Bałagan, bałagan i jeszcze raz bałagan: w oświacie, resorcie zdrowia, sprawiedliwości, policji i wszystkich gałęziach gospodarki, dosłownie w każdej dziedzinie życia. Afera goni aferę, komisje śledcze,
blakną paragony z kas fiskalnych montowanych w taksówkach (podobno nie lubią dymu papierosowego i słońca), cyrk w Sejmie. Ciekawe, co jeszcze przed swym niesławnym końcem zdąży nam pokazać występująca
obecnie grupa rządzących? I jak w tym wszystkim nie lubić SLD? Ale za to na deser wielkie zjednoczenie z Europą. W Anglii czeka już wiele miejsc pracy dla bezrobotnych z Polski. No i jeszcze tylko wicepremier
i szef MSWiA Józef Oleksy - w pięć miesięcy zaliczył już pięć różnych foteli rządowych. Robi wszystko, aby nie zostać na politycznym „lodzie”.
Drobnoustroje sejmowe, zwane też planktonem, drżą na myśl o wcześniejszych wyborach, bo wtedy pewnym jest, że utracą dobrze płatne, zaciszne miejsca w ławach parlamentu.
Rywingate, Orlengate, Polfarma, ZUS, Poczta Polska, agencje wywiadowcze - wszędzie znajomi, wszyscy zaufani koledzy, cała drużyna.
Oj, przydałaby się teraz w Polsce rządy rozsądne i surowe, czuwające nad wewnętrznymi stosunkami i ładem w państwie. A tu zbliża się już lato, a z nim „gruszki na wierzbie”.
Ponad 30-osobowa grupa dzieci i młodzieży z Domu Pokoju w Betlejem gościła od 6 do 9 lipca w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Poroninie koło Zakopanego. Goście z Ziemi Świętej mieszkali w domach u górali, poznawali atrakcje turystyczne w regionie, udali się do tatrzańskiego sanktuarium na Wiktorówkach.
Do Poronina goście z Betlejem przyjechali z siostrą Szczepaną Hrehorowicz, elżbietanką z prowincji poznańskiej, pełniącą funkcję przełożonej Dom Pokoju w Betlejem. - W naszej grupie są osoby z bardzo ubogich rodzin, często to sieroty. Zostali pokrzywdzeni przez los, przez różne sytuacje. Staramy się wszystko robić, także poprzez ich przyjazd do Polski, by dobrze im się żyło, by przygotować ich jak najlepiej do dorosłości. Stawiamy m.in. na bardzo wysoki poziom edukacji - zaznacza s. Hrehorowicz.
Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek
W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.
Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
Minister Edukacji Barbara Nowacka przyznała w odpowiedzi skierowanej do Rzecznika Praw Obywatelskich, że po wejściu w życie rozporządzenia z 17 stycznia 2025 r., ograniczającego liczbę godzin religii z dwóch do jednej tygodniowo, w roku szkolnym 2025/2026 pracę straciło 4515 nauczycieli religii. Dane wynikają z Systemu Informacji Oświatowej i zostały przekazane Rzecznikowi Praw Obywatelskich.
Według Ministerstwa liczba nauczycieli religii spadła z 27 393 do 22 876, czyli o około 16,5 proc.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.