Reklama

I Synod Diecezji Rzeszowskiej

Jeden duch i jedno serce

Niedziela rzeszowska 38/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wrześniowych rozważaniach Synodu podejmowany jest temat Społeczności zorganizowane.
O pierwszych chrześcijanach mówiono: „Patrzcie, jak oni się miłują”. Jeden duch, jedno serce ożywiały wszystkich wierzących w Chrystusa. Tak chciałoby się powiedzieć o każdej rodzinie. Ojciec Święty Jan Paweł II mówił na Jasnej Górze: „Rodzina jest pierwszą i podstawową wspólnotą ludzką. Jest ona środowiskiem życia i środowiskiem miłości. Życie całych społeczeństw, narodów i państw, życie Kościoła zależy od tego, czy rodzina jest pośród nich prawdziwym środowiskiem życia i środowiskiem miłości” (7 czerwca 1979 r.).
W rodzinie młodzi ludzie zdobywają wartości, które pomagają im kształtować różne wspólnoty i grupy. W rodzinie człowiek uczy się miłości i służby. W Kościele od najdawniejszych czasów powstaje wiele grup o różnej duchowości, która przyciąga stale nowych członków. Powstają wspólnoty zakonne. Ich założycielom zawsze przyświecał jakiś cel, pragnęli żyć Ewangelią na co dzień i wiernie ją realizować w życiu. Niektórzy pragnęli służyć ludziom chorym, ubogim, bezdomnym, potrzebującym pomocy, nie myśląc o zakładaniu nowego zgromadzenia zakonnego. Taką osobą była bł. m. Angela Truszkowska, która widząc nędzę Warszawy, chciała jej jakoś zaradzić. Zauważały to jej rówieśniczki i współpracowały z nią w służbie najuboższym. Mieszkańcy Warszawy, widząc młode kobiety z podopiecznymi, nazwali je siostrami felicjankami. Matka Teresa z Kalkuty pozostawiła życie we wspólnocie, by nieść pomoc ubogim, nie planowała zakładania nowej wspólnoty, a swoim stylem życia pociągnęła za sobą szybko setki dziewcząt do pracy w dziele służby najuboższym. Ruch Focolari narodził się podczas II wojny światowej we Włoszech. Jego celem jest urzeczywistnianie pragnienia Jezusa: „Aby wszyscy byli jedno”. Chiara Lubich nie planowała zakładania wspólnoty, zwłaszcza w tak trudnym czasie, jakim jest wojna. Ona pragnęła tylko kochać Boga, to pragnienie urzeczywistniała, pełniąc wolę Bożą, objawianą przez Jezusa w Ewangelii.
Każda wspólnota kształtowała się w oparciu o jakąś duchowość, z której przez wieki wyrastali święci. Powstawały stowarzyszenia i grupy. Inspiratorem tych grup jest zawsze Duch Święty.
W Novo millennio ineunte Ojciec Święty pisze: „Konieczne jest, aby Kościół trzeciego tysiąclecia pobudzał wszystkich ochrzczonych i bierzmowanych do uświadomienia sobie obowiązku czynnego udziału w życiu kościelnym. Obok posługi kapłańskiej także inne posługi ustanowione lub po prostu uznane mogą się rozwijać z pożytkiem dla całej wspólnoty, zaspokajając jej wielorakie potrzeby: od katechezy, po aktywny udział w liturgii, od wychowania młodzieży, po różne formy działalności charytatywnej.
Bardzo ważnym dla komunii jest obowiązek popierania różnych form zrzeszania się, zarówno tradycyjnych, jak i nowszych ruchów kościelnych, ponieważ nadają one Kościołowi żywotność, która jest darem Bożym i przejawem prawdziwej «wiosny Ducha».
Jest oczywiście konieczne, aby stowarzyszenia i ruchy zarówno w Kościele powszechnym, jak i w Kościołach partykularnych, działały w pełnej harmonii ze wspólnotą kościelną i okazywały posłuszeństwo miarodajnym wskazaniom pasterzy” (NMI 46).
W dzisiejszych czasach jest wiele wspólnot w Kościele, które pragną na nowo odkryć oblicze Chrystusa i dzielić się miłością z bliźnimi. Wśród wielu można wymienić: Ruch Focolari, Akcję Katolicką, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Domowy Kościół, Neokatechumenat, Ruch Rodzin Nazaretańskich, III Zakon dla świeckich, np. Franciszkański, Karmelitański, Odnowę w Duchu Świętym, Salezjańskich Pomocników Kościoła - grupa oparta na duchowości św. Jana Bosko, Krucjatę Eucharystyczną, Dzieci Maryi i wiele jeszcze innych, w których mogą uczestniczyć dorośli, młodzież i dzieci.
Zasadą działania wszystkich stowarzyszeń i grup jest dążenie do miłości doskonałej i budowanie wspólnoty jedności. O potrzebie istnienia i działalności różnorakich grup świadczy powakacyjny dzień wspólnoty, który gromadzi i ukazuje różne grupy działające w diecezji. Grupy te pozwalają m.in. dzieciom i młodzieży spędzić na odpoczynku czas wakacji, inne organizują wypoczynek, pomagają w roku szkolnym dzieciom w nauce w różnorakich grupach parafialnych, organizują posiłki i dożywianie dzieci w szkole.
Wszystkim przyświeca pragnienie Chrystusa: „Aby wszyscy stanowili jedno” (J 17, 21). Zabiegają o to, aby jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich.
Każda wspólnota musi być budowana na wzór jedności Trójcy Świętej, tylko taka wspólnota będzie zapowiedzią nowej cywilizacji jedności i miłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najświętsza Maryja Panna Krzeszowska, Matka Łaski Bożej

Niedziela legnicka 4/2013, str. 7

[ TEMATY ]

sanktuarium

Krzeszów

Autorstwa Januszk57 - Praca własna, commons.wikimedia.org

Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Krzeszów to mała miejscowość w Kotlinie Kamiennogórskiej na Dolnym Śląsku, położona tuż przy czeskiej granicy. Jest znana nie tylko w swoim regionie, ale także w całej Polsce, a nawet w Europie i na świecie. Stało się to za przyczyną znajdującego się tu sanktuarium Matki Bożej Łaskawej oraz barokowego zespołu obiektów sakralnych tworzących kompleks zabytków klasy zerowej.

Cudowny obraz Bogarodzicy jest od wieków czczony w Krzeszowie. Ikona datowana jest na XIII wiek, co czyni ją najstarszym obrazem maryjnym w Polsce. Jest ona o ok. 200 lat starsza od ikony Matki Bożej Częstochowskiej. Została napisana na desce o wymiarach 60 na 37 cm i przedstawia Maryję z Dzieciątkiem na prawym ramieniu, które zwrócone jest twarzą do Matki. W dłoni trzyma Ono pergamin Bożej tajemnicy. Głowę i ramiona Bogarodzicy okrywa pofałdowana chusta w kolorze czerwonym. Ta najcieplejsza z barw, najsilniej wpływa na zmysły modlących się. Symbolizuje żarzące się światło i ogień, który zawsze był symbolem obecności Boga (krzew gorejący); posiada działanie oczyszczające i jest atrybutem świętości. Tak samo krzeszowska Bogarodzica, dzięki swemu wstawiennictwu u Boga, pomaga oczyścić grzeszników i prowadzić ich ku świętości. Maryja została przeniknięta Boskim ogniem, nie spala się od niego i nadal zachowuje swoją ludzką naturę, łącząc w sobie dwie sprzeczne cechy: dziewictwo i macierzyństwo. Tunika Matki Bożej jest zielona. Barwa ta oznacza świat roślinny i ludzki. Symbolizuje odrodzenie i nadzieję duchowej odnowy oraz życie wieczne. Ikona nie posiada światłocienia, gdyż wszystko na niej jest światłością zespoloną z barwą. Światłość symbolizowana jest przez złote tło, wyrażające niezniszczalność, wieczność i Boskość. Ikona przedstawia tzw. typ Hodigitria (gr. Przewodniczka, Wskazująca Drogę). Maryja swoją dłonią wskazuje na Dzieciątko i jednocześnie na swoje serce, jako źródło łaski. Taki typ ikonograficzny obrazuje dogmat wcielenia Syna Bożego w aspekcie jego Boskości. Łaciński tytuł ikony to Gratia Sanctae Mariae (Łaska Świętej Maryi). Jest on jednocześnie najstarszą (wymienioną w 1291 r.) nazwą opactwa krzeszowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Jan Paweł II widział budowę. Leon XIV zobaczy dzieło

2026-06-02 08:12

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Sagrada Família

Leon XIV

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Gdy Jan Paweł II przybył do Barcelony, Sagrada Familia była wciąż niedokończoną świątynią. Kiedy odwiedzi ją Leon XIV, nad miastem będzie już górować wieża Jezusa Chrystusa. Historia dwóch papieskich wizyt staje się zarazem historią dojrzewania najsłynniejszego dzieła Antonio Gaudíego.

7 listopada 1982 roku Jan Paweł II przybył do Barcelony podczas swojej pierwszej podróży apostolskiej do Hiszpanii. Była to zarazem pierwsza w historii wizyta papieża w Sagradzie Familii.
CZYTAJ DALEJ

Gdy dziecko myśli o śmierci – kto zauważy pierwszy?

2026-06-02 13:28

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Samobójstwo dziecka czy nastolatka nie zaczyna się w chwili śmierci. Zaczyna się wcześniej - w ciszy, wycofaniu, obojętności. Albo w buncie, którego dorośli nie umieją odczytać. Odpowiedzialność za zauważenie tych sygnałów spoczywa nie tylko na specjalistach, ale także na rodzicach, nauczycielach i duchownych.

To jest najbardziej przerażające, że dramat bardzo często nie nadchodzi nagle. On rośnie po cichu. Dziecko, także nastolatek, wysyła sygnały wcześniej. Tylko my, dorośli, nie zawsze umiemy je odczytać. Czasem nie chcemy. Bo łatwiej powiedzieć: „taki wiek”, „przesadza”, „obraził się”, „przejdzie mu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję