Reklama

Duszne pogawędki

Ojciec kłamstwa

Niedziela rzeszowska 20/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest prawdą objawioną, że wśród stworzeń, którym początek dał Pan Bóg, są również takie, które już na samym początku sprzeciwiły się woli Bożej. Dzisiaj wspomina się o nich coraz rzadziej, jakby ich istnienie czy nauczanie o nich było czymś wstydliwym, godnym przemilczenia. A przecież historia świata, a tym bardziej naszego zbawienia, byłaby bez nich niezrozumiała. Nie sposób zrozumieć grzechu, cierpienia, istniejącego w świecie zła, gdy przemilczy się prawdę o istnieniu szatana. I chociaż wielu może diabeł kojarzy się z przygłupawym, rogatym stworkiem z jasełek rodem, to jest on jednak rzeczywistością.
Diabeł i szatan to słowa, których znaczenie można by przetłumaczyć jako kłamca, zwodziciel, przeciwnik. Rzeczywiście, kłamstwo jest jednym z ulubionych narzędzi szatana. Tak było od początku ludzkości, od czasów pierwszego człowieka. To właśnie zwiedzieni jego oszustwem prarodzice popełnili grzech pierworodny, którego skutki do dziś odczuwamy. Zastanawiając się nad grzechem pierworodnym, ale też nad każdym ludzkim grzechem, z łatwością zauważamy, że właśnie przewrotność, oszustwo, przekręcenie prawdy zawsze gra tam pierwsze skrzypce. Przypomina mi się tu scena z Dziejów Apostolskich, kiedy to arcykapłani zabraniają Apostołom głoszenia prawdy o zmartwychwstaniu Chrystusa. „Surowo wam zakazaliśmy nauczać w to imię, a oto napełniliście Jeruzalem waszą nauką i chcecie ściągnąć na nas krew tego człowieka” - mówią do uczniów (Dz 5, 28). Czyżby zapomnieli, że to właśnie oni wydali Jezusa na ukrzyżowanie? Zapewne nie pamiętają już słów podburzonego przez nich ludu: „Krew jego na nas i na dzieci nasze” (Mt 27, 25). Jak łatwo zapomnieć, przemilczeć, udać, że jest zupełnie inaczej. Ale tak właśnie działa ojciec kłamstwa, jak czasami nazywa się diabła.
Pan Bóg bardzo ceni sobie prawdę, szczerość, brak hipokryzji. Prawda jest właśnie tym, co wyzwala człowieka z niewoli szatana, z niewoli będącej właśnie zakłamaniem. Jezus mówi: „Jeżeli trwacie w nauce mojej, jesteście prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 31-32). W Księdze Wyjścia znajdujemy Boże przykazania, najbardziej podstawowy spis zasad, którymi powinien kierować się człowiek. Jest tam też mowa o prawdzie: „Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek” (Wj 20,16). Tutaj widzimy jedynie podkreślenie konieczności zachowania prawdy w słowach, wypowiedziach. Tymczasem Jezus przypomina, że chodzi o całą postawę człowieka. Widać to również w sporach, jakie toczy z pełnymi obłudy faryzeuszami i uczonymi w Piśmie; wyrzuca im ich przewrotność, mówiąc, że znoszą Boże przykazania dla zachowania swych tradycji (Mt 15, 6), że „przecedzają komara, a połykają wielbłąda” (Mt 23, 24).
Katechizm Kościoła również przypomina o postawie prawdy; wylicza wykroczenia przeciw prawdzie, jak chociażby kłamstwo, plotka, obmowa. Jakże często prawdziwymi okazują się słowa z trzeciego rozdziału Listu św. Jakuba o tym, jak trudno jest okiełznać ludzki język (Jk 3, 8). Tak często chętnie nadstawiamy uszu na plotki, sensacyjne wiadomości, niewiarygodne historie i wcale nie dbamy o sprawdzenie, czy są prawdziwe. Jak łatwo dajemy im wiarę, jak łatwo wyrabiamy sobie o kimś zdanie, słuchając jedynie przekazywanych z ust do ust sensacyjek i pomówień. Jak chętnie je powtarzamy, może nawet dodając już zupełnie od siebie pikantne szczególiki. Nie dbamy o to, ile zła potrafi przynieść takie nasze zachowanie. Nie widzimy, że to właśnie działanie szatańskie, że stajemy się wtedy jego sługami i pomocnikami. Zdajemy się zapominać, że to wszystko jest grzechem. A potem jeszcze usprawiedliwiamy się słowami, że w każdej plotce jest ziarno prawdy. No właśnie - szkoda, że tylko ziarno. Owo ziarno wcale nas nie usprawiedliwia, ale sprawiając pozory prawdziwości, czyni nasze zachowanie jeszcze bardziej przewrotnym, diabelskim.
Nie wysługujmy się diabłu chętnym słuchaniem i powtarzaniem plotek; miejmy odwagę zwrócić uwagę tym, którzy się nimi pasjonują. Pamiętajmy, że to prawda wyzwala, a każde jej wykrzywienie i przekręcenie umacnia jedynie królestwo szatana na tym świecie. Jako chrześcijanie mamy z tym królestwem walczyć, a nie wspierać je.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Obraz, który pamięta cenę wolności

2026-08-25 19:06

[ TEMATY ]

Wałbrzych

ks. Wiesław Rusin

ks. Aksel Mizera

Matka Boża Robotników

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Obraz Matki Bożej Robotników Solidarności w wałbrzyskiej kolegiacie.

Obraz Matki Bożej Robotników Solidarności w wałbrzyskiej kolegiacie.

Obraz Matki Bożej Robotników Solidarności peregrynował w dwóch wałbrzyskich parafiach. Modlitwie towarzyszyła pamięć o bł. ks. Jerzym Popiełuszce oraz o tych, którzy walczyli o wolność i godność ludzkiej pracy.

Wałbrzyski etap peregrynacji rozpoczął się 14 sierpnia w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła na Podzamczu. Przez trzy dni wierni gromadzili się przed obrazem na Mszach świętych, modlitwie różańcowej z intencją o kanonizację bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Odprawiono również Drogę Krzyżową z rozważaniami związanymi z życiem i męczeństwem kapelana „Solidarności”.
CZYTAJ DALEJ

Konsekracja ołtarza

2026-08-25 16:48

Biuro Prasowe AK

– Stanisław złożył Bogu na ofiarę siebie. Co Ty możesz złożyć Bogu na ofiarę? Siebie! Nie pieniądze, nie pół godziny czasu, który poświęcasz na Mszę świętą. Siebie! Jeśli Bóg daje siebie, to człowiek musi dać siebie – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas konsekracji ołtarza w parafii św. Bartłomieja Apostoła w Niedzicy.

Na początku Mszy św. proboszcz, ks. Józef Bednarczyk poprosił kard. Grzegorza Rysia o poświęcenie ołtarza. – Kościół zbudowany jest nie tylko z kamienia, ale z ludzkich serc, które żyją miłością Boga i bliźniego, codziennie gromadzą się w tym świętym miejscu, by uczestniczyć w dziele zapoczątkowanym przez Jezusa Chrystusa. Szczególnym miejscem jest ołtarz zbudowany z kamienia, na którym jest sprawowana Eucharystia – mówił, zaznaczając, że drewniany ołtarz został zastąpiony nowym, z kamienia, przytwierdzonym do posadzki, który będzie na wieki poświęcony Panu Bogu. – Wielu ludzi dobrej woli złożyło w tym ołtarzu nie tylko swoje pieniądze, ale i pot własnych rąk, modlitwę, a niejednokrotnie i swoje cierpienie– dodawał ks. Bednarczyk. Ołtarz zaprojektowała Justyna Sąsiadek a wykonała firma Wolski z Mizernej. – Wierzymy, że ten ołtarz, na którym wypełnia się przemiana chleba i wina, stanie się miejscem jedności nas wszystkich podążających do zbawienia – mówił proboszcz niedzickiej parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję