Reklama

Moja chwila ze spotkania z Papieżem

Anna Górniak
Edycja płocka 42/2003

Postać Ojca Świętego towarzyszy mi przez całe życie - począwszy od tego, że urodziłam się w kilka dni po wyborze tego Wielkiego Polaka na Papieża, a dokładnie w dniu sprawowania przez Jana Pawła II ingresowej Mszy św.
Gdy byłam małym dzieckiem rodzice zawsze mi o tym przypominali. Mając tego świadomość, marzyłam, by spotkać się z Ojcem Świętym. Odkąd sięgam pamięcią, starałam się nie opuścić żadnej telewizyjnej transmisji z wizyt Papieża w Polsce, a gdy nadarzyła się sposobność - uczestniczyłam w pielgrzymce osobiście. Lecz nawet wtedy, gdy widziałam Papieża z daleka, czułam się tak, jakbym co najmniej dotknęła go ręką. I w końcu ziściły się moje marzenia. A stało się to podczas pielgrzymki pracowników Niedzieli na zjazd dziennikarzy w Rzymie.
Był to szczególny czas. Już pierwszego dnia uczestniczyliśmy w Różańcu, który w Ogrodach Watykańskich zakończył się wspólną modlitwą z Janem Pawłem II. Mimo późnej pory i zmęczenia Ojciec Święty emanował ciepłem i dobrocią, która udzieliła się wszystkim zgromadzonym.
Tego dnia nie mogłam zasnąć. Czułam się bardzo uroczyście, jakbym była wyróżniona, mimo iż byłą jedną z wielu w kilkutysięcznym tłumie. Najbardziej w pamięci zapisał mi się jednak dzień, kiedy uczestniczyliśmy w trzech spotkaniach z Papieżem. Najpierw wzięliśmy udział we Mszy św. w intencji dziennikarzy, potem w spotkaniu w Auli Pawła VI. Byłam bardzo wzruszona. Na koniec spotkania przecisnęłam się do pierwszych rzędów, by być możliwie najbliżej Papieża. Jan Paweł II, odchodząc, odwrócił się i pomachał do nas laską. Chwyciłam aparat, myśląc, że takie zdjęcie będzie miłą pamiątką. Później na pierwszej stronie Niedzieli mówiącej o naszej pielgrzymce ukazało się zdjęcie z tegoż spotkania. Z uśmiechem dopatrzyłam się, że w tym samym momencie, co ja, zdjęcie zrobił również jeden z fotografów Papieża. I zamiast mnie jest tylko błysk flesza. Ale to nie jest takie ważne.
Po spotkaniu wszyscy byliśmy poruszeni. A tu jeszcze jedna niespodzianka: mamy audiencję u Ojca Świętego. Nikt nie krył radości. Cieszyliśmy się jak dzieci. Po przejściu przez wiele bramek znaleźliśmy się na miejscu. Teraz tylko oczekiwanie na naszą kolej. Przed nami było jeszcze kilka grup. Czekaliśmy w skupieniu. Gdy pojawił się Ojciec Święty, przywitano go gromkimi brawami. Krótko się z nami pomodlił i zaintonował pieśń. A później było właściwie jak na zbiórce: jeden z ojców sprawnie ustawiał grupy wokół siedzącego Papieża, a wtedy fotografowie papiescy robili zdjęcia. Papież mimo zmęczenia uśmiechał się do nas. Po kilku ujęciach mieliśmy szybko się oddalić. Tylko nielicznym udało się znaleźć choć przez chwilę twarzą w twarz z Papieżem. Niestety, mnie się to nie udało. Byłam już o krok, kiedy ręką zagrodzono mi dojście i powiedziano, że teraz kolej następnej grupy. Wychodząc z sali, nie mogłam dojść do siebie. Gardło miałam ściśnięte ze wzruszenia, z radości i z żalu, że byłam już tak blisko, a jednak… Mimo tego i tak spotkanie to zapisało mi się głęboko w sercu. Gdy widzę Papieża w telewizji i pielgrzymów blisko Niego, uśmiecham się do siebie. Ja też miałam kiedyś taką chwilę…

Włochy: antykoncepcja hormonalna może prowadzić do samobójstwa

2019-11-19 17:11

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Rzym (KAI)

Za rezygnację z przekazywania życia i stosowanie antykoncepcji trzeba niekiedy zapłacić wysoką cenę. Świadectwem tego jest rozporządzenie wydane przez Włoską Agencję Leków (Aifa). Odtąd na wszystkich antykoncepcyjnych środkach hormonalnych musi widnieć ostrzeżenie, że ich zażywanie może prowadzić do depresji lub skłonności samobójczych.

dalaprod/Fotolia.com

Jak podaje agencja ANSA, o nowym rozporządzeniu poinformowani zostali zarówno producenci środków antykoncepcyjnych, jak i lekarze. Włoska Agencja Leków uzasadnia swą decyzję badaniami i oceną zagrożenia wśród pacjentek stosujących hormonalną antykoncepcję w Europie.

Depresja już wcześniej była zaliczana do niepożądanych skutków ubocznych środków hormonalnych. Teraz mówi się wprost o skłonnościach samobójczych. Pacjentki, które zauważą, że stosowanie pigułki powoduje u nich zmianę nastroju, powinny się skontaktować z lekarzem – czytamy w nocie Włoskiej Agencji Leków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolumbia: trwa proces restrukturyzacji CELAM

2019-11-19 21:48

pb (KAI/prensacelam.org), ts / Bogota

Prezydium Latynoamerykańskiej Rady Biskupiej (CELAM) zbiera się dziś na trzydniowym posiedzeniu, którego głównym tematem jest restrukturyzacja tego „organu kościelnej komunii” w krajach Ameryki Łacińskiej i na Karaibach.

Wiesław Ochotny
„Jezus, chcąc zdobyć człowieka, oddał wszystko, co miał: pozbawił się bóstwa i poświęcił się aż do śmierci krzyżowej”

W odbywającym się w Bogocie spotkaniu uczestniczy też dziewięciu biskupów - doradców, wybranych w tym celu przez zgromadzenie ogólne CELAM, oraz dziewięciu ekspertów. Przeanalizują oni propozycje poszczególnych konferencji biskupich, ekspertów oraz sugestie papieża Franciszka. Pozwoli to na wypracowanie trzeciej już wersji projektu zmian organizacyjnych.

O zamiarze dokonania poważnych zmian w swojej pracy i strukturze mówił w październiku przewodniczący CELAM abp Miguel Cabrejos Vidarte. Metropolita Trujillo, a zarazem przewodniczący Konferencji Biskupów Peru tłumaczył, że istniejące już od niemal 60 lat struktury Rady nie odpowiadają już współczesnym czasom. Ujawnił, że w przyszłości CELAM będzie się organizowała w „sieci”, aby w sposób bardziej elastyczny móc reagować na wyzwania społeczne i duchowe w Ameryce Łacińskiej. Dodał, że wzorem jest tu założona w 2014 r. w ramach CELAM Panamazońska Sieć Kościelna (REPAM), która uczestniczyła w przygotowaniach do niedawnego zgromadzenia Synodu Biskupów dla Amazonii.

Jako pierwsza powstała Środkowoamerykańska Kościelna Sieć Ekologiczna (REEMAN). REEMAN ma działać w Meksyku, Hondurasie, Nikaragui, Salwadorze, Gwatemali, Kostaryce i Panamie. Jej założycielskie odbyło się w dniach 29 września - 3 października w Mieście Meksyk. Abp Cabrejos Vidarte wyjaśnił, że nowa organizacja jest wyrazem niezbędnej współpracy w regionie w kontekście nowych wyzwań związanych ze zmianami klimatycznymi.

Latynoamerykańska Rada Biskupów, mająca swoją siedzibę w stolicy Kolumbii, Bogocie, w powstała w 1955 r. Koordynuje prace 22 konferencji episkopatów krajów Ameryki Łacińskiej i Karaibów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem