Reklama

Encykliki 25-lecia

Ut unum sint

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Encyklika o działalności ekumenicznej została napisana 5 lat przed Rokiem 2000 - Wielkim Jubileuszem Chrześcijaństwa. Jej zasadniczym tematem jest analiza procesu jednoczenia się chrześcijan. Ojciec Święty mówi przede wszystkim o tym, jak i dlaczego chrześcijanie mają dążyć do jedności. Przypomina, że wezwanie do jedności pozostawił sam Chrystus, a z wielką mocą głosi je Sobór Watykański II. Encyklika przedstawia zasady ekumenizmu, owoce działalności zmierzającej do osiągania jedności oraz stawia pytania o to, jak długa droga czeka nas jeszcze do osiągnięcia pełnej komunii.
Już na początku ekumenicznych rozważań Jan Paweł II zwraca uwagę, że chrześcijanie powinni angażować się w działania, dzięki którym przezwyciężone zostaną wszelkie podziały. Fundamentem tych działań musi być nawrócenie serc i modlitwa. Tylko wtedy wierni różnych Kościołów i Wspólnot będą mogli uporać się z problemami takimi, jak: uprzedzenia, nieporozumienia, obojętność.

Zaangażowanie ekumeniczne Kościoła katolickiego

Reklama

Jedność ludzi, jedność Kościoła wynika z Bożego zamysłu. Chrystus przyszedł na świat, by rozproszone dzieci zgromadzić w jedno. Modlił się o tę jedność przed swoją męką. Dlatego, przypomina Sobór Watykański II, podział jest zgorszeniem dla świata i sprzeciwia się woli Jezusa. Wspólnoty chrześcijańskie będą wierne Ewangelii dopiero wtedy, kiedy zaczną dążyć do jedności. Ojciec Święty przypomina, że zgodnie z nauczaniem soborowym, również we wspólnotach niekatolickich działa Duch Święty. Uświęcenie i prawda stają się więc podstawą jedności między Kościołem katolickim a innymi Kościołami i wspólnotami. Ta komunia nie jest jednak pełna. „Ekumenizm stara się sprawić, aby częściowa komunia istniejąca między chrześcijanami wzrastała ku pełnej komunii w prawdzie i miłości” (nr 14). Ekumenizm pozwala dostrzec wiele dobra w Kościołach siostrzanych, a także pokazuje, jak zmieniać na lepsze wzajemne relacje między Kościołem katolickim a innymi wspólnotami. Z perspektywy ekumenicznej widać, że wiele jest elementów wspólnych chrześcijanom różnych Kościołów, a ich jedność opiera się na wierze w Boga Ojca i Chrystusa, na chrzcie i innych sakramentach, na sprawowaniu Eucharystii, na uznawaniu Pisma Świętego i czci oddawanej Maryi. Dlatego Jan Paweł II naucza, że warunkiem wejścia na drogę jedności jest nawrócenie wspólnot i pojedynczych osób. Taka postawa pozwoli zauważyć i otworzyć się na duchowe bogactwo innych wspólnot.
Obok nawrócenia potrzebna jest odnowa i reforma wzajemnych stosunków, dostrzeżenie tego, co było niewłaściwe i podjęcie próby naprawienia. Jednym z elementów tej reformy jest sposób przedstawiania doktryny - tak, aby mogli ją zrozumieć ci, do których jest kierowana. Aby zbudować jedność, potrzebna jest miłość do Boga i braci, również tych odłączonych. Ta miłość, mówi Papież, najpełniej wyraża się we wspólnej modlitwie, bo wśród modlących się jest Chrystus. Modlitwa pozwala też odkrywać, że tych elementów, które chrześcijan łączą, jest o wiele więcej niż tych, które ich dzielą. Modlitwa jest też źródłem dialogu ekumenicznego. Kiedy obie strony traktują się jak partnerzy, wyrażają wolę pojednania, a nie tylko chcą siebie zwalczać. Ten dialog ma pomóc w odkrywaniu i poznawaniu prawdy o Kościele. Jest on też swoistym rachunkiem sumienia. Poprzez dialog chrześcijanie nie tylko zwracają się do siebie, ale wspólnie uznają wobec Boga, że zgrzeszyli. Dzięki dialogowi można także analizować rozbieżności panujące między chrześcijanami i próbować je przezwyciężać. Modlitwa, poznawanie się i dialog to nie wszystko, mówi Ojciec Święty. Potrzebna jest też współpraca między chrześcijanami w takich dziedzinach życia: kultura, sprawy społeczne, działalność duszpasterska, dawanie świadectwa wierze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Owoce dialogu

Owocom dialogu poświęcony jest II rozdział ekumenicznych rozważań encykliki. Jednym z podstawowych owoców tej ekumenicznej działalności rozpoczętej po Vaticanum II jest „odzyskane braterstwo”. Chrześcijanie z różnych Kościołów i wspólnot starają się widzieć w sobie braci, służyć sobie wzajemnie i pomagać, by wypełniać nakaz miłości dany przez Chrystusa. Ważne jest i to - naucza Ojciec Święty, że chrześcijanie razem angażują się w istotne sprawy człowieka i świata. Wspólnie przypominają o powołaniu człowieka, o wolności, pokoju i sprawiedliwości. Kolejny istotny efekt dialogu to ekumeniczne przekłady Pisma Świętego i poszukiwania zbieżności w dziedzinie kultu i liturgii. Jan Paweł II wyraża wielką radość, że Sobór Watykański II umożliwił zacieśnienie więzi z Kościołami Wschodu. Sobór przypomniał bowiem o tradycji, historii i duchowości tych Kościołów i zalecał ekumeniczny dialog na bazie już istniejącej komunii pomiędzy Kościołem katolickim a Kościołami Wschodu. Papież akcentuje dalej, że ważnymi wydarzeniami na drodze do jedności z tymi Kościołami były: zniesienie ekskomunik przez Pawła VI i patriarchę Konstantynopola Atenagorasa, ogłoszenie Cyryla i Metodego współpatronami Europy obok św. Benedykta i obchody 1000-lecia chrztu Rusi. Owocem dialogu jest także proces odnajdowania komunii z Kościołami Zachodu.
Opiera się on na wyznawaniu Chrystusa jako Boga i Pośrednika między Bogiem a ludźmi, na otaczaniu czcią Pisma Świętego oraz na uznaniu wagi sakramentu chrztu św. Rozbieżności zaś dotyczą innych sakramentów i święceń kapłańskich. Zatem przedmiotem dialogu powinny być „nauka o Uczcie Pańskiej, o innych sakramentach, o kulcie i posługach Kościoła” (nr 67). Choć proces jednoczenia nie jest łatwy, wiele faktów można uznać za znaczące na drodze dążenia do jedności. Jan Paweł II wspomina dzieło rozpoczęte przez poprzedników, jakim były wspólne spotkania z przedstawicielami Kościołów reformowanych. On sam podejmuje to dzieło, zwłaszcza w tych krajach, gdzie katolicy pozostają w mniejszości.

Quanta est nobis via?

W III rozdziale encykliki Jan Paweł II pyta: jak długa droga jeszcze nas czeka do osiągnięcia pełnej jedności? Wszystko, co do tej pory osiągnięto w procesie ekumenicznym, ma służyć ustanowieniu pełnej widzialnej jedności ochrzczonych. Papież przypomina, że wzajemna pomoc w poszukiwaniu prawdy jest wyrazem miłości i że bez tej pomocy jedność nie będzie możliwa. Ojciec Święty ponownie wzywa do „dialogu nawrócenia”, bo on będzie fundamentem dialogu ekumenicznego. Wspólnoty chrześcijańskie dążą do przezwyciężenia przeszkód na drodze do jedności. Dzięki łasce i mocy Ducha Świętego to dążenie nie jest ponad ich siły. Dowodem tego są męczennicy - jednoczą się w wierności nakazom wiary aż do oddania życia. Innym przykładem wspólnego chrześcijanom elementu ekumenicznego są święci, którzy wywodzą się ze wszystkich Kościołów trwających w komunii z Chrystusem uwielbionym. Tym, kto stoi na straży jedności i zabezpiecza komunię wszystkich wspólnot, jest Biskup Rzymu. Tę posługę następcy św. Piotra zachował Kościół katolicki. Chrystus wielokrotnie podkreślał rolę Piotra pośród Apostołów, ale także przypomniał o potrzebie ciągłego nawracania się Apostoła. Dlatego posługa Biskupa Rzymu ma być posługą łaski, miłości i miłosierdzia w procesie komunii. Kończąc rozważania o jedności chrześcijan, Papież kładzie nacisk na fakt, że tylko komunia, braterstwo zapewnią Kościołowi i wspólnotom wiarygodność w głoszeniu Ewangelii. „Los ewangelizacji łączy się ze świadectwem jedności dawanym przez Kościół” (nr 98).

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedziela Palmowa

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, czyli Męki Pańskiej, i rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia.

W ciągu wieków otrzymywała różne określenia: Dominica in palmis, Hebdomada VI die Dominica, Dominica indulgentiae, Dominica Hosanna, Mała Pascha, Dominica in autentica. Niemniej, była zawsze niedzielą przygotowującą do Paschy Pana. Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści ( por. Mt 21, 1-10; Mk 11, 1-11; Łk 19, 29-40; J 12, 12-19), a także rozważa Jego Mękę. To właśnie w Niedzielę Palmową ma miejsce obrzęd poświęcenia palm i uroczysta procesja do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się jak najdokładniej "powtarzać" wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria. Według jej wspomnień patriarcha wsiadał na oślicę i wjeżdżał do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go w radości i w uniesieniu, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Anastasis (Zmartwychwstania), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Owa procesja rozpowszechniła się w całym Kościele mniej więcej do XI w. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego była początkowo wyłącznie Niedzielą Męki Pańskiej, kiedy to uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jerusalem. Obie tradycje szybko się połączyły, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i Męka) . Przy czym, w różnych Kościołach lokalnych owe procesje przyjmowały rozmaite formy: biskup szedł piechotą lub jechał na osiołku, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre też przekazy zaświadczają, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów (czyżby nawiązanie do gestu Piłata?). Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem (zaleca, nie nakazuje), gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, że kapłan idący na czele procesji trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, aż mu otworzono. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: "Witaj krzyżu, nadziejo nasza!". Niegdyś Niedzielę Palmową na naszych ziemiach nazywano Kwietnią. W Krakowie (od XVI w.) urządzano uroczystą centralną procesję do kościoła Mariackiego z figurką Pana Jezusa przymocowaną do osiołka. Oto jak wspomina to Mikołaj Rey: "W Kwietnią kto bagniątka (bazi) nie połknął, a będowego (dębowego) Chrystusa do miasta nie doprowadził, to już dusznego zbawienia nie otrzymał (...). Uderzano się także gałązkami palmowymi (wierzbowymi), by rozkwitająca, pulsująca życiem wiosny witka udzieliła mocy, siły i nowej młodości". Zresztą do dnia dzisiejszego najlepszym lekarstwem na wszelkie choroby gardła według naszych dziadków jest właśnie bazia z poświęconej palmy, którą należy połknąć. Owe poświęcone palmy zanoszą dziś wierni do domów i zawieszają najczęściej pod krzyżem. Ma to z jednej strony przypominać zwycięstwo Chrystusa, a z drugiej wypraszać Boże błogosławieństwo dla domowników. Popiół zaś z tych palm w następnym roku zostanie poświęcony i użyty w obrzędzie Środy Popielcowej. Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej, wprowadza nas coraz bardziej w nastrój Świąt Paschalnych. Kościół zachęca, aby nie ograniczać się tylko do radosnego wymachiwania palmami i krzyku: " Hosanna Synowi Dawidowemu!", ale wskazuje drogę jeszcze dalszą - ku Wieczernikowi, gdzie "chleb z nieba zstąpił". Potem wprowadza w ciemny ogród Getsemani, pozwala odczuć dramat Jezusa uwięzionego i opuszczonego, daje zasmakować Jego cierpienie w pretorium Piłata i odrzucenie przez człowieka. Wreszcie zachęca, aby pójść dalej, aż na sam szczyt Golgoty i wytrwać do końca. Chrześcijanin nie może obojętnie przejść wobec wiszącego na krzyżu Chrystusa, musi zostać do końca, aż się wszystko wypełni... Musi potem pomóc zdjąć Go z krzyża i mieć odwagę spojrzeć w oczy Matce trzymającej na rękach ciało Syna, by na końcu wreszcie zatoczyć ciężki kamień na Grób. A potem już tylko pozostaje mu czekać na tę Wielką Noc... To właśnie daje nam Wielki Tydzień, rozpoczynający się Niedzielą Palmową. Wejdźmy zatem uczciwie w Misterium naszego Pana Jezusa Chrystusa...
CZYTAJ DALEJ

Święty od drabiny

2026-03-24 14:46

Niedziela Ogólnopolska 13/2026, str. 20

[ TEMATY ]

patron tygodnia

Św. Jan Klimak

pl.wikipedia.org

Klimak – po grecku klímakos – oznacza drabinę (klímax). To symbol duchowej drogi do Boga.

Święty Jan Klimak, nazywany również Synaitą, żył w czasie, kiedy Bizancjum, będące stolicą cesarstwa wschodniorzymskiego, przeżywało największy kryzys w swoich dziejach. Jan żył pośród gór Synaju, gdzie Mojżesz spotkał Boga, a Eliasz usłyszał Jego głos. Wiadomości o nim zachowane są w krótkim Żywocie, napisanym przez mnicha Daniela z Raithu. Gdy miał 16 lat, został mnichem na górze Synaj i był uczniem opata Martyriusza. W wieku 20 lat wybrał życie pustelnicze i zamieszkał w grocie u podnóża góry, w miejscowości Tola. Tam też prowadził kierownictwo duchowe. Po 40 latach życia pustelniczego został mianowany igumenem (przełożonym) wielkiego klasztoru na górze Synaj. Kilka lat przed śmiercią, stęskniony za życiem pustelniczym, przekazał kierowanie wspólnotą bratu, który był mnichem w tym samym klasztorze.
CZYTAJ DALEJ

Rośnie liczba katolików. W Afryce już więcej niż w Europie

2026-03-30 07:13

[ TEMATY ]

katolicy

pexels.com

W Watykanie po raz 114. ukazał się Rocznik Papieski, a także Rocznik Statystyczny Kościoła, zawierający dane za lata 2023-2024. Wynika z nich, że po raz pierwszy to w Afryce, a nie w Europie jest więcej katolików.

Z opublikowanych danych wynika, że w ciągu ostatnich dwóch lat udział ochrzczonych katolików na świecie pozostaje stabilny na poziomie około 17,8%, co wynika z faktu, że w tym samym okresie liczba katolików rosła w tempie zasadniczo zbliżonym do wzrostu populacji światowej. W 2024 roku liczba katolików wynosi nieco ponad 1,422 miliarda, w porównaniu z około 1,406 miliarda w 2023 roku, co oznacza względny wzrost o 1,14%.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję