Reklama

Siewcy nadziei (2)

Niedziela zamojsko-lubaczowska 14/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z dziekanem ks. Stanisławem Budzyńskim, proboszczem parafii Grabowiec, kapelanem osób niepełnosprawnych diecezji zamojsko-lubaczowskiej, rozmawia Renata Kowalczyk

Renata Kowalczyk: - Podczas naszego poprzedniego spotkania rozmawialiśmy o roli rodziny w życiu osób niepełnosprawnych. A jak wiara pomaga cierpiącym w walce z bólem?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Stanisław Budzyński: - Mamy wiele przykładów, jak piękne „perły” tworzą się na styku cierpienie - wiara - oddanie się Bogu, chociażby postacie opisane w książce Siewcy nadziei autorstwa Felice Moscone. Ludzie wielkiej wiary, którzy potrafili przekształcić „ciemności bólu” w radość i uświęcić swoją ofiarą „straszliwe dzisiaj”, stali się „ochotnikami cierpienia” i „siewcami nadziei”. Czy też osoby nam bliskie, jak Pani Stefa, która kazała sobie jak prymicjant wydrukować obrazek, na którym napisała „... dziękuję
Bogu za krzyż, który ochotnie podjęłam; 1952-1992”. A co powiedzieć o Agnieszce, osobie niepełnosprawnej, która wyznaje, iż cieszy się, że może być tak blisko Jezusa, że nigdy nie miała tak cudownych przyjaciół, tylu życzliwych ludzi wokół siebie... gdyby nie jej niepełnosprawność. Tak mogą myśleć, przemawiać i wyznawać serca pełne wiary.

Reklama

- Czy zgodzi się Ksiądz z tezą, iż cierpienie bywa dla ludzi błogosławieństwem, ponieważ przywraca utraconą hierarchię wartości i pozwala patrzeć na rzeczy we właściwej perspektywie np. na bogactwo, przyjemności, a nawet na rzeczy tak wartościowe jak zdrowie, wiara...

- Aby przyjąć taką postawę, potrzeba tego, o czym mówiłem - wielkiej wiary. Często na początku choroby, niepełnosprawności, jest bunt, wadzenie się z Bogiem. Dopiero z czasem przychodzi akceptacja i próba poszukania odpowiedzi na pytanie - co Bóg chce mi powiedzieć w moim doświadczeniu choroby czy niepełnosprawności, do czego mnie po ludzku bezradnego powołuje? Znalezienie tej odpowiedzi może stać się początkiem tworzenia wielkich rzeczy i spraw przez ludzi niepełnosprawnych.

- Sytuacja życiowa niepełnosprawnych jest w znacznej mierze zależna od nastawienia i zachowań środowiska społecznego. Czy powszechne są postawy tolerancji, traktowania ich na równi ze sprawnymi, czy też istnieje brak tolerancji i dążenie do usunięcia ich z kręgu ludzi zdrowych (umieszczanie w domach specjalnej opieki), czy nie przypisuje się im negatywnego piętna - stigmy?

Reklama

- Wiele ludzi jest zakłopotanych w sytuacjach spotkań z niepełnosprawnymi, często nie wiedzą, jak zareagować, jak się odezwać, jak pomóc. Myślę, że nie ma jakiejś wyraźnej nietolerancji, raczej częstsza jest postawa ubolewania, litości, nieporadności, zdziwienia, że np. niepełnosprawni tańczą, jak to ma miejsce w czasie naszych spotkań w Dubience. Jeszcze wiele musimy zmienić w mentalności ludzi, by dostrzegli w niepełnosprawnym takiego samego człowieka jak wszyscy inni, aby zobaczyli, że on może być bardziej pożyteczny niż niejeden sprawny, że można się z nim zaprzyjaźnić.

- Często uważa się, że osoby niepełnosprawne są bardzo nieszczęśliwe, stąd budzą zazwyczaj litość i współczucie u osób sprawnych. Jak zatem chcą być traktowani?

- Normalnie jak każdy człowiek, z wielką życzliwością, co więcej, jak ktoś, od kogo mogę się wiele nauczyć...
Naszą rozmowę streszcza ewangeliczna przypowieść o dobrym Samarytaninie, która bardzo celnie wyraża najszlachetniejsze uczucia i postawę człowieka, który spotyka bliźniego cierpiącego i potrzebującego pomocy. Dobrym Samarytaninem jest każdy, kto się zatrzymuje, aby zatroszczyć się o tych, którzy cierpią, dlatego też my wszyscy, zarówno rodziny, sąsiedzi, jak i pracownicy służby zdrowia i inne osoby dobrej woli, okażmy zrozumienie dla trudnej sytuacji chorych i potrzebujących oraz udzielajmy im wsparcia.

- Dziękuję za rozmowę!

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

[ TEMATY ]

nominacja

dyplomacja

diecezja kielecka

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

Nadzieją się cieszą. Orszak Trzech Króli w blisko 1000 miejscowości

2026-01-02 16:19

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

Objawienie Pańskie

Karol Darmoros/Vatican Media

Orszak Trzech Króli

Orszak Trzech Króli

Kolorowy pochód, wspólny śpiew kolęd i świadectwo wiary w przestrzeni publicznej. 6 stycznia Orszak Trzech Króli przejdzie ulicami Warszawy oraz blisko tysiąca miast w Polsce i za granicą, gromadząc rodziny, wspólnoty i parafie we wspólnym przeżywaniu uroczystości Objawienia Pańskiego.

Uroczystość Objawienia Pańskiego od lat ma w Polsce szczególny wymiar. Tego dnia rodziny, szkoły, wspólnoty i parafie wychodzą na ulice, by wziąć udział w Orszaku Trzech Króli – największych na świecie ulicznych jasełkach. Tegoroczne hasło „Nadzieją się cieszą” zaczerpnięte z kolędy „Mędrcy świata”, nawiązuje do Roku Jubileuszowego i zaprasza do odkrywania nadziei, która rodzi się ze spotkania z Chrystusem.
CZYTAJ DALEJ

Odkryć piękno Imienia Jezus

2026-01-03 09:20

Magdalena Lewandowska

- W Imieniu Jezus zawiera się nasze życie i nasza wspólnota wiary. Stajemy się dziećmi Boga, stajemy się Jego rodziną, której Jezus jest ośrodkiem - mówi bp Kiciński.

- W Imieniu Jezus zawiera się nasze życie i nasza wspólnota wiary. Stajemy się dziećmi Boga, stajemy się Jego rodziną, której Jezus jest ośrodkiem - mówi bp Kiciński.

– Niech ten Nowy Rok będzie czasem odkrywania i poznawania Imienia Jezus – prosi bp Jacek Kiciński.

W uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki i pierwszy dzień Nowego Roku parafia Najświętszego Imienia Jezus świętowała odpust. Uroczystościom przewodniczył bp Jacek Kiciński, który zachęcał wszystkich do odkrywania piękna Imienia Jezus. – Mamy ogromne szczęście, że możemy kontynuować tradycję ojców jezuitów, którzy 327 lat temu rozpoczęli tutaj kult Najświętszego Imienia Jezus. Kiedyś, w starym kalendarzu liturgicznym, Imię Jezus czczono 1 stycznia. Przeniesiono obchód liturgiczny na 3 stycznia, my jednak dzisiaj w Nowy Rok uroczyście świętujemy nasz odpust – mówił na początku Eucharystii ks. Arkadiusz Krziżok, proboszcz parafii Najświętszego Imienia Jezus i dyrektor wydziału duszpasterskiego wrocławskiej kurii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję