Reklama

„Panie - dałeś słowo”

Niedziela zamojsko-lubaczowska 26/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poezja od zawsze skłaniała do refleksji nad otaczającą rzeczywistością i nad samym sobą. Zawsze była też duszą narodu.
Życie współczesnego człowieka coraz częściej zakłóca niepokój. Kryzys podstawowych wartości moralnych, brak odpowiedzialności za słowo, chaos informacyjny sprawiają, że to, co poetyckie, ginie. Umiejętność rozumienia poezji pomaga też w przyjęciu Ewangelii i zrozumienia jej ducha.
Chęć popularyzacji poezji religijnej i rozbudzenia wrażliwości na jej piękno skłoniły nas do zorganizowania w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Zamościu Konkursu Recytatorskiego Poezji Religijnej. Jego mottem stały się słowa Cypriana Kamila Norwida: „... Panie - dałeś słowo...” pochodzące z wiersza Modlitwa. Każdy z uczestników konkursu przygotował prezentację dwóch wybranych przez siebie utworów. Najczęściej przywoływanymi autorami byli Ojciec Święty Jan Paweł II i ks. Jan Twardowski. Miłym zaskoczeniem były dla nas prezentacje wierszy poetów związanych z naszym regionem księży: ks. Krzysztofa Guzowskiego, ks. Wacława Oszajcy i ks. Pawła Słonopasa, a także Danuty Czubackiej, Andrzeja Wiercińskiego, Ludmiły Siryk.
Ciepłe przyjęcie wierszy Przemawiasz Panie i Tak chciałbym Panie ks. Pawła Słonopasa w wykonaniu zwycięzcy konkursu Łukasza Herby z klasy IV Technikum Elektrycznego było impulsem do zorganizowania spotkania poety z młodzieżą. Poranek poetycki Bukiet wierszy... odbył się 20 maja w naszej szkole. Poeta ks. Paweł Słonopas, proboszcz parafii pw. Opatrzności Bożej w Bondyrzu, zaprezentował wiersze ze swojego najnowszego, już IV tomiku Okno na świat. Opowiadał o tym, co inspiruje go do pracy twórczej i jak wielki wpływ na jego poezję ma piękno Roztocza. Wszystkie swoje wypowiedzi przeplatał humorystycznymi dygresjami i anegdotami. Spotkanie przebiegało w miłej, serdecznej i wesołej atmosferze, która udzieliła się wszystkim jego uczestnikom.
Według słów ks. Jana Twardowskiego „... poezja jest poza słowami, a nie w słowach. By ją odczytać i odgadnąć, trzeba mieć intuicję, instynkt i wrażliwość...”. Takiej intuicji, instynktu i wrażliwości życzymy wszystkim, którzy kiedykolwiek zetkną się z poezją.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji krzyży w trakcie koncertu w Chwałkowie

2026-07-07 06:48

[ TEMATY ]

profanacja

skandal

Centrum Monitoringu Chrystianofobii Fidei Defensor

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji krzyży w trakcie koncertu w Chwałkowie. Lokalni wierni i księża organizują modlitwy ekspiacyjne.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze podatników! Czy w Polsce można już bezkarnie deptać świętości? Organizatorzy festiwalu muzyki death-metalowej w Chwałkowie odcięli się od aktu profanacji, a zespół przekonywał, że nie chciał nikogo obrazić. Muzycy zadeklarowali jednak, że zrobiliby to jeszcze raz.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję