Reklama

Wiara

CBOS: religijność sprzyja dobroczynności

W 2015 roku prawie 80 proc. Polaków starała się pomagać potrzebującym Wyższe wykształcenie, lepsza pozycja zawodowa i finansowa oraz większe zaangażowanie religijne to cechy sprzyjające angażowaniu się w różne formy dobroczynności. Takie wnioski przynosi najnowszy raport Centrum badania Opinii Społecznej (CBOS).

[ TEMATY ]

religia

badania

religijność

Artur Stelmasiak

Prawie dwie trzecie (64%) co najmniej raz przekazało pieniądze na cele dobroczynne, ponad połowa (58%) udzieliła pomocy rzeczowej, np. przekazując potrzebującym ubrania lub książki, a mniej więcej co szósty dorosły Polak (16%) przynajmniej raz bezinteresownie przeznaczył na cele charytatywne własną pracę lub usługi.

W 2015 roku zaszły nieznaczne zmiany, jeśli chodzi o poziom otwartości Polaków na problemy potrzebujących. W porównaniu z deklaracjami odnoszącymi się do działalności charytatywnej w roku 2014 minimalnie wzrósł odsetek osób twierdzących, że przynajmniej raz udzieliły pomocy rzeczowej (z 56% do 58%), ubyło natomiast tych, które na cele dobroczynne przeznaczyły własną pracę lub usługi (z 22% do 16%). Tym samym odsetek Polaków deklarujących niesienie pomocy rzeczowej jest obecnie najwyższy od początku monitorowania tej kwestii, natomiast skala angażowania się w pracę na cele charytatywne jest porównywalna z deklarowaną w latach 2011–2014.

Przeciętny wskaźnik zaangażowania Polaków w pomoc charytatywną dowodzi, iż w ostatnich trzech latach zakres udzielanego wsparcia właściwie się nie zmienił – nadal jest znacząco większy niż w latach 2007–2009 i nieco większy niż w latach 2010–2012.

Materialne wspomaganie potrzebujących zależy przede wszystkim od sytuacji materialnej respondentów, poziomu ich wykształcenia, a poniekąd również od wielkości miejscowości zamieszkania i religijności mierzonej częstością uczestnictwa w praktykach religijnych.

Do przekazywania w minionym roku na cele dobroczynne pieniędzy oraz dóbr rzeczowych stosunkowo najczęściej przyznają się osoby najlepiej oceniające sytuację materialną swoich gospodarstw domowych, osiągające najwyższe dochody per capita oraz legitymujące się wyższym wykształceniem, a ponadto mieszkańcy największych i najmniejszych miast oraz osoby praktykujące religijnie kilka razy w tygodniu.

Reklama

Z kolei ze względu na status zawodowy są to przede wszystkim: kadra kierownicza oraz specjaliści wyższego i średniego szczebla, a także pracownicy administracyjno-biurowi.

Finansowe wspieranie potrzebujących nieco częściej niż inni deklarują badani mający od 35 do 44 lat, rzeczowe zaś – respondenci w wieku 45–54 lata, częściej kobiety niż mężczyźni.

O ile ostatnio poziom udzielanej pomocy charytatywnej nie ulega zmianom, o tyle ogólny wskaźnik dobroczynności rozumianej jako zaangażowanie (w różnej formie - nie tylko materialnej) w działalność na rzecz lokalnej społeczności oraz osób potrzebujących jest obecnie najwyższy od 2007 roku.

Jak wynika z deklaracji badanych, w ciągu minionych dwunastu miesięcy ponad trzy czwarte dorosłych Polaków (79%, o 4 punkty procentowe więcej niż cztery lata wcześniej) przynajmniej raz podjęło jakieś działania o charakterze dobroczynnym. Angażowaniu się w różne formy dobroczynności sprzyjają przede wszystkim takie cechy, jak wyższe wykształcenie, lepsza pozycja zawodowa i finansowa oraz większe zaangażowanie religijne.

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” (308) przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich ( face-to-face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 7–14 stycznia 2016 roku na liczącej 1063 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

2016-03-14 14:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapłan znakiem sprzeciwu

W dniu święceń kapłańskich usłyszałem takie zdanie: „Szkoda tych młodych ludzi i ich zdolności, które w dużym stopniu będą musieli spożytkować na bezowocne zmaganie się z dziećmi i młodzieżą podczas lekcji religii”. Wiem, że to ważny dla Księdza Arcybiskupa temat i dlatego chciałbym zapytać o sens obecności katechezy w szkole. Przy okazji bierzmowania, a nawet już Pierwszej Komunii św., rozlegają się głosy, że katecheza wiele straciła przez wejście do szkoły, że procesowi ewangelizacji został odebrany ów aspekt „jeśli chcesz”, którym zawsze posługiwał się Jezus. Są i tacy, którzy prorokują, że prędzej czy później katecheza wróci do salek katechetycznych i w ten sposób rozpocznie się renesans Kościoła. Co Ksiądz Arcybiskup o tym sądzi?

CZYTAJ DALEJ

Święta z hebanową twarzą

Gdybym spotkała tych handlarzy niewolnikami, którzy mnie porwali, a także tych, którzy mnie torturowali, uklękłabym przed nimi i ucałowałabym im ręce, ponieważ gdyby się to wszystko nie wydarzyło, nie byłabym teraz ani chrześcijanką, ani zakonnicą...” – pisała po latach św. Józefina Bakhita. Urodziła się najprawdopodobniej w 1869 r. Imię Bakhita nie było imieniem nadanym jej przez rodziców, ale przez handlarzy niewolnikami, którzy porwali ją z sudańskiej wioski, gdy miała zaledwie 7 lat. Kilkakrotnie sprzedawana w ciągu 10 lat, doświadczyła udręki niewolnictwa. Właściciele chłostali ją za najmniejsze przewinienia. Okrutną pamiątką z niewoli pozostał tatuaż. Wycinano go brzytwą, a świeże rany zasypywano solą. Bakhita cierpiała i traciła nadzieję. Jej los odmienił się, kiedy na targu niewolników w Chartumie kupił ją włoski konsul Callisto Legnani. Po odwołaniu go z placówki w Sudanie, polityk zabrał ją do Włoch. To w rodzinie Legnanich Bakhita doświadczyła dobroci, miłości i szacunku. Na czas jednego z służbowych wyjazdów małżonków zamieszkała u sióstr kanosjanek. I tu dokonał się przełom. Młoda Afrykanka poprosiła o pomoc w poznaniu tego Boga, którego od dziecka „odczuwała w sercu, nie wiedząc, kim On jest”. Po kilku miesiącach, w wieku 21 lat, przyjęła chrzest i nowe imię: Józefina. Nie wróciła już do domu Legnanich, ale pozostała w katechumenacie i stopniowo odkrywała plany Boga względem swego życia. Przez wieczystą profesję zakonną stała się w pełni duchową córką św. Magdaleny di Canossa. Przez ponad 50 lat „czarna siostra” była kucharką, praczką, szwaczką, zakrystianką i furtianką. Jej ciepły głos, o specyficznej dla Afrykańczyków modulacji, dodawał otuchy ubogim i cierpiącym, którzy pukali do drzwi furty. Pokora i miłość, z jaką była w stanie wybaczyć porywaczom, zrodziły się ze spotkania Boga. Uwierzyła Jezusowi, który mówi: „WEŹCIE NA SIEBIE MOJE JARZMO I UCZCIE SIĘ ODE MNIE, BO JESTEM CICHY I POKORNEGO SERCA” (Mt 11, 29). Bez tego spotkania i bez wiary Jan Paweł II w 2000 r. nie ogłosiłby jej świętą i nie nazwał „siostrą uniwersalną”.

CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: Spotkanie Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji

2023-02-08 13:25

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Biuro Prasowe Jasnej Górze

Na Jasnej Górze sprawowana była Msza św. w ramach roboczego spotkania Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Konferencji Episkopatu Polski odbywającego się w Częstochowie. Wśród tematów obrad znalazły się m.in. propozycje duszpasterskie na Rok Jubileuszowy 2025, w tym wypracowanie nowych narzędzi (np. w mediach społecznościowych) pozwalających zwłaszcza młodym, a także w parafiach, odkrywać, czym jest Kościół w świetle nauczania Soboru Watykańskiego II.

By zagadnienia związane z soborem i jego kluczowymi kwestiami nauczania trafiły do powszechnej świadomości, będą np. przygotowywane krótkie filmy czy wykorzystywany TikTok i Instagram. Planowany jest także konkurs związany z recepcją nauczania soborowego adresowany do młodych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję