Reklama

W trosce o powołania

2016-12-13 12:36

Beata Pieczykura

Beata Pieczykura

Wszystkie parafie archidiecezji częstochowskiej odwiedzi św. Dominik Savio, jeden z patronów liturgicznej służby ołtarza, w znaku relikwii. 12 grudnia bowiem rozpocznie się peregrynacja relikwii tego świętego po naszych parafiach adresowana do liturgicznej służby ołtarza oraz wiernych, zorganizowana przez księży opiekunów Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej i pobłogosławiona przez metropolitę częstochowskiego abp. Wacława Depo.

Młodzi i rodziny

Pomysł tej inicjatywy duszpasterskiej zrodził się wśród księży odpowiedzialnych za formację liturgicznej służby ołtarza po tym, jak 13 grudnia 2015 r. podczas kursu lektorskiego

abp Wacław Depo przekazał relikwie św. Dominika Savio młodym. To zamierzenie uzyskało aprobację Arcybiskupa Wacława zatroskanego o powołania kapłańskie do naszego seminarium. W tym dziele istotne znaczenie ma formacja młodych i rodzin. Rodziny bowiem można nazwać pierwszym seminarium, one są przecież pierwszą i ważną przestrzenią w budzeniu się powołań do kapłaństwa. Tę prawdę podkreślał już bł. Jan XXIII, gdy mówił do świeckich: „Dajcie mi święte rodziny, a ja wam dam świętych kapłanów”. Stąd wspólna żarliwa modlitwa wszystkich wiernych – rodziców, dzieci, dziadków, starszych oraz ministrantów i lektorów – popłynie do nieba. Będzie to wołanie do Chrystusa Dobrego Pasterza przez wstawiennictwo św. Dominika Savio w intencji powołań i młodych, którzy usłyszeli we własnym sercu głos Boga: Pójdź za Mną, aby mieli odwagę odpowiedzieć na to zaproszenie, wsparci przykładem i świadectwem wiary, miłości i zaufania swoich rodziców, a także duszpasterzy.

Peregrynacja

Peregrynacja rozpocznie się w regionie częstochowskim. 11 grudnia podczas promocji lektorskiej w parafii pw. Wojciecha w Częstochowie abp Wacław Depo poświęci obraz i wraz z relikwiami przekaże do parafii pw. św. Antoniego. Tam nawiedzenie potrwa 24 godziny, tak jak we wszystkich parafiach archidiecezji. Rozpocznie się 12 grudnia wieczorną Mszą św. (godz. 18). Po niej przy wystawionym Najświętszym Sakramencie odbędą się adoracja i Różaniec w intencji powołań kapłańskich do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej oraz uczczenie relikwii przez ucałowanie. Następnego dnia Koronka do Miłosierdzia Bożego o godz. 15 zakończy nawiedzenie w tej wspólnocie. Proboszcz ks. Sylwester Kubik wraz z duszpasterzami przekaże relikwie wraz z obrazem kolejnej parafii, czyli pw. św. Jadwigi Śląskiej w Częstochowie.

Reklama

W ten sam sposób będzie wyglądał program peregrynacji we wszystkich parafiach archidiecezji częstochowskiej odbywający się w dniach od 12 grudnia 2016 r. do 31 stycznia 2018 r. 8 grudnia 2016 r. relikwie zagoszczą w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej. Po nawiedzeniu regionu częstochowskiego św. Dominik Savio w znaku relikwii odwiedzi region radomszczański – początek 4 maja 2017 r. w parafii pw. św. Lamberta w Radomsku, region wieluński – rozpoczęcie 7 października 2017 r. w parafii pw. św. Józefa w Wieluniu oraz region zawierciański – 16 grudnia 2017 r. w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Myszkowie. Przerwy w peregrynacji nastąpią w czasie świąt Bożego Narodzenia, ferii zimowych, Triduum Paschalnego (w tym okresie św. Dominik będzie gościł w DOMu Ruchu Światło-Życie przy ul. Dobrzyńskiej w Częstochowie), Mistrzostw Polski Liturgicznej Służby Ołtarza, 6. Pielgrzymki LSO i wakacji.

Marzenie Boga

O radości i pięknie powołania, o przyjaźni z Chrystusem i o tym, że spełnione marzenie Boga daje szczęście mówi ks. Sebastian Ciastek – duszpasterz liturgicznej służby ołtarza archidiecezji częstochowskiej i zachęca ministrantów, lektorów, czyli tych, którzy są najbliżej ołtarza, tych, którzy przez swoją posługę pragną służyć Chrystusowi oraz konkretnej wspólnocie, aby zastanowili się nad swoim życiowym powołaniem, by pytali Chrystusa, jaki jest Jego pomysł, by nie wahali się powiedzieć „tak” i poszli za Nim, czasem nawet w ciemno, bo warto... Celem tej peregrynacji – jak wyjaśnia – jest codzienna modlitwa w intencji licznych powołań kapłańskich do naszego seminarium w Częstochowie. Na pierwszym miejscu jest ona skierowana do liturgicznej służby ołtarza, ale także ludu wiernego, aby wszyscy razem zgromadzeni wokół relikwii uwielbiali Boga. Dlatego ks. Sebastian zaprasza do wspólnej modlitwy wszystkich – dzieci, młodzież, rodziców, dziadków również tych, którzy mają problemy z dziećmi, wnukami, które może straciły wiarę, może nie chodzą do kościoła, może nie korzystają z sakramentów. Modlitwa bowiem jest źródłem mocy i zmiany życia, podkreśla zatem: – Niech św. Dominik, tak bardzo mocno zjednoczony z Bogiem, Jezusem i Matką Bożą, wyprasza potrzebne łaski. Niech Różaniec, sprawowanie świętej Liturgii przemienia nasze serca Bożymi łaskami. W oczekiwaniu na rozpoczęcie peregrynacji warto więc więcej czasu spędzić w blasku Bożej obecności, prosząc o błogosławione owoce zarówno w życiu osobistym każdego z uczestników, jak i Kościoła częstochowskiego.

Więcej informacji oraz kalendarium peregrynacji relikwii św. Dominika Savio na stronach: www.lso.czestochowa.pl

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja relikwii św. Dominika Savio

Dominik Savio

Urodził się w 1842 r. w Piemoncie jako syn rzemieślnika i krawcowej. Wzrastał w atmosferze głębokiego poszanowaniu religii. Już jako 5-letni chłopiec służył do Mszy św., co było dużym wyzwaniem, bo wówczas Eucharystię sprawowano tylko rano. Jak podają źródła, nie miał zegarka, i wiele razy przychodził do kościoła za wcześnie i modlił się przed zamkniętymi drzwiami. Po Mszy uczył się w szkole prowadzonej przez proboszcza. Po tym etapie edukacji przeniósł się do kolejnej szkoły, do której musiał codziennie przemierzać pieszo 8 km. Wtedy mawiał, że w drodze towarzyszą mu Jezus, Maryja i Anioł Stróż. 8 kwietnia 1849 r., w Wielkanoc, przyjął I Komunię św. Był to akt wielkiej odwagi ze strony proboszcza, gdyż wówczas panowało przekonanie, że do sakramentów należy dopuszczać w wieku znacznie późniejszym. Jako dwunastolatek spotkał św. Jana Bosko, który przyjął go do swego oratorium w Turynie. Swoją postawą był wzorem dla rówieśników, podejmował wiele inicjatyw, aby pomagać innym zarówno w nauce, jak i rozwoju duchowym.

Późną jesienią 1856 r. zapadł na chorobę płuc. Zmarł 9 marca 1857 r., w wieku zaledwie 15 lat. W chwili śmierci miał powiedzieć do ojca, że widzi piękne rzeczy. Jego relikwie znajdują się w bazylice pw. Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Turynie. Beatyfikowany w 1950 r., kanonizowany w 1954 r. Jest najmłodszym świętym ogłoszonym przez Kościół, patronem ministrantów i młodzieży.

„Bądź zawsze wesoły, spełniaj dobrze swoje obowiązki i pomagaj kolegom” – taką receptę od św. ks. Jana Bosko otrzymał Dominik Savio, gdy prosił o wskazówkę: „Czuję potrzebę i pragnienie, aby zostać świętym. Nie myślałem nigdy, że jest to takie łatwe. Muszę zostać świętym. Niech mi ksiądz w tym dopomoże”.

Tagi:
Częstochowa Peregrynacja relikwii św. Dominika Savio

Reklama

Spełnić marzenie Pana

2019-01-31 11:46

Beata Pieczykura

Dziś, 31 stycznia, we wspomnienie św. Jana Bosko, przypada 1. rocznica zakończenia peregrynacji relikwii św. Dominika Savio oraz obrazu tego świętego, jednego z patronów liturgicznej służby ołtarza, w intencji nowych powołań kapłańskich. Miało to miejsce w parafii pw. Świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Żarkach.

Beata Pieczykura/Niedziela

Peregrynacja trwała od 11 grudnia 2016 r. do 31 stycznia 2018 r. Była adresowana do liturgicznej służby ołtarza oraz wiernych, zorganizowana przez księży opiekunów Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej i pobłogosławiona przez metropolitę częstochowskiego abp. Wacława Depo. Św. Dominik odwiedził wszystkie parafie archidiecezji częstochowskiej oraz Wyższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Częstochowskiej. Obecnie relikwie św. Dominika Savio wraz obrazem znalazły swój dom w parafii pw. św. Jana Berchmansa w Gorzkowie–Trzebniowie, gdzie w każdą 2. niedzielę miesiąca wierni modlą się przez wstawiennictwo św. Dominika.

Niech św. Dominik, który do końca zawierzył swoje życie Bogu i pragnął świętości, stanie się wzorem dla ministrantów i młodych, aby ci, którzy usłyszeli we własnym sercu głos Boga: Pójdź za Mną, mieli odwagę spełnić marzenie Pana: powiedzieć Mu „tak” i pójdź za Nim, wsparci przykładem i świadectwem wiary, miłości i zaufania swoich rodziców oraz duszpasterzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jakub blokuje LGBT

2019-08-21 11:24

Wojciech Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 38-39

Skutkiem ubocznym tzw. marszu równości w Płocku jest duża popularność 15-letniego Jakuba, który próbował zablokować go z krzyżem w ręku. „Niedzieli” opowiada, dlaczego to zrobił

SplashNews.com/EastNews
Jakub z krzyżem w ręku usiłuje powstrzymać marsz równości w Płocku

Zdjęcia i filmiki obiegły internetowe portale. Nastolatek z pokaźnym krzyżem i różańcem stanął na trasie płockiego marszu środowisk homoseksualnych, na który zwieziono autokarami aktywistów z całej Polski. Do konfrontacji nie doszło: Jakub został zatrzymany, zepchnięty i wyniesiony przez eskortujących marsz policjantów.

Dlaczego chciał zablokować marsz, a do tego z krzyżem? – Chciałem przypomnieć gest ks. Ignacego Skorupki z bitwy z bolszewikami – mówi. – Nikt mnie nie namawiał ani nie zmuszał do działania. Mam 15 lat, rozumiem otaczający mnie świat i potrafię świadomie podejmować decyzje. Zrobiłem tylko to, czego nikt inny nie chciał zrobić.

Musimy się bronić

Opinie o takich marszach są przeciwstawne. Ich poplecznicy twierdzą, że to manifestacja równości homoseksualistów itp. oraz innych normalnych ludzi; przeciwnicy mówią o wciskaniu kitu, oswajaniu z nienormalnością i propagowaniu chorych idei i zboczeń. Płocki marsz odbył się pod hasłem: „Płock napędza równość!”.

Jakub, kilkunastolatek z Płocka, ma wyrobioną opinię na temat takich marszów i zachowania ich uczestników: propaganda szerzona w czasie imprez LGBT sprzeciwia się katolickiej nauce i zdrowemu rozsądkowi. – To jest powód – tłumaczy – akcji z krzyżem w ręku.

Chciał też pokazać, że nie ma zgody na profanacje, które na takich marszach się odbywają. – Obrazki Matki Bożej z tęczową aureolą wołają o pomstę do nieba. Katolicy muszą się bronić – mówi twardo. Widział takie bluźniercze podobizny na marszu w Płocku. – To było straszne, łzy stanęły mi w oczach... – wyznaje.

Ma wiele pytań

Jakub niedawno skończył szkołę podstawową i dostał się do katolickiego liceum działającego przy miejscowym seminarium duchownym. List polecający dał mu proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Stefan Cegłowski. Proboszcz i Jakuba, i jego rodzinę dobrze zna, ale ani o nim, ani o ostatnich wydarzeniach nie chce mówić. Twierdzi, że szkodzi to chłopcu.

Płocki duchowny zaświadcza o wiarygodności Jakuba. Chłopak żyje tym, o czym mówi. Jest głęboko wierzącym i przekonanym katolikiem, ma poglądy tradycjonalistyczne. – Interesuje się liturgią trydencką i ma wiele pytań z nią związanych. Jako jeden z niewielu w czasie udzielania Komunii św. przyklęka – mówi kapłan. – Jest inteligentny i elokwentny. Zdał do dobrej, katolickiej szkoły. Ma przed sobą przyszłość. Jeśli chce zostać księdzem, może nim zostać – dodaje. Z zastrzeżeniem: jeśli znajdzie w sobie dość pokory. Na razie w wywiadach po zdarzeniach z marszu równości, m.in. w telewizji wrealu.24.pl, ma z tym kłopot.

Chce być księdzem

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś: wszystko, co najistotniejsze, Kościół przejmuje od Maryi

2019-08-25 09:05

xpk / Łódź (KAI)

To, co Kościele jest najważniejsze, to nie są mury, bramy, struktury, najważniejsza w Kościele jest relacja, której się Kościół uczy od Maryi. Cały Kościół był z Maryją na Golgocie. Wszystko, co najistotniejsze, Kościół przejmuje od Mary - mówił abp Grzegorz Ryś do uczestników łódzkiej pielgrzymki, która dotarła na Jasną Górę.

BPJG

Mszą świętą celebrowaną po przewodnictwem kard. Konrada Krajewskiego na szczycie jasnogórskim zakończył się kolejny dzień nowenny przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej. Liturgia ta jest ukoronowaniem pątniczego trudu pielgrzymów z archidiecezji łódzkiej, którzy przez cały dzisiejszy dzień przybywali do częstochowskiego sanktuarium. Podczas Eucharystii słowa pouczenia pasterskiego do zgromadzonych wygłosił abp Grzegorz Ryś.

BPJG

Metropolita łódzki zwrócił uwagę, że to, co jest istotą Kościoła, rozgrywa się głęboko w człowieku. - Nie myślcie, że Kościół to jest instytucja lub urząd. Kościół się dzieje w człowieku. Kiedy was pytają co z Kościołem, popatrzcie w siebie. Czy to, co najważniejsze, co decyduje o Kościele jest w was? Czy jest w was doświadczanie miłości do Jezusa? Czy jest w was doświadczenie bycia pokochanym/pokochaną, bycia oblubienicą, małżonką? Czy jest w was to doświadczenie? Ono jest pierwotne. Z tego doświadczenia rodzi się wspólnota miłości między nami. Tego Kościoła możemy doświadczać na pielgrzymce. Być może to jest jeden z największych darów pielgrzymowania, że odkrywamy w Kościele to, co jest najistotniejsze – podkreślił arcybiskup łódzki.

- Prawdą pierwszą i fundamentalną w Kościele jest to, że chodzi w Nim o miłość pomiędzy Bogiem, a człowiekiem. Ta prawda nie jest pierwsza w ten sposób, że kiedyś usłyszałeś o niej i ją przeżyłeś, i było to 70 lat temu, ale że ona jest pierwsza zawsze. Była pierwsza, kiedy wyruszaliśmy na pielgrzymkę i jest pierwsza, kiedy będziemy wracać do domu. Jest pierwsza, kiedy pójdziecie na Eucharystię w swoich własnych parafiach. To jest pierwsza i podstawowa prawda: Bóg mnie kocha. Bóg mnie kocha do szaleństwa. Bóg mi proponuje miłość, która jest oblubieńcza - małżeńska – zauważył kaznodzieja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem