrzmi głos w obronie prześladowanych chrześcijan

2020-01-23 17:05

[ TEMATY ]

prześladowania

chrześcinie

Davos

Światowe Forum Ekonomiczne

Vatican News/AFP

W Davos zabrzmi głos w obronie prześladownych chrześcijan

Po raz pierwszy na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos zostanie podjęty temat prześladowania chrześcijan.

Po raz pierwszy na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos zostanie podjęty temat prześladowania chrześcijan. Światowe Przymierze Ewangelickie oraz grupa robocza zajmująca się tematem wolności religijnej w ramach szwajcarskiego Przymierza Ewangelickiego organizuje konferencję na temat pogorszenia się stanu bezpieczeństwa w Afryce Zachodniej.

O związku jaki istnieje pomiędzy pluralizmem religijnym i rozwojem ekonomicznym będzie m.in. mówił Illia Djadi, specjalista od Afryki Zachodniej w organizacji Open Doors, monitorującej skalę prześladowań chrześcijan w świecie. Organizatorom konferencji chodzi o zwrócenie uwagi na brak spójności w mówieniu o biznesie. Nie porusza się bowiem tematu bezpieczeństwa, a bez stabilności nie można zapewnić rozwoju ekonomicznego. Nie wystarczy czerpać korzyści z zasobów naturalnych Afryki subsaharyjskiej, którymi dysponuje Niger, największy producent uranu na kontynencie, lub Nigeria, zajmująca ósme miejsce na liście światowych eksporterów ropy naftowej. Wspólnota międzynarodowa wraz z tamtymi krajami jest odpowiedzialna za zapewnienie stabilności politycznej oraz poczucie bezpieczeństwa w regionie. W oparciu o prawo międzynarodowe powinna zadbać o ochronę ludności krajów zamieszkujących tę część kontynentu.

Według ostatniego raportu ONZ dotyczącego Afryki Zachodniej i Sahelu jesteśmy świadkami nasilenia na wielką skalę ataków terrorystycznych. Tworzy to ogromne poczucie zagrożenia oraz poważny kryzys humanitarny, związany z nasiloną migracją wewnętrzną w poszukiwaniu dachu nad głową i możliwości przetrwania. W samym Burkina Faso zamknięto ponad 2 tys. szkół. Około 300 tys. dzieci nie może z nich korzystać. Stają się przez to łatwym celem dla różnego typu indoktrynacji oraz wcielania do grup bojowników islamskich. Kolejnym problemem staje się coraz poważniejszy kryzys żywnościowy, ponieważ te przemieszczające się grupy ludzi nie mogą zebrać pozostawionych plonów i w ten sposób stają się całkowicie pozbawione środków do życia i zależne od innych.

W Afryce Zachodniej rośnie siła radykalnego islamu, który staje się główną przyczyną prześladowania chrześcijan w regionie. Ugrupowania terrorystyczne wykorzystują słabość struktur władzy państwowej, ale także lokalnej, aby wzmacniać napięcia i niepokoje poprzez wprowadzanie podziałów we wspólnotach na bazie etnicznej i religijnej.

Zdaniem specjalisty z Open Doors wspólnota międzynarodowa powinna wyciągnąć wnioski z przeszłości, szczególnie z Libii i Iraku. Nie wystarczy wyeliminować złych przywódców oraz ich armie, trzeba zadbać o stabilizację krajów.
Inaczej pozostawia się próżnię, w którą wkraczają grupy terrorystyczne powiązane z Al-Kaidą lub tzw. Państwem Islamskim i zaprowadzają swoje porządki.

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik Episkopatu: abp Lenga nie reprezentuje Kościoła w Polsce

2020-01-22 13:53

[ TEMATY ]

episkopat

Episkopat.pl

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Abp Jan Paweł Lenga nie reprezentuje Kościoła katolickiego w Polsce – poinformował rzecznik Episkopatu, ks. Paweł Rytel-Andrianik. Zaznaczył też, że abp Lenga nie jest członkiem Konferencji Episkopatu Polski.

Ks. Rytel-Andrianik w komunikacie wydanym w środę podkreślił: „W związku z dyskusją nt. wypowiedzi abp. Jana Pawła Lengi, przypominam, że abp Lenga nigdy nie był i nie jest członkiem Konferencji Episkopatu Polski. Informowałem o tym w kwartalniku "Więź" (Jesień 2019, 3 [677]). Wypowiedzi abp. Lengi nie można więc w żaden sposób utożsamiać z Konferencją Episkopatu Polski. Nie można ich też traktować jako stanowiska polskich biskupów”.

Rzecznik Episkopatu wyraził ubolewanie, że abp Lenga „występuje w środkach społecznego przekazu i wprowadza wiernych w błąd”.

Abp Lenga, biskup senior diecezji Karaganda wziął udział w programie TVP "Warto rozmawiać", w którym w rozmowie z Janem Pospieszalskim próbował odpowiedzieć na pytanie: gdzie szukać nadziei w czasach zamętu w Kościele?

Jego wypowiedzi wzbudziły bardzo dużo kontrowersji. Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Franciszek na dzień mediów: potrzebujemy opowiadań dobrych, prawdziwych i pięknych

2020-01-24 11:31

[ TEMATY ]

papież

media

dziennikarze

papież Franciszek

Synod2018/facebook

„W epoce, w której fałszerstwo ukazuje się jako coraz bardziej wyrafinowane i osiąga zastraszający poziom (deepfake), potrzebujemy mądrości, aby zebrać i stworzyć opowiadania piękne, prawdziwe, i dobre. Potrzebujemy odwagi, aby odrzucić te fałszywe i złowrogie” – napisał Ojciec Święty w orędziu na 54 . Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu.

Nosi ono tytuł „Obyś mógł opowiadać i utrwalić w pamięci” (por. Wj 10, 20). Życie staje się historią”. Tradycyjnie papież ogłasza je 24 stycznia – we wspomnienie patrona dziennikarzy – św. Franciszka Salezego. W Polsce dzień ten jest obchodzony w trzecią niedzielę września, która w roku bieżącym przypadnie 20 września.

Na wstępie Ojciec Święty wyjaśnia, że wybierając temat tegorocznego Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu kierował się przekonaniem, że „aby się nie zagubić, powinniśmy oddychać prawdą dobrych historii, takich, które budują, a nie niszczą; historii, które pomagają odnaleźć korzenie i siłę, aby iść razem naprzód”.

Franciszek zaznacza, że człowiek jest bytem opowiadającym. Często decydujemy, co jest właściwe albo co jest błędne, w oparciu o osoby lub historie, które sobie przyswoiliśmy. „Opowiadania mają na nas wpływ, utrwalają nasze przekonania i nasze postawy, mogą pomóc nam zrozumieć siebie i powiedzieć kim jesteśmy” – stwierdza papież. Dodaje, że człowiek potrzebuje też wypowiedzenia siebie, by utrwalić swoje życie. Ponadto potrzebuje też wzorców, by zrealizować swe marzenia mierzyć się z trudnościami, podejmować walkę ze złem. „Zanurzając się w tych historiach, możemy odnaleźć heroiczne motywacje, aby zmierzyć się z życiowymi wyzwaniami” – stwierdza Ojciec Święty.

Następnie Franciszek zauważa, w historii wije się również zło, jesteśmy zachęcani do posiadania i konsumpcji, często w sieci komunikacyjnej powstają historie destrukcyjne i prowokacyjne, „które niszczą i rwą delikatne nici współistnienia. Zestawiają one razem niesprawdzone informacje, powtarzając wypowiedzi banalne i fałszywie przekonujące, uderzając hasłami nienawiści. Nie tworzy się wtedy ludzkiej historii, ale odziera się człowieka z jego godności” – pisze Ojciec Święty. Zwraca zarazem uwagę, że w zestawieniu z nimi dobre historie trwają, ponieważ dają życiu pokarm.

„W epoce, w której fałszerstwo ukazuje się jako coraz bardziej wyrafinowane i osiąga zastraszający poziom (deepfake), potrzebujemy mądrości, aby zebrać i stworzyć opowiadania piękne, prawdziwe, i dobre. Potrzebujemy odwagi, aby odrzucić te fałszywe i złowrogie. Potrzebujemy cierpliwości i rozeznania, aby odkryć historie, które pomogą nam nie zagubić się pośród tylu dzisiejszych utrapień; historii, które postawią w świetle prawdę o tym, kim jesteśmy, także w niedostrzeganym, codziennym heroizmie” – stwierdza papież.

Franciszek przypomina znaczenie narracji biblijnej jako wielkie historii miłości między Bogiem a człowiekiem. Podkreśla, że „znajomość Boga jest przekazywana przede wszystkim przez opowiadanie, z pokolenia na pokolenie, o tym, jak On nieustannie pozostaje obecny” a dla słuchacza historia staje się życiem: to opowiadanie wchodzi w życie tego, który słucha i je przekształca. Papież zaznacza, że nie istnieją historie ludzkie nieznaczące i małe, a po tym jak Bóg stał się człowiekiem każda ludzka historia posiada niepodważalną godność. „Dlatego ludzkość zasługuje na opowieści, które sięgają jej poziomu, tego oszałamiającego i fascynującego poziomu, do jakiego wyniósł ją Jezus” – pisze Ojciec Święty wskazując dzieła, które mogą stać się jakby „dodatkiem do Ewangelii”, teksty które potrafiły odczytać duszę człowieka i wydobyć na światło jej piękno.

Franciszek zaznacza, że każdy człowiek może stać się twórcą takiej dobrej historii, „kiedy przypominamy sobie o miłości, która nas stworzyła i zbawiła, kiedy wsączamy miłość w nasze codzienne historie, kiedy tkamy miłosierdziem ramy naszych dni”.

Zachęca, aby pomimo dramatycznych wydarzeń codzienności opowiadać Bogu o sobie. „Jemu możemy opowiedzieć historie, które przeżywamy, zanieść Mu osoby, powierzyć różne sytuacje. Z Nim możemy ponownie połączyć tkankę życia, zszyć pęknięcia i wyrwy” – pisze Ojciec Święty. Dodaje, że „także, kiedy opowiadamy o złych rzeczach, możemy nauczyć się pozostawiania przestrzeni dla odkupienia, możemy rozpoznać pośród zła także dynamizm dobra, aby pozwolić mu zaistnieć”.

Papież podkreśla, że chodzi o „przypominanie o tym, kim jesteśmy w oczach Boga, oraz o świadczenie o tym, co Duch Święty pisze w sercach, o objawianie każdemu, że jego historia zawiera rzeczy wspaniałe”. Kończy swe orędzie modlitwą do Matki Bożej, by wysłuchała naszych opowiadań, nauczyła nas rozpoznawania dobrego wątku, który kieruje historią, rozwiązała węzły paraliżujące nasze życie i pomagała nam tworzyć historie pokoju, historie przyszłości, wskazując drogę wspólnego podążania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję