Reklama

Nowe „Zapiski” ks. Popiełuszki

Tego właśnie się spodziewałam: że promocja najnowszego wydania „Zapisków” ks. Jerzego Popiełuszki, która właśnie miała miejsce w domu pielgrzyma „Amicus” przy kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie, spotka się z ogromnym zainteresowaniem wśród ludzi i przerodzi w długą dyskujsę o kapłanie męczenniku (sprzyjał temu zresztą dobór znakomitych rozmówców). Tak jest za każdym razem, gdy odbywa się jakieś spotkanie na temat bł. ks. Jerzego. A to dowodzi tylko jednego: że jego kult jest wciąż żywy, że wielu ludzi modli się za jego wstawiennictwem i że bliskie jest im przesłanie kapłana męczennika.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie dziwią mnie też emocje, jakie wywołał poruszany w dyskusji wątek śledztwa prowadzonego w sprawie ks. Popiełuszki. Zarówno opowieść ks. Jana Sikorskiego, o tym jak zabójcy zmieniali swoje zeznania na toczącym się procesie toruńskim w 1985 roku w zależności od pory dnia i otrzymywanych instrukcji, a także wspomnienia prokuratora Andrzeja Witkowskiego, odsuniętego od śledztwa w 2004 roku, pokazują dobitnie, że społeczeństwo wciąż czeka na ostateczne wyjasnienie tej sprawy. Bo tak naprawdę wciąż przecież nie wiemy, kto stoi za zbrodnią na ks. Jerzym. Słuszność ma też Piotr Wroński (wieloletni oficer wywiadu i kontrwywiadu, który w 2013 roku odszedł z Agencji Wywiadu), który powiedział na promocji „Zapisków”, że dopóki istnieje jakikolwiek zbiór zastrzeżony w aktach IPN, zbrodni na ks. Jerzym nie da się wyjaśnić. Chociaz trzeba się liczyć także z tym, że prawdopodobnie nie ma żadnych wyraźnych rozkazów na ten temat na piśmie. Nie pozostawili ich z pewnością i gen. Kiszczak i gen. Jaruzelski.

Z jednej strony więc Polacy czekają na kanonizację kapłana męczennika, z drugiej zaś oczekują prawdy o tym zabójstwie. Prawdy, której domaga się racja historyczna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-02-03 21:09

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słuszna ze wszech miar walka

[ TEMATY ]

komentarz

aborcja

Ks. Tomasz Kancelarczyk

Zdecydowana większość Polaków uważa dziś, że aborcja jest złem. Spora część jest przekonana, że to wielkie zło. Inaczej być nie powinno, bo przecież samo słowo aborcja to eufemizm. W istocie chodzi wszak o zabijanie nienarodzonych istot ludzkich. Należy jednak pamiętać, że nie zawsze tak było, że jeszcze przed 25 laty wielu specjalnie nie zawracał sobie tym problemem głowy, a na zrównanie aborcji z zabijaniem nienarodzonych duża część Polaków szeroko otwierała oczy.

W uświadomieniu, jak ważna to sprawa, pomagały m.in. gorące dyskusje publiczne, także przy okazji kampanii wyborczych. Rok po roku rosła liczba zwolenników cywilizacji życia, a malała cywilizacji śmierci. Wyniki badań socjologicznych pokazywały to czarno na białym. To sukces, ale nadal niepełny. Taki będzie dopóty, dopóki jakiejkolwiek nienarodzonej istocie ludzkiej będzie legalnie, w majestacie prawa odmawiane prawo do życia. Dziś jest tak w przypadku dzieci chorych - w większości z zespołem Downa - i poczętych w wyniku gwałtu. Oficjalnie liczba takich przypadków w Polsce nie jest duża, ale nawet gdyby był to tylko jeden to byłoby to niedopuszczalne i byłoby o co walczyć.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: List do kardynałów przed Konsystorzem

2026-04-14 12:30

[ TEMATY ]

kardynałowie

konsystorz

Papież Leon XIV

Leon XIV

Vatican News

Papież odniósł się poprzedniego, styczniowego Konsystorza, szczególnie do owoców prac w grupach poświęconych pierwszej adhortacji apostolskiej papieża Franciszka „Evangelii gaudium” (Radość Ewangelii) w odniesieniu do misji przekazywania wiary.

„Z waszych wystąpień jest jasne, że ta adhortacja jest nadal znaczącym punktem odniesienia. Wprowadzając nowe treści – napisał Papież – ponownie koncentruje wszystko wokół kerygmatu jako serca chrześcijańskiej i kościelnej tożsamości. Wszyscy zgadzamy się, że to powiew świeżego powietrza”. Leon XIV wskazał, że to wezwanie pod adresem wszystkich ochrzczonych, by odnowili swoje relacje z Chrystusem przechodząc od wiary otrzymanej do wiary naprawdę doświadczonej i przeżywanej. Napisał, że taka zmiana wpływa na jakość życia duchowego, daje pierwszeństwo modlitwie, świadectwu, a także zgodności wiary ze sposobem życia.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie pożegnanie Vittoria Messoriego

2026-04-14 18:04

[ TEMATY ]

Vittorio Messori

Ermes Dovico

W sobotę, 11 kwietnia, w obecności rodziny oraz licznych przyjaciół i współpracowników, odbył się pogrzeb Vittoria Messoriego, wybitnego katolickiego dziennikarza i pisarza, który zmarł w swoim domu w Desenzano sul Garda w Wielki Piątek, 3 kwietnia. Pogrzeb, w opactwie Maguzzano w Desenzano del Garda, odprawił biskup Werony, Domenico Pompili, który wygłosił homilię. Obecny był również włoski minister turystyki, Gianmarco Mazzi.

Jak zauważył na początku bp Pompili, sam Messori zalecił skromną celebrację, ponieważ Eucharystia, szczyt życia chrześcijańskiego, musi górować nad wszystkim. «Sprawowanie Eucharystii ku pamięci Vittorio Messoriego – powiedział arcybiskup – pomaga nam nie zapomnieć nigdy tego, co napisał na ostatnich stronach swojej książki ‘Wyzwanie wobec śmierci’: „To przede wszystkim wtedy, gdy mówi nam o Eucharystii, Ewangelia zderza się z małością naszego intelektu i ciasnotą naszych serc, skrępowanych lękiem przed zbytnią wiarą”».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję