Reklama

W sprawie szkół

Jadwiga Stokarska - Senator RP
Edycja łomżyńska 30/2000

Mieszkańcy wsi Pałapus, Rogóźnia i Prosiennica w gminie Ostrów Mazowiecka zwrócili się do mnie o pomoc w ratowaniu ich szkół przed likwidacją. Od dłuższego czasu otrzymuje listy z wielu wsi o zamykaniu szkół podstawowych w tych miejscowościach lub ograniczaniu ilości oddziałów w tych szkołach. Niektóre z tych placówek są dobrze wyposażone, posiadają wykwalifikowanych i oddanych dzieciom nauczycieli, osiągają dobre wyniki w nauczaniu i sporcie. Wszystkie szkoły pełnią role jedynego ośrodka kultury na wsi, zajmują się także dożywianiem dzieci z najuboższych rodzin. Większość szkół została zbudowana w czynie społecznym i od tamtego czasu pełni funkcję integrującą społeczność wiejską.

Konstytucja gwarantuje wszystkim obywatelom równe prawa. Dzieci wiejskie mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne na równi z dziećmi miejskimi i nie powinny być dyskryminowane w tak ważnej dziedzinie życia społecznego, jaką jest prawo do nauki i korzystania z dóbr kultury. Likwidacja szkół w ich wsi powoduje konieczność wyjazdu dzieci do odległych miejscowości. Interweniujący rodzice z gminy Ostrów Mazowiecka nie godzą się z tym, by ich dzieci w wieku od 7 do 14 lat skazywano na dojazdy do szkół odległych o 12-14 km, a w przypadku Prosienicy o 40 km, podczas gdy w swoich wsiach mają szkoły. Tę odległość będą musiały pokonywać w przyszłości we własnym zakresie przez las, przekraczając międzynarodową trasę E-18, obecnie zapełnioną tirami. Deklarację Zarządu i Rady Gminy w Ostrowi Mazowieckiej w zakresie dowozu dzieci nie mogą być przyjęte jako wiarygodne, bo już teraz wiele gmin w Polsce z powodu kłopotów finansowych nie jest w stanie z tego nałożonego obowiązku się wywiązać. Mam informacje, że starsze dzieci odległość 8 km muszą pokonywać pieszo, bo gminy stać tylko na dowożenie dzieci młodszych, z klas od zero do trzy. Sytuacja taka z przyczyn obiektywnych grozi nieposyłaniem części dzieci wiejskich do szkół.

W swoim oświadczeniu chciałabym zwrócić uwagę nie na brak nowych inwestycji, lecz na niszczenie dotychczasowego dorobku zespołów ludzkich, wspólnot wiejskich i istniejącej już bazy materialnej. Przecież społeczeństwo wciąż wierzy, że wreszcie doczeka prawdziwej polityki prorodzinnej, która zaowocuje przyrostem naturalnym. Skąd wtedy weźmiemy szkoły? Nie zbudujemy już tysiąca szkół na nowe tysiąclecie, bo nie będzie już bezpłatnych placów pod budowy.

Parlament tak ustanowił ustrój samorządów i reformę oświaty, by gminy były bardziej zainteresowane wyprzedażą majątku po zlikwidowanych szkołach, niż domaganiem się dotacji do utrzymania nauczycieli i szkół.

Bardzo proszę, by parlament podjął decyzję o jak najszybszej zmianie ustaw mających wpływ na zamykanie szkół w Polsce, powodujących jednocześnie degradację edukacji młodzieży wiejskiej.

Mocne słowa abp. Jędraszewskiego o LGBT

2019-10-12 11:23

wpolityce.pl

LGBT to prawdziwie pogańska ideologia, która odrywa nas od prawdy o człowieku - mówi w wywiadzie dla sobotniego „Naszego Dziennika” ks. abp Marek Jędraszewski.

LGBT to prawdziwie pogańska ideologia, która odrywa nas od prawdy o człowieku i wprowadza na tory, w których jako ludzie tracimy swoją tożsa-mość wyrastającą z samej naszej struktury biologicznej, określającej nas czy to jako kobiety, czy jako mężczyzn —mówi gazecie hierarcha.

Jego zdaniem, LGBT „podważa wszystko, co na temat człowieka głosi chrześci-jańska wiara”. Na sugestię, że LGBT „ukrywa się pod takimi hasłami jak „toleran-cja”, „mowa nienawiści”, „równość”, „takie same prawa dla wszystkich”, „stop przemocy”, uznając za swego największego wroga moralne nauczanie kościoła”, odpowiedział: „jak się patrzy na ideologię nazistowską i bolszewicką, to można zrozumieć, dlaczego dla nich pierwszym przeciwnikiem był zawsze Kościół i głoszona przez niego Ewangelia i moralność”.

Ich walka z chrześcijaństwem zawsze odbywała się w połączeniu z określonym językiem. Używanym pojęciom nadawano zupełnie nową treść, wprowadzając zamęt i poprzez kłamliwe słowa zabijając w ludziach ducha prawdy —wskazał arcybiskup.

Według niego, również dzisiaj robi się to, „manipulując słowami i hasłami”.

Różnica jest taka, że obecnie ideolodzy mają do dyspozycji bardziej perfidne środki, dzięki którym mogą mieć ogromny wpływ na ludzi. (…) Niestety, jeste-śmy dziś zdominowani przez media, które próbują nam wtłoczyć pewne sche-maty myślenia. Na skutek tego nie pozwalają nam nie tylko samodzielnie my-śleć, ale w swoim kłamliwym przekazie bardzo często odciągają nad od prawdy. Dlatego tak skutecznie pod różnymi hasłami ukrywana jest ideologia LGBT

Jak dodał, taki środkiem jest internet, w którym obok „dobrych treści” jest rów-nież „dużo nienawiści”. Trzeba pewne zagrożenia i działania, które niszczą nasz Naród i odrywają go od chrześcijańskich korzeni poprzez odrywanie go od jego historii i jego tradycji nazwać wprost i bardzo radykalnie po imieniu - to są ideologie zła —podkreślił.

Duchowny zwrócił uwagę, że w Polsce robi się wiele, aby „człowiek ukrywał przed innymi to, że wierzy w Boga”. Zresztą pracowano nad tym w Polsce przez wiele lat w czasie komuny, a także w następnych latach w lewicowych i liberalnych mediach: masz się wstydzić tego, że wierzysz, bo to jest wsteczne, niepostępo-we, nieracjonalne. A jeżeli już chcesz i musisz wierzyć, to rób to prywatnie i się tym nie chwal, nie demonstruj tego, a przede wszystkim nie naruszaj dobrego samopoczucia ludzi, którzy są obok i mają inne niż ty poglądy. Tak wyglądają założenia tego typu polityki —tłumaczył abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski zwrócił również uwagę na zgubne skutki ideologii LGBT, która „zniszczyła tradycyjną obyczajowość obywateli” Europy Zachodniej. Pytany czy organizowane coraz częściej w polskich miastach Marsze Równości są elementem pewnej socjotechniki, odpowiedział:

Chodzi o uzyskanie wrażenia, że on są wszędzie i że jest ich bardzo wielu. Marsze zwolenników ideologii LGBT mają antychrześcijań-ski charakter. Zresztą sam rodowód tej ideologii jest pogański.

Przez tzw. marsze równości urządzane w coraz to innym miejscu chce się prze-konać Polaków, że jest to czymś normalnym. A przy tym nie ma dla nich żad-nych świętości. Depczą najbardziej święte wartości, kpią sobie i szydzą z Eucharystii, profanują wizerunek Matki Bożej Królowej Polski. Mówią: pa-trzcie, robimy, co chcemy, i żyjemy dalej, grom z nieba nie spadł na nas, nic nam się nie stało, a zatem Boga nie ma. Analogicznie myśleli i sowieccy bolszewicy i niemieccy naziści, którzy mordowa-li ludzi Kościoła lub wysłali ich do obozów koncentracyj-nych i do łagrów —mówił.

Nasze dzisiejsze „non possumus” polega na tym, że musimy powiedzieć zdecy-dowane i jednoznaczne „nie” ideologiom niszczącym człowieka i Naród, takim jak gender czy LGBT —zakończył abp Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Biskup Aleppo: turecka ofensywa w Syrii to „zbrodnia”

2019-10-14 15:37

ts (KAI) / Aleppo

Katolicki biskup Aleppo, Georges Abou Khazen, w ostrych słowach zareagował na turecką ofensywę wojskową w Syrii. „Jesteśmy bardzo zaniepokojeni” - powiedział 14 października w rozmowie z Radiem Watykańskim katolicki biskup Aleppo. „Wojna jest podwaliną pod kolejne wojny i nie stanowi rozwiązania, zwłaszcza w regionie takim jak ten, że wszystkimi żyjącymi tam grupami etnicznymi i religijnymi" - stwierdził wikariusz apostolski Aleppo i podkreślił: "To, co tu przeżywamy, to ludzki dramat, to zbrodnia”.

youtube.com

W regionie, z którego teraz ucieka tak wielu ludzi, reprezentowane są wszystkie mniejszości chrześcijańskie, jak Asyryjczycy, syryjscy Chaldejczycy, czy Ormianie, zwrócił uwagę hierarcha. „Wielu ich przodków wymordowano w Turcji, tu żyją potomkowie tych, którzy zdołali się uratować przed masakrami i to oni teraz doświadczają napaści Turków na ich kraj”.

Wiele miejsc w regionie Dżazira położonym między Eufratem i Tygrysem, a także miasta Qamishli czy Hasake, w czasie pod mandatem francuskim w Syrii i Libanie, stanowiło schronienie dla chrześcijan, którzy przeżyli ludobójstwo, jakiego dopuścił się rząd turecki od 1915 roku w północnych regionach. Chrześcijanie żyjący dziś na tych terenach ciągle noszą w pamięci świadomość „sayfo” - "ludobójstwa".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem