Wakacje to czas wzmożonego działania sekt. Na czym polega taktyka
ich destrukcyjnego wpływu? Jak przełamać barierę komunikacji z członkiem
sekty? W jaki sposób stworzyć grupę wsparcia złożoną z rodziny i
przyjaciół? To tylko niektóre pytania, na jakie odpowiada Steven
Hassan w swojej najnowszej książce "Jak uwolnić się od manipulacji
psychicznej w sekcie".
Steven Hassan zajmuje się problematyką niszczącego wpływu
sekt na psychikę ich członków. Jego pierwsza książka Psychomanipulacja
w sektach stała się fundamentalnym podręcznikiem dla wielu polskich
specjalistów - psychologów, pedagogów i innych osób udzielających
pomocy ofiarom sekt. Wyjątkowość podejścia Hassana polega na tym,
że nie traktuje on tematu z perspektywy dogmatycznej, lecz psychologicznej.
Swoją najnowszą książkę autor kieruje przede wszystkim
do rodzin i przyjaciół osób zwerbowanych przez sekty. Według Hassana
to właśnie oni są ludźmi naturalnie predestynowanymi do niesienia
pomocy, lecz z reguły brakuje im właściwej wiedzy i kwalifikacji.
Książka zawiera wskazówki jak odzyskać zaufanie zwerbowanej osoby,
nawiązać z nią faktyczny kontakt i stopniowo przywrócić do rodziny
i pierwotnego środowiska. Autor nie zatrzymuje się jednak na tym
etapie. Psychologiczne techniki stosowane w wielu sektach prowadzą
do głębokich zmian charakterologicznych. Dlatego często człowiek
po opuszczeniu sekty nie jest w stanie funkcjonować w społeczeństwie.
Konieczna jest więc dalsza pomoc, tak aby uzdrowić sposób myślenia,
życie emocjonalne, uwolnić od zaszczepionych przez sektę fobii.
- Byli wyznawcy sekt sygnalizują wiele psychicznych problemów,
z jakimi borykają się po jej opuszczeniu - twierdzi Steven Hassan.
- Prawdopodobnie najbardziej znanym jest depresja, odczuwana w ciągu
pierwszych kilku miesięcy po odejściu z grupy. Bardzo trudno opisać
uczucie, jakiego doznaje człowiek, który zrozumiał, że był okłamywany
i zniewalany, który odkrywa, że jego "sen" jest w rzeczywistości
koszmarem. Wielu ludzi, z którymi się zetknąłem, porównuje to uczucie
z głębokim zaangażowaniem emocjonalnym, kiedy to całkowicie komuś
zaufasz, po czym zauważysz, że ukochana osoba oszukiwała cię i wykorzystywała.
Ból wywołany poczuciem, że zostało się zdradzonym jest ogromny.
Hassan jako pierwszy opracował i zastosował w praktyce
nową metodę udzielania pomocy ofiarom kontroli umysłu. W przeciwieństwie
do stresującego i stanowiącego temat sensacyjnych reportaży w mediach "
odprogramowania", to niewymagające stosowania przemocy podejście
stanowi legalną i skuteczną alternatywę dla rodzin pomagających członkom
sekt. W ciągu ponad 20 lat pracy Hassan pomógł tysiącom ludzi, którzy
padli ofiarą sprawowanej w sektach kontroli umysłu.
Autor uważa, że aby pomóc członkowi sekty, trzeba skoncentrować
się na trzech podstawowych zadaniach. Pierwszym jest osiąganie porozumienia
i zdobywanie zaufania. Następnie zgromadzenie jak największej ilości
informacji o danej sekcie, a także dotyczących sposobu myślenia członka
sekty, jego uczuć i stosunku do rzeczywistości. Trzeci etap to budzenie
w nim wątpliwości i ukazywanie mu nowych perspektyw.
Steven Hassan, goszczący w Polsce na początku czerwca,
jest licencjonowanym psychoterapeutą. Uzyskał tytuł magistra w dziedzinie
poradnictwa psychologicznego w Camridge College. Jako 19-letni student
Queens College, Hassan został podstępnie zwerbowany do sekty Moona.
Spędził tam 27 miesięcy, rekrutując i indoktrynując nowych członków,
zbierając fundusze na potrzeby organizacji, animując polityczne kampanie
i biorąc udział w licznych spotkaniach kierownictwa sekty. Awansował
do rangi asystenta dyrektora Kościoła Zjednoczeniowego w Kwaterze
Narodowej.
W następstwie poważnego wypadku samochodowego został
na prośbę rodziców poddany odprogramowaniu, którego podjęło się kilku
byłych wyznawców Moona. Gdy zdał sobie sprawę z faktycznego charakteru
organizacji, do której należał, upoważnił policję do rozporządzania
swoimi osobistymi aktami, zawierającymi ogromny zbiór prywatnych
rozmów dokumentujących tajny plan Moona zamierzającego "przejąć kontrolę
nad światem".
- Około 60-80 proc. ludzi jest skłonnych do robienia
tego co inni, nawet jeżeli jest to niezgodne z ich przekonaniami
- opowiada Hassan. - Na jednym z pierwszych spotkań sekty Moona,
na którym byłem, większość uczestniczących stanowiły osoby już dawno
zwerbowane. Kandydaci, wśród nich ja, stanowili zdecydowaną mniejszość.
Byliśmy więc otoczeni członkami sekty. Wykładowca mówił strasznie
banalne rzeczy, a każdy dookała mnie robił notatki z taką grliwością
jakby od tego zależało jego życie. Przeciętna osoba najpierw wątpi
we własne uczucia, zanim zwątpi w przekonanie grupy. Będzie chciała
wstać i wyjść, ale nie zrobi tego ze strachu.
Książka Stevena Hassana może więc stanowić wydatną pomoc
dla wszystkich, których dzieci lub znajomi mieli albo mają jakikolwiek
kontakt z sektami. Przeróżnych grup i wspólnot o charakterze religijnym
jest jednak mnóstwo.
Jak rozpoznać czy dana grupa jest sektą i może stanowić
zagrożenie społeczne? Najprawdopodobniej mamy do czynienia z sektą
kiedy:
- władza przywódcy grupy jest nieograniczona,
- grupa kładzie duży nacisk na gromadzenie pieniędzy
i nie istnieje społeczna kontrola ich wydatkowania,
- jednostka nie ma prawa zrezygnować w każdej chwili
z członkostwa,
- grupa utrudnia swoim członkom kontakty z rodziną,
- istnieje obowiązek zakładania rodzin wewnątrz grupy,
- wiadomości ze świata są bardzo ograniczane i kultywuje
się postawę wrogości wobec społeczeństwa.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
