Reklama

Cudowny obraz Pana Jezusa Miłosiernego w kościele Ojców Franciszkanów w Przemyślu

O. Kalikst Biskup
Edycja przemyska 17/2004

W XVII i XVIII w. w Polsce rozwijało się nabożeństwo Gorzkich Żali. Po raz pierwszy odnotowano je w kościele Świętego Krzyża w Warszawie w 1698 r. W tym rzewnym, modlitewnym śpiewie centralne miejsce zajmuje ubiczowany Chrystus w cierniowej koronie. Tak umęczonego Zbawiciela ukazał Piłat tłumowi na dziedzińcu jego pałacu i rzekł: „Ecce homo” (Oto człowiek). By ułatwić wiernym rozważanie męki Zbawiciela zaczęto malować obrazy przedstawiające Jego cierpienie. Jeden z takich obrazów znajduje się w kościele Ojców Franciszkanów w Przemyślu od XVIII w.
Moment podarowania tego cudownego Obrazu Ojcom Franciszkanom przedstawia fresk namalowany na ścianie bocznej nawy kościoła z napisem u dołu: „R. P. 1770 dnia 8 września WJP Uliński, Starosta Podwysocki pułkownik wojsk Rzeczypospolitej, z małżonką swoją z Kalinowskich Ulińską, gorliwością wzbudzeni o większe pomnożenie chwały Boskiej Obraz Pana Jezusa Miłosiernego słynącego w Zamiechowskiej kaplicy, za czasów X. Grzegorza Ostrowskiego, gwardiana przemyskiego do tutejszego kościoła franciszkańskiego przenieśli, którzy za dusze rodziców swoich «Ojcze nasz» upraszają do tego Obrazu”.
Obraz ten o wymiarach 40 x 60 cm, namalowany przez nieznanego włoskiego artystę, od 1611 r. znajdował się na dworze Ulińskich. Ci otrzymali go od Stanisława Koniecpolskiego, kasztelana krakowskiego. Obraz „wydawał prawdziwą światłość”. Ten fakt przedstawiony jest na fresku znajdującym się na sklepieniu nad ołtarzem tejże nawy.
Ulińscy umieścili Obraz w kościele parafialnym w Złotnikach. Kiedy po pewnym czasie ksiądz proboszcz umieścił go w zakrystii, Ulińscy zabrali go z powrotem i umieścili w kaplicy zamkowej w Zamiechowie. Stąd zamierzali go przekazać do kościoła Franciszkanów w Przemyślu. Wpierw jednak planowali wykonać ozdoby dla obrazu: złotą koronę na głowę Pana Jezusa i złoty sznur opasujący umęczone Jego ciało. Wykonanie ozdób przedłużało się. Pewnej nocy Augustyn Uliński we śnie usłyszał głos: „Czyń co masz czynić i dłużej nie zwlekaj”. To przyśpieszyło przekazanie cudownego Obrazu franciszkanom, którzy umieścili go na ołtarzu zamykającym boczną nawę.
Identyczną kopię obrazu Pana Jezusa miłosiernego otrzymali również od Ulińskich Ojcowie Reformaci z uwagi na utrzymujące się między nimi bardzo bliskie kontakty.
W ołtarzu zamykającym nawę cudowny Obraz czczono aż do początku XX w. W latach 1911 i 1912 z pomieszczenia magazynu na różne sprzęty kościelne, podobnego wielkością do zakrystii, zbudowano pod kierunkiem inż. Stanisława Mojerskiego kaplicę, w takim stanie jak jest dzisiaj: podniesiono strop do wysokości, jaki jest w emporze, wykuto duże wejście do kaplicy, w którym umieszczono żelazną kratę, a przebudowany ołtarz umieszczono przy ścianie. Ołtarz ten z kamienną mensą konsekrował 4 lutego w 1912 r. biskup sufragan przemyski Karol Fischer.
W tej kaplicy miał być umieszczony cudowny obraz Matki Bożej Niepokalanej, znajdujący się w głównym ołtarzu, ale gdy kapituła konwencka nie wyraziła zgody, umieszczono w przygotowanym ołtarzu obraz Pana Jezusa Miłosiernego i tu jest czczony przez wiernych nie tylko z Przemyśla, ale i z okolic.
Przy nim w każdy piątek odprawiana była Msza św. i mówiona Litania do Najświętszego Imienia Jezus po czym podawano wiernym relikwie Krzyża św. do ucałowania.
Obecnie Msza św. sprawowana jest przy głównym ołtarzu, a po niej kapłan idzie do kaplicy, gdzie odmawia Litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana i podaje relikwie Krzyża św. W każdy piątek przez cały rok o godz. 8.30 odprawiana jest Droga Krzyżowa; w Wielkim Poście sprawowana jest ona codziennie.
Obraz szczególnie jest czczony w Wielki Czwartek. Po Mszy św. Wieczerzy Pańskiej, w tzw. „Ciemnicy”, Chrystus adorowany jest do nabożeństwa Wielkiego Piątku.
Do tego Miłosiernego Chrystusa stale przychodzą wierni ufni, że cierpiący Zbawiciel ulży im w różnych troskach i cierpieniach.

95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu

2019-08-22 21:24

NIEDZIELA TV

95-letnia Emma Morosini, Włoszka, która wybrała się w samotną pieszą pielgrzymkę na Jasną Górą pokonując ok. 1 tys. jest już u celu. - Ostatnie owoce mojego życia: modlitwę o pokój na świecie, za kapłanów i młodych chciałam przynieść tutaj Matce Bożej - powiedziała pątniczka.

NIEDZIELA TV

Obejrzyj film: 95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolejne dwa wyroki uniewinniające działaczy pro-life

2019-08-23 11:39

Instytut Ordo Iuris / Warszawa (KAI)

Zapadły kolejne dwa wyroki uniewinniające wolontariuszy Fundacji Pro-Prawo do Życia. Tym razem o braku winy działaczy pro-life orzekł Sąd Okręgowy w Lublinie oraz Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Obrońcy życia, w związku z prowadzonymi pikietami antyaborcyjnymi, byli obwinieni o rzekome wywoływanie zgorszenia w miejscu publicznym oraz tzw. czyn nieobyczajny. Przed sądami reprezentowali ich prawnicy Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Fotolia.com

Postępowania zostały wszczęte przez policję z uwagi na doniesienia złożone w związku z prezentowaniem w miejscu publicznym banerów przedstawiających dzieci uśmiercone w wyniku aborcji. Następnie sprawy były przekazane do sądów.

Pierwsze postępowanie dotyczyło pikiety zorganizowanej w odpowiedzi na odbywającą się w tym samym czasie na rzeszowskim rynku manifestację zwolenników aborcji przeprowadzoną w związku z tzw. „czarnym piątkiem”. Wolontariusze Fundacji Pro Prawo do Życia przygotowali wystawę ukazującą skutki aborcji i nawołującą do ochrony życia człowieka od momentu jego poczęcia. Sąd Rejonowy w Rzeszowie po przeprowadzeniu postępowania dowodowego wydał wyrok uniewinniający działaczy pro-life.

W drugiej sprawie lubelski Sąd Rejonowy skazał obwinionego na karę grzywny. Sprawa, wskutek złożonej przez obrońcę apelacji, trafiła do Sądu Okręgowego w Lublinie, gdzie zapadło orzeczenie zmieniające wyrok pierwszej instancji. Działacz pro-life został uniewinniony od zarzutu dokonania czynu mającego znamiona wykroczenia.

„Jest to kolejny wyrok uniewinniający działaczy Fundacji Pro Prawo do Życia od zarzucanych im czynów. Podkreślić należy, że obrońcy życia korzystają z konstytucyjnie gwarantowanego im prawa do wolności wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Potwierdza to konsekwentna i bogata linia orzecznicza, zarówno sadów polskich, jak i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, która wskazuje, że pokazywanie zdjęć ukazujących skutki aborcji podlega ochronie prawnej. Zgłaszanie takich wystaw i pikiet oraz żądanie reakcji karnej wobec osób je prezentujących jest próbą ograniczenia wolności głoszenia poglądów wbrew przepisom art. 54 Konstytucji RP i art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności” – skomentowała Anna Przestrzelska z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Obwinionych reprezentowali: mec Jerzy Kwaśniewski, mec. Wojciech Kaszałowicz, mec. Andrzej Chadaj oraz mec. Anna Przestrzelska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem