Reklama

Watykan

Nowy dyrektor i wicedyrektorka Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej

Od 1 sierpnia nowym dyrektorem Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej będzie dotychczasowy wicedyrektor, 56-letni dr Georg Burke ze Stanów Zjednoczonych. Jego zastępcą będzie po raz pierwszy w kobieta - 40-letnia dr Paloma García Ovejero z Hiszpanii.

[ TEMATY ]

Watykan

biuro prasowe

es.Zenit.org

Greg Burke, Paloma García Ovejero, o. Federico Lombardi, ks. Viganò

Greg (Gregory Joseph) Burke urodził się 8 listopada 1959 r. w Saint Louis. Po ukończeniu liceum jezuickiego, studiował literaturę porównawczą na uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku, specjalizując się w dziennikarstwie. Wstąpił wówczas jako numerariusz do Opus Dei.

Pracował dla United Press International w Chicago, dla agencji Reuters i dla tygodnika „Metropolitan”, a w końcu został rzymskim korespondentem katolickiego tygodnika „National Catholic Register”.

W 1990 r. rozpoczął współpracę z tygodnikiem „Time” - był jego korespondentem w Rzymie, gdy tygodnik ogłosił św. Jana Pawła II Człowiekiem Roku 1994. W 2001 r. rozpoczął pracę dla telewizji Fox News, jako jej rzymski korespondent.

Reklama

W 2012 r. został zatrudniony w Sekcji ds. Ogólnych Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej jako doradca ds. komunikacji, a trzy lata później papież Franciszek mianował go wicedyrektorem watykańskiego Biura Prasowego. Oprócz języka angielskiego, zna włoski, hiszpański i francuski.

Z kolei Paloma García Ovejero urodziła się w Madrycie 12 sierpnia 1975 r. Po studiach dziennikarskich na tamtejszym uniwersytecie Complutense, zdobyła magisterium ze studiów baskijskich, a później na Uniwersytecie Nowojorskim specjalizowała się w strategiach zarządzania i komunikacji społecznej.

Od 1998 r. pracowała w hiszpańskim radiu Cadena Cope jako redaktor, prowadząca audycje i redaktor naczelny. W 2012 r. została korespondentką w Rzymie i Watykanie, współpracując także z różnymi telewizjami i czasopismami. Oprócz hiszpańskiego, zna angielski, włoski i chiński.

2016-07-11 13:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: świecki dziennikarz szefem biura prasowego episkopatu

[ TEMATY ]

episkopat

Włochy

biuro prasowe

świecki dziennikarz

Episkopat Włoch

Vincenzo Corrado

Po raz pierwszy świecki dziennikarz stanął na czele biura prasowego Włoskiej Konferencji Biskupiej. 43-letni Vincenzo Corrado jest długoletnim pracownikiem agencji prasowej włoskich biskupów SIR, której dyrektorem był w latach 2017-2019. W maju br. został wicedyrektorem biura prasowego episkopatu.

Corrado jest żonaty, ma trzy córki. Jest ekspertem w sprawach kościelnych. Na stanowisku dyrektora biura zastąpił on ks. Ivana Maffeisa, który kierował nim od 2015 r. Włoski duchowny był jednocześnie zastępcą sekretarza generalnego i rzecznikiem episkopatu, które to dwie funkcje nadal zachowa.

CZYTAJ DALEJ

Vlog: "Koronawirus" w Polsce!

2020-02-18 13:20

[ TEMATY ]

komentarz

Martwimy się koronawirusem a jeden gest posłanki zaraził pół Polski - mówi w swoim komentarzu Łukasz Czechyra.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Radomia zamierza pozwać producenta „Klechy”. Producent filmu odpowiada

2020-02-18 19:10

[ TEMATY ]

sąd

BOŻENA SZTAJNER

Producent filmu "Klecha" Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia na temat skierowania do sądu pozwu przeciwko filmowcom. Prezydent Radosław Witkowski zapowiedział, że będzie domagał się od producenta filmu należnych kar z tytułu opóźnień. Przypomnijmy, że film w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię ostatnich dni życia ks. Romana Kotlarza - męczennika radomskiego protestu robotniczego z czerwca 1976 roku.

- Jest już 10 miesięcy po planowanym terminie premiery, a filmu "Klecha" jak nie było tak nie ma. Mało tego, nie ma też rzetelnych wyjaśnień ze strony producenta i są zaległości w wypłatach dla statystów, dostawców usług i innych wierzycieli. W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak skierowanie sprawy na drogę sądową - napisał w swoim oświadczeniu prezydent Radosław Witkowski. Przypomniał przy okazji, że miasto jest koproducentem i decyzją Rady Miejskiej na realizację filmu przekazano 900 tys. zł. - Będziemy domagać się od producenta filmu należnych nam kar z tytułu opóźnień - zadeklarował prezydent Witkowski.

Producent filmu Andrzej Stachecki nie kryje zaskoczenia wypowiedzią prezydenta Radomia. Informuje też, że film znajduje się w końcowej fazie prac postprodukcyjnych. Dodaje, że o prowadzonych pracach oraz przejściowych trudnościach, jakie miały miejsce, zgodnie z umowami, informowani są okresowo koproducenci. Dotyczy to m.in. Ośrodka Kultury i Sztuki „Resursa Obywatelska”, do której zgodnie z zawartą umową koprodukcyjną co miesiąc przesyłane są raporty produkcyjne, a także przed kilkoma miesiącami skierowano pismo wskazujące, iż nie doszło do złamania umowy z Miastem Radomiem. Producent wystąpił także ze stosownym wnioskiem o aneksowanie terminu wiążącej umowy.

- Realizatorzy filmu pracują nad ostatecznym zgraniem dźwięku do filmu i wykonaniem korekty kolorystycznej obrazu. Opóźnienie w tych pracach było wynikiem rozwiązania umowy koprodukcyjnej Telewizją Polską S.A. w połowie 2019 roku, potrzebą wprowadzenia korekt oraz koniecznością zapewnienia uaktualnionego finansowania filmu - tłumaczy Radiu Plus Radom Andrzej Stachecki.

Dodaje, że przedstawiciele koproducentów filmu, którzy widzieli materiał roboczy po zakończeniu zdjęć do filmu i wyrażali swoje uwagi, zostaną zaproszeni do udziału w kolaudacji filmu.

Andrzej Stachecki poinformował również, że do prac nad filmem pozyskany został dystrybutor Monolith Films, wspólnie z którym przygotowany jest plan promocji i dystrybucji obrazu wyreżyserowanego przez Jacka Gwizdałę.

- W porozumieniu z dystrybutorem ustalona zostanie ostateczna data tegorocznej premiery, tak aby film skutecznie dotarł do jak najszerszej widowni - dodaje Andrzej Stachecki.

Obraz w reżyserii Jacka Gwizdały opowiada historię niezwykle brutalnych działań powstałej w 1973 roku tzw. "Grupy D", ściśle tajnego oddziału specjalnego do walki z Kościołem w IV Departamencie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zdjęcia były kręcone m.in. w Radomiu. Głównym bohaterem filmu jest ks. Roman Kotlarz, którego prześladowała Służba Bezpieczeństwa i który zmarł na skutek pobicia przez "nieznanych sprawców". Wszystko odbywa się w scenerii wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r.

Ks. Roman Kotlarz w chwili śmierci miał 47 lat. Był inwigilowany przez ówczesne władze. W dniu protestu, 25 czerwca 1976 pobłogosławił uczestników tego marszu. Był potem nachodzony i dotkliwie pobity przez tzw. „nieznanych sprawców” na plebanii w Pelagowie-Trablicach, gdzie był proboszczem. Zmarł 18 sierpnia 1976.

Ks. Roman Kotlarz do dziś pozostaje w pamięci wielu osób symbolem walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia. Proces beatyfikacyjny prowadzi diecezja radomska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję