Reklama

Niedziela Częstochowska

Abp Depo: znak popiołu mówi nam prawdę o nas samych

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

Popielec

Wielki Post

Ks. Mariusz Frukacz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Jeszcze brzmią w naszych uszach dźwięki karnawałowe, czy też studniówek, a już dzisiaj Kościół daje nam mocny znak, popiół. Ten znak mówi nam prawdę o nas, o naszym świecie, o tym co nas boli i co nam zagraża. Mówi nam o tym w perspektywie życia wiecznego” - mówił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który wieczorem 10 lutego w Środę Popielcową przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

Mszę św. koncelebrowali m. in. abp senior Stanisław Nowak, przedstawiciele Kapituły Bazyliki Archikatedralnej. W Mszy św. wzięli udział m. in. klerycy Wyższego Seminarium Duchownego archidiecezji częstochowskiej i Wyższego Seminarium Duchownego diecezji sosnowieckiej oraz alumni Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Mariusz Frukacz

Na początku Mszy św. abp Depo podkreślił, że „Kościół przyniósł człowiekowi klucz do zrozumienia dziejów. Chrystus jest sensem życia każdego człowieka” - Gromadzimy się przy Chrystusie, aby odczytać prawdę o nas samych, o dziejach naszej Ojczyzny. Wejdźmy w głębię tej prawdy – mówił abp Depo

Natomiast w homilii metropolita częstochowski przypomniał, ze „przeżycia Środy Popielcowej wprowadzają nas w głębię Roku Miłosierdzia. Chrystus, Oblicze Miłosiernego Ojca, wychodzi nam na spotkanie”.

Reklama

Nawiązując do tekstów mszalnych abp Depo wskazał na słowa „Ojciec odda tobie” i podkreślił, że „mówią nam one o perspektywie życia wiecznego” - Horyzont wieczności porządkuje nam sprawy doczesne – dodał abp Depo.

Arcybiskup wskazując na „dar zbawienia” przywołał słowa św. Jana Pawła II z „Tryptyku rzymskiego”, że „ przemijanie ma sens, ma sens, ma sens”.

„To Bóg pierwszy wychodzi nam naprzeciw. Miłosierdzie to poruszenie spowodowane miłością. Miłość miłosierna na cechy miłości Ojca wymagającego i cechy miłości matczynej pełnej czułości” – kontynuował arcybiskup.

Metropolita częstochowski przypomniał również słowa papieża Franciszka z Orędzie na Wielki Post: „W Jezusie Ukrzyżowanym Bóg pragnie dotrzeć do grzesznika, który odszedł najdalej, tam właśnie, gdzie się zagubił i od Niego oddalił...Miłosierdzie Boże zmienia serce człowieka i pozwala mu doświadczyć wiernej miłości, sprawiając, że i on staje się zdolny do miłosierdzia. Wciąż odnawiającym się cudem jest fakt, że miłosierdzie Boże może opromienić życie każdego z nas, pobudzając nas do miłości bliźniego i tego, co tradycja Kościoła nazywa uczynkami miłosierdzia względem ciała i duszy. Przypominają nam one o tym, że nasza wiara wyraża się w konkretnych, codziennych uczynkach, które mają pomagać naszemu bliźniemu w potrzebach jego ciała i duszy i na podstawie których będziemy sądzeni: karmienie, nawiedzanie, pocieszanie, pouczanie” – napisał papież Franciszek.

Metropolita częstochowski wskazał na św. Pawła apostoła i jego nawrócenie - Kto lepiej rozumie budowanie nowego życia w Chrystusie niż ten, kto doświadczył dna i nędzy grzechu? – pytał abp Depo i dodał, że w dzisiejszym świecie mamy do czynienia z „sumieniem uśpionym w obliczu ludzkich dramatów”

Wskazując na przesłanie Środy Popielcowej metropolita częstochowski podkreślił, że „Kościół jest trudną i wymagającą Matką i Nauczycielką”. - Garść popiołu symbolizuje przemijanie i ludzki los. Ma równocześnie sens, gdy pojawia się prawda, ze jesteśmy kimś w rękach Boga. Jesteśmy znakiem sprzeciwu wobec wartości i kryteriów tego świata – mówił abp Depo i zachęcił wiernych do uczestniczenia w Eucharystii, nabożeństwach Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żali oraz do sakramentu pokuty i pojednania.

2016-02-10 21:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: trzeba mówić, kto kim jest i kto kim był w Polsce

– Trzeba mówić, kto kim jest i kto kim był w Polsce; kto niszczył korzenie narodu i wiary chrześcijańskiej; kto ratował naród, a kto siał lęk śmierci – powiedział w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski przewodniczył w kościele św. Jakuba Apostoła w Częstochowie Mszy św. w intencji poległych, zamordowanych i zmarłych Żołnierzy Niezłomnych.

CZYTAJ DALEJ

Bliskość Jezusa odsłania sens

2026-01-14 21:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

s. Amata CSFN

Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: 25-tysięczne Niscemi na Sycylii znalazło się nad przepaścią

2026-01-28 07:16

[ TEMATY ]

Sycylia

PAP/EPA/ROSARIO CAUCHI

Z każdym dniem pogarsza się sytuacja w miejscowości Niscemi na Sycylii, gdzie całe wzgórze po niedawnym cyklonie osuwa się na równinę. Z domów, które znalazły się nad przepaścią, ewakuowano pond 1500 osób. Włoska Obrona Cywilna przyznała, że wiele budynków jest nie do uratowania.

- Sytuacja jest dramatyczna, dotknęła nas tragedia, która nas naznaczyła i naznaczy na najbliższe miesiące i lata - oświadczył burmistrz Niscemi Massimiliano Conti. Wyjaśnił, że czerwona strefa zakazu pobytu została wyznaczona na odcinku 150 metrów od skraju osuwiska. W mieście obowiązuje stan wyjątkowy. Zniszczenia są duże, nawierzchnie dróg popękane.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję