Reklama

Świat

Historia Światowych Dni Młodzieży

Wszystko zaczęło się od Jubileuszu Młodych w ramach Nadzwyczajnego Roku Świętego Odkupienia w 1984 r. Pamiętając o tym, jakie wrażenie zrobiła na nim procesja młodych Rzymian z palmami w Niedzielę Palmową w 1979 r., św. Jan Paweł II postanowił zaprosić młodzież – tym razem z całego świata – na jubileuszowe spotkanie właśnie na Niedzielę Palmową.

[ TEMATY ]

historia

ŚDM w Krakowie

26.07

Album „VI Światowy Dzień Młodzieży”/Wydawnictwo Zakonu Paulinów

Odbyło się ono 15 kwietnia, a na jego zakończenie papież przekazał zgromadzonym Krzyż Roku Jubileuszowego (ofiarowany przez rzymską młodzież) jako symbol powierzonej im misji dawania świadectwa swej wiary. „Ponieście go na cały świat jako znak miłości, którą Pan Jezus umiłował ludzkość, i głoście wszystkim, że tylko w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym jest ratunek i odkupienie” – wezwał Jan Paweł II.

Ponieważ następny rok ONZ ogłosiła Międzynarodowym Rokiem Młodzieży, papież zaprosił młodych katolików na kolejną Niedzielę Palmową do Watykanu. Tydzień po tym spotkaniu, poruszony ich entuzjazmem, wyznał w orędziu wielkanocnym, że pragnie, „aby to wspaniałe przeżycie mogło powtórzyć się w przyszłych latach i dać początek Światowemu Dniowi Młodzieży w Niedzielę Palmową”. Miał on być obchodzony nie tylko w Rzymie, lecz także w całym Kościele katolickim, w każdej diecezji. Po raz pierwszy odbył się w 1986 r. – w Rzymie uczestniczyło w nim 300 tys. ludzi. Jan Paweł II wytłumaczył wówczas, że ŚDM oznacza „wyjście na spotkanie Boga, który wszedł w dzieje człowieka poprzez tajemnicę paschalną Jezusa Chrystusa”.

Reklama

Dodatkowo co dwa lub trzy lata odbywają się obchody ŚDM na szczeblu światowym na jednym z kontynentów z udziałem papieża. Na te zgromadzenia wybierany jest okres wakacji, dlatego organizowane są zazwyczaj w lipcu lub sierpniu, choć raz zdarzył się także termin styczniowy (w Manili 1995 r.), a raz kwietniowy (w Buenos Aires w 1987 r.). Każdy ŚDM ma swoje odrębne hasło, którego treść omawia papież w publikowanym z wyprzedzeniem orędziu. Hasło to zaczerpnięte jest z Pisma Świętego, najczęściej z Ewangelii. Od początku każde z tych spotkań ma też swój hymn, którego tekst tłumaczony jest na różne języki.

Po raz pierwszy światowe obchody ŚDM odbyły się 11-12 kwietnia 1987 r. w Buenos Aires w Argentynie. Zgromadziły one 900 tys. uczestników, głównie z Ameryki Łacińskiej. Dwa lata później (15-20 sierpnia 1989 r.) do Santiago de Compostela w Hiszpanii przyjechało 400 tys. młodych katolików. W Częstochowie (10-15 sierpnia 1991 r.) było ich już 1,6 mln, a po raz pierwszy mogli wziąć udział w ŚDM młodzi pielgrzymi z ZSRR i innych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Do Denver w USA (10-15 sierpnia 1993 r.) przybyło 700 tys. ludzi, a w Manili na Filipinach (10-15 stycznia 1995 r.) na Mszę św. kończącą spotkanie przyszło ich aż 4 mln (w tym po raz pierwszy także z Chin), co aż do 2015 r. było największym zgromadzeniem katolików w historii. Podczas ŚDM w Paryżu we Francji (19-24 sierpnia 1997 r.), wbrew przewidywaniom mówiącym o 400 tys. uczestników, na końcową Mszę św. przyszło ich 1,1 mln. Rzym we Włoszech (15-20 sierpnia 2000 r.) był gospodarzem ŚDM w ramach Jubileuszu Młodych w kolejnym Roku Świętym, na które przyjechało 2,2 mln młodych ludzi. Na ŚDM w Toronto w Kanadzie (23-28 lipca 2002 r.) zgromadziło się ich 800 tys. Wszystkie te obchody odbyły się za pontyfikatu św. Jana Pawła II – inicjatora ŚDM.

Za jego następcy Benedykta XVI światowe obchody ŚDM odbyły się trzykrotnie: najpierw w Kolonii w Niemczech (16-21 sierpnia 2005 r.) z udziałem 1,2 mln ludzi, potem w Sydney w Australii (15-20 lipca 2008 r.), na które przyjechało 400 tys. młodych katolików, i wreszcie w Madrycie w Hiszpanii (15-21 sierpnia 2011 r.), gdzie było ich 1,5 mln. Za pontyfikatu Franciszka obchody ŚDM miały dotychczas miejsce tylko w Rio de Janeiro w Brazylii (23-28 lipca 2013 r.) – w końcowej Mszy św. uczestniczyło tam 3,7 mln wiernych.

Reklama

Początkowo obchody ŚDM na szczeblu światowym trwały zaledwie kilkanaście godzin i obejmowały wieczorne czuwanie modlitewne z papieżem w sobotę oraz Mszę św. pod jego przewodnictwem w niedzielny poranek. Młodzież gromadziła się przy krzyżu ofiarowanym przez Jana Pawła II, któremu od 2003 r. – z woli papieża – towarzyszy kopia ikony Matki Bożej Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) z bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie.

Jednak już w 1989 r. organizatorzy dodali trzy dni katechez poprzedzających sobotnio-niedzielne spotkanie z papieżem, w 1991 r. powitanie Ojca Świętego przez młodzież, zaś w 1993 r. – piątkowe nabożeństwo Drogi Krzyżowej (aż do 2011 r. bez udziału papieża, a jedynie – choć nie zawsze – z jego przesłaniem). Z kolei w 1995 r. pojawił się festiwal młodych o charakterze kulturalnym, a także możliwość spędzenia wcześniej kilku dni w jednej z diecezji, by poznać życie lokalnego Kościoła. W 2000 r. dodano strefę sakramentu pojednania (od 2011 r. kilkoro młodych spowiada osobiście papież), a w 2005 r. podczas sobotniego czuwania po raz pierwszy odbyła się adoracja eucharystyczna. W 2008 r. wprowadzono jeszcze targi powołaniowe, na których różne zgromadzenia zakonne i wspólnoty przedstawiają swoje charyzmaty.

Tak ukształtował się schemat światowych obchodów ŚDM, który zachowano przy organizacji spotkania w Krakowie.

2016-07-26 11:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Duda do bp. Suchodolskiego: dziękuję za organizację ŚDM

[ TEMATY ]

prezydent

ŚDM w Krakowie

ŚDM

Krzysztof Sitkowski/KPRP/prezydent.pl

Pragnę podziękować Ekscelencji za wkład w organizację kolejnych Światowych Dni Młodzieży, a szczególnie za ich przygotowanie w Krakowie w 2016 roku. Ufam, że to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu duchowym Polski ostatnich lat będzie nadal wydawać dobre owoce dla naszych rodaków i całego Kościoła powszechnego - napisał prezydent RP Andrzej Duda w liście do bp. Grzegorza Suchodolskiego.

W imieniu głowy państwa list ten odczytał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta min. Adam Kwiatkowski, który uczestniczył w uroczystości święceń biskupich w Siedlcach. W swoim liście Andrzej Duda zwrócił uwagę na aktualność motta, jakie wybrał dla siebie bp Grzegorz Suchodolski, nawiązując do słów Jana Pawła II skierowanych do młodzieży.

"Rozpoczyna ksiądz biskup swoją nową misję w dniu poświęconym Najświętszej Maryi Pannie Matce Kościoła, a zarazem w okolicznościach wyjątkowych: kiedy trwają Narodowe Obchody Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej, a także gdy nasz kraj zmaga się z nieznanym dotąd zagrożeniem: epidemią koronawirusa. W tym czasie – pełnym wielu wyzwań – niezwykłej aktualności nabiera przyjęte przez Ekscelencję zawołanie: Głosić Jezusa Chrystusa" - napisał Andrzej Duda.

Wyraził przekonanie, że dotychczasowe doświadczenie bp. Suchodolskiego, zwłaszcza dotyczące pracy z młodzieżą i świeckimi, pomoże mu w nowej posłudze dla Kościoła w diecezji siedleckiej. Podziękował też za jego wkład w organizowanie udziału młodzieży w wielu edycjach Światowych Dni Młodzieży.

"Pragnę podziękować Ekscelencji za wkład w organizację kolejnych, na przestrzeni dwudziestu lat, Światowych Dni Młodzieży, a szczególnie za ich przygotowanie w Krakowie w 2016 roku. Ufam, że to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu duchowym Polski ostatnich lat będzie nadal wydawać dobre owoce dla naszych rodaków i całego Kościoła powszechnego" - podkreślił prezydent.

Święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego odbyły się 1 czerwca w katedrze w Siedlcach. Głównym konsekratorem był ordynariusz siedlecki bp Kazimierz Gurda, a współkonsekratorami nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i pochodzący z diecezji siedleckiej ordynariusz radomski bp Henryk Tomasik.

CZYTAJ DALEJ

Głogów świętuje 900 lat kapituły

2020-09-27 11:15

[ TEMATY ]

Głogów

kolegiata głogowska

ks. Adrian Put "/Niedziela"

Głogów obchodzi uroczystość 900-lecia ustanowienia w tym mieście kapituły kolegiackiej. To jedna z najstarszych tego typu instytucji w Polsce. Dzieło bp. wrocławskiego Heymo oraz księcia Bolesława Krzywoustego i kasztelana Wojsława z roku 1120 trwa do dziś.

Kolegiata głogowska była pierwszą spośród wszystkich kolegiat na Śląsku. I choć ostatnia wojna obeszła się z nią bardzo okrutnie dziś cieszy oko mieszkańców i turystów.

Kapitułę skasowały władze pruskie w 1810 roku. Dziś, w niedziele 27 września 2020 bp Tadeusz Lityński, biskup zielonogórsko-gorzowskie ma ją wskrzesić na nowo do istnienia.

Zobacz zdjęcia: Głogowska kolegiata ma 900 lat

Samą II wojnę światową kolegiata przetrwała szczęśliwie. Dramatyczna okazał się jednak końcówka działań wojennych. Krótko przed końcem wojny Głogów został zamieniony w twierdzę. Miasto było oblegane przez Armię Czerwona od 11 lutego do 1 kwietnia 1945 roku. Zniszczeniu uległo ponad 90% budynków miasta. Zniknęło praktycznie cało Stare Miasto. Poważnie zniszczono także kolegiatę. 75 lat temu zabytek stanął w ogniu. Jego dotychczasowe życie zostało brutalnie przerwane. Zburzono część murów prezbiterium, wszystkie sklepienia, spłonęły dachy, a także ostrzelano wieżę. Dopiero w 1960 roku podjęto prace zabezpieczające, których celem było uczynienie z niej tzw. „trwałej ruiny”.

Okaleczone mury świątyni przypominały o dawnej świetności tego miejsca. Kolegiata była prawdziwą raną w mieście, które zaczęło się podnosić z wojennych ruin. Głogów zaczął szczególnie intensywnie rozwijać się wraz z odkryciem złóż miedzi. Przybywało mieszkańców. Jednak sprawy odbudowy świątyni nie udawało się załatwić. Dopiero w połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku pojawiło się zielone światło ze strony władz na odbudowę zabytku. W końcu w 1989 roku odbyło się w tej sprawie spotkanie w Ministerstwie Kultury i Sztuki podczas którego zaprezentowano projekt koncepcji odbudowy kolegiaty. Prace, które rozpoczęły się w latach 90-tych trwają nadal. Dzieła odbudowy podjął się ks. prał. Ryszard Dobrołowicz, który przez lata doprowadził nie tylko do uratowania zabytku, jego odbudowy, ale i zagospodarowania znacznej części Ostrowa Tumskiego w Głogowie. Dziś dzieło to kontynuuje ks. kan. Rafał Zendran. Prace są nie mniej żmudne i kosztochłonne. Bo po uratowaniu zabytku trwa teraz przywracanie kolegiacie dawnego blasku. Kolegiata została uratowana. Dzięki wielu ludziom dobrej woli powstała z ruin. I trwa, mimo zagłady z 1945 roku.

CZYTAJ DALEJ

Instalacja kopii Krzyża Trybunalskiego

2020-09-28 07:26

Paweł Wysoki

Kopia Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża, która przez 6 lat peregrynowała po wszystkich parafiach archidiecezji lubelskiej w ramach rekolekcji ewangelizacyjnych „Źródło”, została zainstalowana w kaplicy adoracji kościoła pw. Michała Archanioła w Lublinie.

Świątynia ta jest spadkobiercą tradycji nieistniejącej już fary lubelskiej, do której przed wiekami przeniesiono łaskami słynący Krzyż Trybunalski (obecnie oryginał znajduje się w kaplicy adoracji w archikatedrze lubelskiej). Instalacja krzyża podczas uroczystości odpustowych przeżywanych 27 września rozpoczęła obchody stulecia parafii.

- Dziękujemy za obecność krzyża wśród nas, dziękujemy abp. Stanisławowi Budzikowi, że powierzył naszej wspólnocie ten wieki dar. Będziemy szukać światła, jak krzyż przyjąć, jak uczynić go zobowiązaniem na całe życie - powiedział proboszcz ks. Arkadiusz Paśnik. Jak podkreślił, Chrystus w tym wizerunku odwiedził wszystkich i zna wszystkich, ma najlepsza diagnozę naszej diecezji. Wierząc, że mądrość płynąca z krzyża pomoże ożywiać gorliwość i ducha ewangelizacji, w roku przygotowania do stulecia parafii duszpasterze zapraszają wiernych na adorację Najświętszego Sakramentu. W piątki odbywać się będą nabożeństwa przy relikwiach Krzyża Świętego.

Instalacja krzyża podczas uroczystości ku czci Michała Archanioła była okazją do przypomnienia, że Książę Aniołów uczy właściwego rozumienia chwały Bożej i zdecydowanej walki z złem. Jak przypomniał abp Stanisław Budzik, jego imię „Któż jak Bóg” wyznacza kierunek życia chrześcijańskiego, którym jest oddanie chwały Bogu i życie zgodne z wolą Bożą, tj. z przykazaniami, Ewangelię i nauką Kościoła. Michał Archanioł podaje skuteczną broń w walce z grzechem, jest nim sakrament pokuty. Dzięki zbawczej śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu i jego zmartwychwstaniu, możemy powrócić do Boga nawet po najcięższym upadku. - Wpatrujmy się w drzewo, na którym zawisło zbawienie świata. Niech krzyż Chrystusa rozpala naszą miłość, umacnia wiarę i prowadzi drogami zbawienia - powiedział pasterz.

Więcej na łamach "Niedzieli Lubelskiej" w wydaniu z datą 11 października.

Fotorelacja na www.facebook.com/Niedziela-Lubelska-112621833628172




CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję