Reklama

Spotkania dla bezrobotnych


Edycja łódzka 36/2003

W nawiązaniu do artykułu z Niedzieli nr 25 z dnia 22.06.03. „Modlitwa o pracę w kościele Ojców Klaretynów”, pragniemy wszystkich bezrobotnych zaprosić na spotkania oraz Mszę św. w ich intencji.
Do pomocy bezrobotnym w poszukiwaniu pracy włączyły się jeszcze następujące instytucje:
- Powiatowy Urząd Pracy nr 2 w Łodzi,
- Catro Poland - Doradztwo Personalne,
- Stowarzyszenie Menadżerów Austria - Polska Łódź.
Spotkania odbywać się będą raz w miesiącu w Wyższej Szkole Marketingu i Biznesu. Natomiast Msza św. w intencji bezrobotnych w każdy trzeci czwartek miesiąca o godz. 18.00 w kościele Ojców Klaretynów przy ul. Klaretyńskiej.

Program spotkań:

10 września 2003 r. godz. 17.00
- Ogólne informacje na temat zasad funkcjonowania urzędu pracy i form pomocy oferowanych przez urząd osobom bezrobotnym.
(spotkanie prowadzi pracownik PUP nr 2 w Łodzi).

15 października 2003 r. godz. 17.00
- Wsparcie psychologa dla osób bezrobotnych w poruszaniu się na rynku pracy (CATRO Poland - Doradztwo Personalne)
- Zadania realizowane przez Dział Poradnictwa Zawodowego, rola psychologa w urzędzie pracy (Powiatowy Urząd Pracy nr 2 w Łodzi).

Reklama

12 listopada 2003 r. godz. 17.00
- Wymagania i oczekiwania pracodawców w stosunku do osób poszukujących pracy (spotkanie z pracodawcami. Organizator: Stowarzyszenie Menadżerów Austria - Polska Łódź).
- Formy współpracy PUP nr 2 w Łodzi z partnerami zewnętrznymi, pozyskiwanie subsydiowanych i niesubsydiowanych ofert pracy przez urząd (Powiatowy Urząd Pracy nr 2 w Łodzi).

10 grudnia 2003 r. godz. 17.00
- Sztuka pisania życiorysu zawodowego i listu motywacyjnego (CATRO Poland - Doradztwo Personalne).
- Sztuka pisania życiorysu zawodowego i listu motywacyjnego - omówienie pomocy udzielanej w tym zakresie przez doradcę zawodowego zatrudnionego w urzędzie pracy (Powiatowy Urząd Pracy nr 2).

Mamy nadzieję, że chociaż w małym stopniu uda się pomóc osobom, które straciły pracę i są nieraz w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Zapraszamy.
Parafia Ojców Klaretynów mieści się na Teofilowie przy ul. Klaretyńskiej. Obok kościoła znajduje się Wyższa Szkoła Marketingu i Biznesu, w której odbywać się będą spotkania. Dojazd od ul. Traktorowej.
Informacje można znaleźć również na parafialnej stronie internetowej http://parafia.klaretyni.pl,
e-mail: parafia@klaretyni.pl

Reklama

Inwigilowała ks. Blachnickiego dziś walczy z dyskryminacją

2019-08-22 09:01

Artur Stelmasiak

Internauci rozpoznali niebezpieczną współpracowniczkę komunistycznej służby, która stoi na czele stowarzyszenia współpracującego z warszawskim ratuszem.

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Chodzi o TW ps. "Panna", czyli Jolantę Gontarczyk, która na poczatku lat 80. rozpracowywała Solidarność, a później środowisko Polonii w RFN. Wraz z mężem inwigilowała Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który po wprowadzeniu stanu wojennego osiadł w Carlsbergu w Niemczech Zachodnich. - Wtedy Gontarczyk grała najbardziej katolicką i najbardziej patriotyczną kobietę w tym polonijnym środowisku - mówi "Niedzieli" Agnieszka Wolska z Kolonii, która od lat przypatruje się działalności TW "Panny".  

W latach 90. Jolanta Gontarczyk stała sie aktywistką feministyczną i ważnym członkiem warszawskiego SLD, gdzie pełniła wiele funkcji rządowych i samorządowych. Została odsunięta, gdy w 2005 roku ujawniono jej mroczną przeszłość, a IPN wszczął śledztwo ws. tajemniczej śmierci ks. Blachnickiego.

Internauci rozpoznali Jolantę Gontarczyk pod zmienionym nazwiskiem, jako Jolantę Lange. Przez kilka lat była ona w prezydium Komisji Dialogu Społecznego ds. Równego Traktowania, gdzie lobbowane są m. in. postulaty aktywistów LGBT. Obecnie jest także prezesem stowarzyszenia zajmującego się programami antydyskryminacyjnymi m. in. na zlecenie warszawskiego ratusza. Zmianę nazwiska z Gontarczyk na Lange potwierdza odpis z Krajowego Rejestru Sądowego. W zarządzie stowarzyszenia w 2008 r. zmieniło się nazwisko Jolanty, ale numer PESEL kobiety pozostał ten sam.

Jolantę Lange, jako Jolantę Gontarczyk rozpoznaje wiele osób z niemieckiej Polonii. - Mój mąż, jako członek Solidarności wyemigrował do RFN jeszcze przed stanem wojennym. W Carlsbergu poznał ks. Franciszka Blachnickiego i małżeństwo Gontarczyków. Wiele osób doskonale pamięta i rozpoznaje panią Gontarczyk, która znalazła sobie nową niszę dla swojej działalności - mówi Agnieszka Wolska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Inwigilowała ks. Blachnickiego dziś walczy z dyskryminacją

2019-08-22 09:01

Artur Stelmasiak

Internauci rozpoznali niebezpieczną współpracowniczkę komunistycznej służby, która stoi na czele stowarzyszenia współpracującego z warszawskim ratuszem.

Archiwum Główne Ruchu Światło-Życie

Chodzi o TW ps. "Panna", czyli Jolantę Gontarczyk, która na poczatku lat 80. rozpracowywała Solidarność, a później środowisko Polonii w RFN. Wraz z mężem inwigilowała Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który po wprowadzeniu stanu wojennego osiadł w Carlsbergu w Niemczech Zachodnich. - Wtedy Gontarczyk grała najbardziej katolicką i najbardziej patriotyczną kobietę w tym polonijnym środowisku - mówi "Niedzieli" Agnieszka Wolska z Kolonii, która od lat przypatruje się działalności TW "Panny".  

W latach 90. Jolanta Gontarczyk stała sie aktywistką feministyczną i ważnym członkiem warszawskiego SLD, gdzie pełniła wiele funkcji rządowych i samorządowych. Została odsunięta, gdy w 2005 roku ujawniono jej mroczną przeszłość, a IPN wszczął śledztwo ws. tajemniczej śmierci ks. Blachnickiego.

Internauci rozpoznali Jolantę Gontarczyk pod zmienionym nazwiskiem, jako Jolantę Lange. Przez kilka lat była ona w prezydium Komisji Dialogu Społecznego ds. Równego Traktowania, gdzie lobbowane są m. in. postulaty aktywistów LGBT. Obecnie jest także prezesem stowarzyszenia zajmującego się programami antydyskryminacyjnymi m. in. na zlecenie warszawskiego ratusza. Zmianę nazwiska z Gontarczyk na Lange potwierdza odpis z Krajowego Rejestru Sądowego. W zarządzie stowarzyszenia w 2008 r. zmieniło się nazwisko Jolanty, ale numer PESEL kobiety pozostał ten sam.

Jolantę Lange, jako Jolantę Gontarczyk rozpoznaje wiele osób z niemieckiej Polonii. - Mój mąż, jako członek Solidarności wyemigrował do RFN jeszcze przed stanem wojennym. W Carlsbergu poznał ks. Franciszka Blachnickiego i małżeństwo Gontarczyków. Wiele osób doskonale pamięta i rozpoznaje panią Gontarczyk, która znalazła sobie nową niszę dla swojej działalności - mówi Agnieszka Wolska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem