Reklama

Malarstwo Kossaków

Któż z nas nie zna choć w części twórczości Kossaków. Na stałe wpisali się w pejzaż kulturowy narodu. A ich prace rozpoznawane są nawet przez ludzi nie związanych z malarstwem czy sztuką. Tym bardziej cieszy wystawa poświęcona malarstwu tej znakomitej rodziny, którą możemy oglądać w muzeum miejskim w Sosnowcu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Wystawa ukazuje twórczość trzech pokoleń słynnej polskiej artystycznej rodziny - Juliusza, Wojciecha i Jerzego Kossaków. Warto przypomnieć, że Kossakowie byli nieprzeciętnie utalentowani, obdarzeni znakomitą pamięcią i wyobraźnią. Wielu członków tej rodziny wpisało się na trwałe w polską kulturę - oprócz malarzy, poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Magdalena Samozwaniec czy pisarka Zofia Kossak Szczucka-Szatkowska” - powiedziała Niedzieli Ilona Gajda, komisarz wystawy.
Zasługi Kossaków dla polskiego malarstwa są ogromne. „To Juliusz zapoczątkował wśród malarzy fascynację Kresami, która panowała w drugiej połowie XIX wieku, jak i w okresie Młodej Polski. Jego Kozacy dońscy, Stadnina na Podolu ukazują fascynację kulturą Ukrainy i stepowym krajobrazem. To właśnie temu artyście zawdzięczamy jedne z pierwszych wizerunków koni w naszym malarstwie. Dopiero Piotr Michałowski oraz Kossakowie stworzyli portrety koni, choć przecież Polacy od wieków słynęli z wielkiej miłości do tych wspaniałych zwierząt. Jarmarki, stadniny czy wyścigi Juliusza Kossaka, szarże ułanów i portrety konne Wojciecha, polowania namalowane ręką Jerzego - wszystko to służy jednemu - pokazaniu piękna konia. Wreszcie Kossakom zawdzięczamy jedne z najpiękniejszych ilustracji naszej historii, obrazy słynnych bitew, paradnych wjazdów polskich zwycięzców do wyswobodzonych miast, szarże ułanów. Dzięki nim poznajemy codzienne życie ziemiaństwa i arystokracji, ich zwyczaje, wspaniałe polowania, przejażdżki konne i powozami, bajeczne sanny” - opowiada o twórczości Kossaków Ilona Gajda.
Na wystawie zgromadzono blisko 60 prac wypożyczonych z ponad 10 polskich kolekcji muzealnych. Są to akwarele, rysunki i obrazy olejne, które powstawały na przestrzeni stu lat, od połowy XIX wieku po lata czterdzieste XX wieku. Wśród zgromadzonych eksponatów można podziwiać arcydzieła malarstwa polskiego: akwarele Juliusza Kossaka Stadnina na Podolu, Stadnina hetmańska, jak również przepiękny Autoportret z koniem na polowaniu Wojciecha Kossaka.
Wystawa będzie czynna do 28 grudnia br. Po zwiedzeniu ekspozycji można się zaopatrzyć w przepiękny album z pracami artystów, który jest kolejną publikacją muzeum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął"

2026-01-03 21:16

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

#świadectwo

Crans‑Montana

mój przyjaciel

kurort

Karol Porwich/C News

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii

- Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl.

Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV z niepokojem śledzi sytuację w Wenezueli

2026-01-04 14:40

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty wyraził współczucie rodzinom ofiar pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana a także zaniepokojenie rozwojem sytuacji w Wenezueli, apelując o modlitwę w intencji jej mieszkańców.

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję