Reklama

Kto się lęka dziecka?!

Niedziela w Chicago 2/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z przerażeniem słucham, jak co pewien czas debatuje się nad ustawodawstwem dopuszczającym zabijanie nienarodzonych dzieci. Powstaje wówczas pytanie, dlaczego się tak dzieje, że dziecko uznane jest za agresora? Kto się lęka niewinnego dziecka? Kto czuje przed nim strach? Różnie tłumaczy się swoje obawy.
Jednym z głównych argumentów przeciwko dziecku jest kwestia złych warunków materialnych rodzin. Ale czy jest to logiczne i uzasadnione usprawiedliwienie? Przecież po dziś dzień większość dzieci rodzi się w mieszkaniach wiejskich i lokalach robotniczych. Natomiast zamożni zazwyczaj są bezdzietni lub małodzietni. Inni tłumaczą się względami eugenicznymi. Jednak nieustanny rozwój medycyny sprawia, że można uratować zarówno dziecko, jak i matkę. Mimo że pewnych chorób nie da się przewidzieć, to jednak należy bardziej dbać o higienę życia osobistego i zwalczać wszelkie nałogi wywołujące dziedziczne obciążenia. Oczywiście konieczne staje się tworzenie sprawiedliwego systemu społeczno-politycznego, który powinien bardziej zatroszczyć się o lepsze uposażenie dla pracujących rodziców niż o redukcje urodzeń przez aborcję. Chodzi o to, że ziemię ofiarowaną człowiekowi przez Boga, należy zdecydowanie lepiej uprawiać, czyli stwarzać lepsze rozwiązania systemowe.
Mimo tego, trzeba przyznać, że prawdziwą przyczyną wrogości do dzieci nie jest ubóstwo, ale zwykła chęć wygodnictwa i użycia świata. Strach przed dziećmi jest objawem choroby, która pochodzi z upadku moralnego człowieka. Im zamożniejsza rodzina, tym mniej dzieci. Czyż nie wskazuje to, że gdzie indziej należy szukać przyczyn obawy przed dzieckiem? Co prawda warunki materialne z jednej strony, ale z drugiej poważne zachwianie pojęć moralnych?
W parze z wyrzeczeniem się życia pozagrobowego i odpowiedzialności przed Bogiem, poszło używanie świata i wygód, czemu naturalnie dzieci stają na przeszkodzie. Nieustannie się słyszy, że celem życia jest maksimum rozkoszy i totalnego luzu. To powoduje, iż ze wzrostem użycia, zanikają ciężary i cierpienia. Owszem, należy przyznać, że niesprawiedliwe relacje społeczne i gospodarcze poważnie utrudniają prowadzenie życia zdrowego i etycznego. Prawdą jest, że w takiej sytuacji jest konieczne rozciągnięcie przez państwo i społeczeństwo parasola ochronnego nad rodziną. Dokonuje się to przez zabezpieczenie egzystencji rodziny. Chodzi o to, że żyjąca rodzina w dobrobycie stwarza podstawy silnego państwa i społeczeństwa. Gdy rodzina jest uboga, to państwo również jest ubogie. Z tej racji rządzący, instytucje państwowe są zobowiązane do sprzyjania ekonomicznym potrzebom rodzin.
Ale prawdą jest także i to, że w wielu przypadkach lęk przed dzieckiem wypływa z podeptania Chrystusowej moralności i etyki. Każde prawo będzie bezsilne, nawet takie, które dofinansowywuje wspólnoty rodzinne, jeśli nie będzie poparte moralnym nastawieniem rodziców, społeczeństwa i państwa. Zatem głównym przeciwnikiem dziecka jest zwykła wygoda i komfornistyczny styl życia ludzi dorosłych. Warto, więc przypomnieć niemieckie przysłowie mówiące, że „niech raczej cała gromada dzieci spoczywa na poduszce, aniżeli jedno jedyne miałoby przygniatać twoje sumienie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto ma uszy do słuchania, niech słucha

2026-01-20 10:11

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Pierwsze czytanie pokazuje Salomona w szczycie powodzenia. Królowa Saby słyszy o jego sławie „ze względu na Imię Pana” i przybywa do Jerozolimy. Narrator wiąże mądrość króla z Bogiem Izraela, a nie wyłącznie z talentem politycznym. Saba bywa łączona z państwem Sabaʾ w południowo‑zachodniej Arabii, znanym ze szlaków kadzidła i przypraw; jako stolicę wskazuje się Maʾrib na terenie dzisiejszego Jemenu. Opis karawany z wielbłądami i wonnościami pasuje do realiów handlu pustynnego. W świecie starożytnego Wschodu spotkanie władców bywało także próbą mądrości. Królowa „wystawia go na próbę” zagadkami (ḥîdôt). Taki gatunek pytań pojawia się też w Biblii, na przykład w historii Samsona. Salomon odpowiada na wszystkie, a autor podkreśla, że nic nie było przed nim ukryte. Królowa ogląda stół, urzędników, służbę oraz ofiary w świątyni. Jej mowa kończy się błogosławieństwem Pana, który umiłował Izraela na wieki i ustanowił Salomona królem dla wykonywania prawa i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany personalne w diecezji bydgoskiej

2026-02-07 10:39

[ TEMATY ]

Diecezja bydgoska

diecezja.bydgoszcz.pl

Ordynariusz diecezji bydgoskiej – biskup Krzysztof Włodarczyk – dokonał zmian personalnych.

Z dniem 6 lutego:
CZYTAJ DALEJ

XXXIV Światowy Dzień Chorego w Częstochowie

2026-02-11 17:16

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

Światowy Dzień Chorego

Karol Porwich / Niedziela

Abp. Depo: Osobiste uczestnictwo w cierpieniach drugiego człowieka oznacza dar z siebie i wykracza poza zaspokajanie potrzeb, aby sprawić, żeby nasza osoba stała się częścią daru.

W dniu 11 lutego po raz 34. w Kościele katolickim obchodzony jest Światowy Dzień Chorego, który przypada w czasie wspomnienia liturgicznego Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. Dzień ten ustanowiony został w 1992 r. przez papieża Jana Pawła II, a tematem tegorocznego Orędzia Papieża Leona XIV jest: „Współczucie Samarytanina: miłować, niosąc cierpienie drugiego człowieka”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję