Reklama

Satanizm (I)

Niedziela włocławska 30/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Satanizm naszego wieku odwołuje się głównie do dwóch twórców i inspiratorów. Pierwszy to angielski okultysta Alister Crowley ( zm. w 1947 r.), który przyczynił się do swego rodzaju eksplozji satanizmu w Anglii w latach 20. i 30. Głosił on zasadę poddania się człowieka satanistycznej mocy, pojętej nie antybosko, lecz jako seksualno-orgiastyczna energia, kształtująca rdzeń wszechświata. Idee Crowleya przejęło w jakimś stopniu powstałe w Niemczech Stowarzyszenie "Ordo Saturni" i neosatanistyczne Stowarzyszenie "Thelema" założone w Berlinie w 1982 r.

Drugi inspirator to Antony La Vey (ur. w 1930 r.), który przyczynił się do rozwoju satanizmu w Stanach Zjednoczonych pod koniec lat 60. W 1966 r. ogłosił utworzenie kościoła szatana w San Francisco, a siebie ustanowił najwyższym kapłanem "księcia ciemności" i magiem czarnego obrządku. Napisał Biblię szatana.

W Polsce w latach 1986-88 ujawniły się pewne grupy młodzieży, określające się mianem satanistów. Inspirowani byli ideami La Veya i innych zachodnich kierunków, od których przejęli pewne elementy: kult szatana różnie ujmowany nieraz bez deprecjonowania roli Boga, zacieranie różnicy między dobrem i złem, prawdą i kłamstwem, uznawanie muzyki metalowej jako nośnika emocji i agresji, stosowanie pewnych praktyk ofiarniczych (krew zwierząt), zaklęć i formuł okultystyczno-magicznych. Działalność tych grup łączyła się nieraz z bezczeszczeniem cmentarzy, obrazą uczuć religijnych i znęcaniem się nad zwierzętami, jak również z używaniem narkotyków.

Niektórzy autorzy uznają, że trudno jest przedstawić spójnie ideologię satanistów polskich. Sugerują podział na satanizm intelektualny i podwórkowy. Pierwszy sięga do tradycji ruchów satanistycznych na Zachodzie, opiera się w swej działalności na pismach i książkach prezentujących tę ideologię. Częstym sposobem ekspresji postaw satanistycznych jest w tym przypadku szeroko rozumiana twórczość artystyczna. Natomiast satanizm podwórkowy z reguły charakteryzuje się ubogą wiedzą na temat ideologii i historii satanizmu. Funkcjonuje on na granicy prawa, czy nawet przekracza je (dewastacja cmentarzy, profanacja nagrobków, czy znęcanie się nad zwierzętami).

Najpopularniejszą płaszczyzną manifestacji treści satanistycznych są koncerty zespołów satanistycznych. Tego typu wędrujący z koncertu na koncert "kościół szatana" może być uznany za bardzo nośną społecznie płaszczyznę ekspresji postaw satanistycznych. Z roku na rok przybywa także wyspecjalizowanych książek i czasopism o charakterze satanistycznym.

Socjologowie i psychologowie zwracają uwagę na pewne przyczyny związane z włączeniem się młodzieży do grup satanistycznych. Młodzi ludzie wywodzą się często z rodzin, w których nie zaznali miłości i zaspokojenia potrzeby przynależności i uczestnictwa. Stąd rodzi się nieraz gwałtowne poszukiwanie zaspokojenia tych potrzeb, przy równoczesnym przeżywaniu lęku i poczucia bezsensu życia. Następuje nieraz negatywne "odreagowanie" poprzez znalezienie się w tych właśnie agresywnych i tajemniczych grupach, połączone z przekreślaniem norm moralnych oraz autorytetu rodziny, Kościoła i państwa. Gdy włączy się do tego jeszcze alkoholizm czy narkomania, jako zastępczy wyraz szukania zadowolenia życiowego, to sylwetka duchowa takich młodych ludzi staje się nadzwyczaj uboga. Zasada: "Czyń, co ci się podoba", połączona z przyjęciem ezoteryczno-okultystycznych haseł i praktyk, potwierdza raczej elementy anarchii moralnej i ideowej, nie zaś hołdowanie jakiejś sprecyzowanej ideologii satanistycznej.

Tego rodzaju przyczyny włączania się do grup satanistycznych i trwania w nich potwierdzają m.in. badania psychologiczne, przeprowadzone przez prof. M. Braun-Gałkowską. Ich wyniki prowadzą do wniosku, że w rodzinach satanistów brakuje przede wszystkim bliskości, ciepła i akceptacji. Istnieje określony kontakt między dziećmi i rodzicami, ale jest on niezadowalający pod względem emocjonalnym, tak co do stawianych wymagań, jak i w zakresie odczuwania miłości i radości wspólnego przebywania ze sobą. Jako nieakceptowani, niekochani, młodzi przeżywają frustrację podstawowych potrzeb: miłości i szacunku, a tym samym zniechęcenie do wysiłku nad własnym rozwojem i samorealizacją. Nie doświadczając miłości, czują się bezwartościowi, przeżywają niepokój, izolują się od samych siebie i od ludzi. W takiej sytuacji wybór subkultury satanistycznej może wydawać się korzystnym rozwiązaniem.

cdn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wybory 2027 (?). Pierwsze manewry

2026-02-22 20:24

[ TEMATY ]

polityka

wybory

Karol Porwich/Niedziela

Rozbicie Polski 2050 otworzyło perspektywę poważnego kryzysu politycznego, bowiem niezależnie od deklaracji obu zwaśnionych części tej formacji, sytuacja ta wprost godzi w stabilność Koalicji D. Tuska (KDT). Konsekwencją takiego stanu rzeczy mogą być (choć nie muszą) wcześniejsze wybory. Jednak niezależnie od tego, wydarzenie to pcha główne siły polityczne do szybszych decyzji związanych z przyjęciem określonej strategii udziału w wyborach.

Różne przymiarki trwały już od pewnego czasu i pod kątem testowania medialnego różnych scenariuszy Centrum Analiz Wyborczych (CAW) przeprowadziło symulacje potencjalnych wariantów.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Wierzysz w to?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wiara nie jest pewnością, że wszystko się ułoży. Jest decyzją zaufania Osobie. Nawet jeśli serce drży, można powiedzieć: wierzę. I to wystarczy na dziś.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah apeluje do lefebrystów o jedność z Kościołem rzymskim i posłuszeństwo papieżowi

2026-02-23 06:53

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

Vatican Media

„Najlepszym sposobem obrony wiary, Tradycji i autentycznej liturgii będzie zawsze naśladowanie posłusznego Chrystusa. Chrystus nigdy nie nakazałby nam zniszczenia jedności Kościoła” - stwierdza kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów odniósł się w artykule opublikowanym na łamach "Le Jorunal Du Dimanche" do zapowiedzi konsekracji biskupich bez mandatu papieskiego przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X.

Kard. Sarah przypomina, że Chrystus i Kościół są nierozdzielni. Wychodząc od od wyznania św. Piotra (Mt 16,16) i podkreśla, że: Jezus Chrystus jest jedynym Zbawicielem, Chrystus działa i objawia się w swoim Kościele, a pełnia środków zbawienia (wiara, sakramenty, łaska) znajduje się wyłącznie w Kościele. Przywołuje tu myśl Augustyn z Hippony: „Gdzie Piotr tam jest Kościół” (Ubi Petrus, ibi Ecclesia).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję